Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > ORLEN Liga: Policzanki jak walec, dymisja trenera i cięta riposta

ORLEN Liga: Policzanki jak walec, dymisja trenera i cięta riposta

fot. archiwum

W 8. kolejce naprawdę się działo. Budowlani Łódź ograli wicemistrzynie Polski. Z funkcji trenera MKS-u zrezygnował Waldemar Kawka. Ciekawie, nie tylko na boisku, było w Bielsku-Białej. Jedynie w sprawie Chemika status quo - wciąż niepokonany.

Radość w Muszynie. Po trzech porażkach z rzędu podopieczne trenera Bogdana Serwińskiego wreszcie mogły cieszyć się ze zwycięstwa. Podobnie jednak jak w ubiegłym tygodniu w starciu z Impelem, tak i w sobotę przeciwko Nafcie Piła „mineralne” słabo weszły w mecz. O pierwszym secie, w którym zanotowały tylko 28% skuteczności w ataku, nie zdobyły punktu ani blokiem, ani zagrywką, a do tego popełniły dwa bezpośrednie błędy w przyjęciu, wolałyby pewnie jak najszybciej zapomnieć. Potem sygnał do ataku dała jednak kapitan zespołu – Aleksandra Jagieło (wybrana MVP pojedynku) i 3 punkty zostały w Muszynie. Na uwagę zasługuje też znakomita postawa Ivany Plchotovej, która była najlepszą punktującą tego starcia (19 oczek, z czego 5 blokiem i 3 zagrywką). – Wygranie tego meczu było w naszym zasięgu. Tego bardzo żałujemy – mówiła po spotkaniu Joanna Kuligowska, kapitan Nafty. Pilanki z dorobkiem 3 punktów zamykają ligową tabelę.

Muszynianka Muszyna – Nafta Piła 3:1
(17:25, 25:23, 25:17, 25:16)

Do niespodzianki doszło w innym sobotnim pojedynku. Faworyzowane zawodniczki z Dąbrowy Górniczej zdołały wygrać tylko seta w meczu z Budowlanymi Łódź. Po pierwszej partii nic nie zapowiadało takiego zakończenia, bo MKS pozwolił w niej ugrać rywalkom tylko 13 punktów. Potem jednak wicemistrzynie Polski okazały się słabsze w końcówkach dwóch kolejnych odsłon, a kropkę nad „i” postawiły łodzianki w secie numer 4. Najbardziej wartościową siatkarką meczu wybrano Tabithę Love, która zaczęła to spotkanie na ławce rezerwowych, a skończyła z 20 punktami na koncie. Dzięki zwycięstwu zespół Adama Grabowskiego wskoczył na 4. miejsce w tabeli. Dąbrowianki zanotowały natomiast już piątą przegraną w lidze, a gorszy od nich bilans mają tylko 3 zespoły. – Jestem bardzo szczęśliwa, że udało nam się wygrać dzisiejszy mecz, ponieważ sytuacja w tabeli jest taka, że zespoły na miejscach od czwartego do ósmego walczą o każdy punkt – oceniała po spotkaniu Magdalena Śliwa, która jeszcze sezon temu była kapitanem MKS-u, a teraz taką samą funkcję pełni w Budowlanych. Słaba postawa wicemistrzyń Polski sprawiła, że dymisję złożył trener zespołu, Waldemar Kawka. Jego miejsce zajmie Włoch Nicola Negro.



MKS Dąbrowa Górnicza – Budowlani Łódź 1:3
(25:13, 26:28, 23:25, 20:25)

Takich problemów nie ma w Sopocie. Atom Trefl wygrał szybko, łatwo i przyjemnie. Zmagające się z problemami kadrowymi bydgoszczanki nie miały w pojedynku z mistrzyniami Polski prawie nic do powiedzenia. Dość wyrównaną walkę toczyły co prawda w drugim secie, ale w decydującym momencie ich gra się posypała. Partię tę wyraźnie wygrały ostatecznie sopocianki, złudzeń nie pozostawiając też w kolejnej, w której na parkiecie pojawiło się kilka rezerwowych. Statuetkę dla najbardziej wartościowej siatkarki meczu odebrała Briżitka Molnar, ale cały zespół zagrał świetne zawody. 56% skuteczności w ataku – taki wynik drużyny robi wrażenie także w męskiej siatkówce. – Dla nas ten mecz był testem przed wtorkowym spotkaniem z Vakifbankiem i prosiłem dziewczyny, by zagrały dziś agresywnie – komentował boiskowe wydarzenia trener Teun Buijs. Sopocianki zajmują na razie 3. miejsce w lidze, do Impelu tracąc punkt, a do Chemika – 6.

Trefl Sopot – Pałac Bydgoszcz 3:0
(25:11, 25:17, 25:17)

Naszpikowany gwiazdami beniaminek z Polic nie zwalnia tymczasem tempa i nie ma litości dla rywalek. W niedzielę przegrał co prawda jedną partię w starciu z Legionovią (był to zresztą dla niego dopiero drugi przegrany set w lidze), ale w 3 pozostałych odsłonach nie pozostawił rywalkom złudzeń. Podopieczne trenera Macieja Kosmola w przegranych setach ugrały – odpowiednio – 13, 14 i 13 punktów. MVP meczu wybrano Annę Werblińską. – Rzeczywiście było lekko, łatwo i przyjemnie. Generalnie nie był to jednak jakiś dobry mecz w naszym wykonaniu – krytycznie oceniała pojedynek jedna z gwiazd Chemika – Małgorzata Glinka-Mogentale. Policzanki mogą być już jednak pewne, że bez względu na wyniki następnej kolejki, która kończyć będzie pierwszą rundę spotkań sezonu zasadniczego, pozycji lidera na półmetku zmagań nikt już im nie odbierze.

Chemik Police – Legionovia Legionowo 3:1
(25:13, 21:25, 25:14, 25:13)

Ósmą serię spotkań w ORLEN Lidze kończył niezwykle ciekawie zapowiadający się mecz pomiędzy Impelem Wrocław a BKS-em Bielsko-Biała. Po czterech setach komplet punktów pojechał do stolicy województwa dolnośląskiego. W spotkaniu nie brakowało jednak emocji, zwłaszcza w dwóch ostatnich partiach, wygranych przez wrocławianki z minimalną przewagą. Bohaterką pojedynku była Katarzyna Konieczna, która zdobyła dla Impelu 19 punktów, z czego aż 10 w kontrataku. W nagrodę otrzymała statuetkę dla najbardziej wartościowej siatkarki spotkania. Emocji nie brakowało w meczu, nie brakowało ich też na konferencji prasowej. Na słowa trenera Mirosława Zawieracza o iście sylwestrowych fajerwerkach i szaleństwach, jakie jego podopieczne pokazały w czwartym secie, dowcipnie zareagowała kapitan BKS-u – Małgorzata Lis. – Trenerze, to nie był sylwester. To Mikołaj przyszedł zbyt szybko. Stanął nawet na słupku! – powiedziała zawodniczka. Tymczasem do śmiechu, mimo wygranej zespołu, nie było trenerowi Impelu – Tore Aleksandersenowi, który ma o czym myśleć przed niedzielnym spotkaniem na szczycie z Chemikiem Police. – Nasza obecna dyspozycja nie wystarczy do zwycięstwa – prorokował po poniedziałkowym meczu.

BKS Bielsko-Biała – Impel Wrocław 1:3
(25:19, 13:25, 24:26, 23:25)

Zobacz również:
Wyniki 8. kolejki i tabela ORLEN Ligi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved