Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Waldemar Kawka nie jest już trenerem MKS-u, zastąpi go Włoch

Waldemar Kawka nie jest już trenerem MKS-u, zastąpi go Włoch

fot. Cezary Makarewicz

Słabe wyniki osiągane przez Tauron MKS Dąbrowa Górnicza sprawiły, że jego szkoleniowcem nie jest już Waldemar Kawka. Zastąpi go Włoch - Nicola Negro, który w przeszłości był między innymi drugim trenerem Atomu Trefla Sopot.

– Waldemar Kawka złożył rezygnację z funkcji pierwszego trenera. Z Robertem (Karlikiem – przyp. red.) długo rozmawialiśmy z Waldkiem i przyjęliśmy tę rezygnację. Chciałbym Waldkowi serdecznie podziękować za to, co zrobił i co dzięki niemu osiągnęliśmy w naszym klubie, bo tak naprawdę jest on historią tego klubu i stworzył go pod względem siatkarskim. Czasami jest tak, że ktoś może mieć dość, ale może Waldek opowie o swoich odczuciach. Nam jako włodarzom jest żal tego, że tak to się potoczyło, ja muszę patrzeć do przodu i muszę próbować to wszystko poskładać – przyznał Robert Koćma, prezes klubu.

Do złożonej rezygnacji odniósł się były już szkoleniowiec dąbrowianek, Waldemar Kawka. – Nie jestem w najlepszej formie psychicznej, więc może moja wypowiedź będzie ciężka. Cóż, moja decyzja jest podyktowana tym, że zespół gra słabo, mamy kłopoty, oczekiwania wszystkich, czyli władz klubu, kibiców, zawodniczek i pewnie też menedżerów są ogromne. Nie spełniamy swoich zadań, nie widać postępu w naszej grze, robimy dalej kolosalną liczbę błędów. Jestem takim człowiekiem, że nie potrafię żyć z porażkami, nie potrafię przegrywać. Ponieważ MKS jest dla mnie w życiu najważniejszy, więc decyzja musiała być taka, a nie inna. Zawsze ktoś nowy spowoduje, że zespół będzie siłą rzeczy grał lepiej i uważam, że zmiana na tym stanowisku jest konieczna. Z drugiej strony wierzę, że ten zespół po obecnych kłopotach będzie grał lepiej. Nie wiem, czy to będzie za tydzień, za miesiąc, ale wierzę w te dziewczyny. Nie sądzę, żeby był to stracony sezon. Trudno określić, czy nie mam już cierpliwości. Trzymam mocno kciuki za ten klub, za dziewczyny, wierzę, że będzie lepiej, życzę im sukcesów – wyjawił.

– Próbowaliśmy namawiać Waldka, żeby został. On chciał odejść przed sezonem, udało mi się go przekonać, by ten sezon jeszcze poprowadził zespół, ale uzgodniliśmy, że to będzie jego ostatni sezon. Było to więc przesądzone, że po tym sezonie odejdzie, ale stało się to wcześniej. Nigdy nie wywieraliśmy nacisku z Robertem na trenerów po przegranych meczach, zawsze dyskutowaliśmy o przyczynach itd. Szanuję decyzję Waldka, który powiedział jedno bardzo ważne zdanie „Jestem z tym klubem związany, dla dobra tej drużyny i tego klubu, gdybyś był na moim miejscu, to zrobiłbyś to samo, czyli zmienił trenera”. Szanuję go za to, że potrafił zrezygnować w ten sposób – powiedział prezes Koćma.



Mimo to Waldemar Kawka pozostaje w klubie, ale na innym stanowisku. O szczegółach klub poinformuje w najbliższej przyszłości.

W najbliższym spotkaniu w ramach Ligi Mistrzyń, w którym dąbrowianki zmierzą się z mistrzyniami Szwajcarii Volero Zurych, drużynę poprowadzi Leszek Rus, który dotychczas pełnił funkcję drugiego szkoleniowca. – Podjęliśmy decyzję co do wyboru trenera, dzisiaj podpisaliśmy kontrakt – przyznał prezes Koćma. Włoch Nicola Negro pojawi się w Dąbrowie Górniczej w sobotę i wtedy poprowadzi pierwszy trening zespołu, a potem poprowadzi ekipę w spotkaniu ORLEN Ligi z Pałacem Bydgoszcz.

Czemu wybór padł na Nicolę Negro? – Doszedłem do wniosku, że jest to młody i bardzo ambitny trener, ale z dosyć dużym doświadczeniem. Ważne jest dla mnie też to, że pracował on w Polsce, zna trochę język polski, ale również mówi w języku angielskim, włoskim i hiszpańskim, a u nas w drużynie zawodniczki władają właśnie tymi językami.

źródło: mks.dabrowa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved