Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Liga Mistrzyń: Vakifbank Stambuł przyjeżdża do Sopotu

Liga Mistrzyń: Vakifbank Stambuł przyjeżdża do Sopotu

fot. orlenliga.pl

Przed siatkarkami Atomu Trefla Sopot mecz z triumfatorem poprzedniej edycji Ligi Mistrzyń - Vakifbankiem Stambuł. Na pewno podopieczne trenera Buijsa nie są jego faworytkami, ale może uda im się postraszyć rywalki i sprawić niespodziankę?

Siatkarki Atomu Trefla Sopot dobrze radzą sobie w krajowych rozgrywkach. Jak na razie doznały tylko dwóch porażek – z Chemikiem Police i Impelem Wrocław, co spowodowało, że obecnie plasują się na drugim miejscu w tabeli, chociaż zajmujące trzecią pozycję wrocławianki mają rozegrane o jedno spotkanie mniej. W miniony weekend zawodniczki z Pomorza nie miały najmniejszych problemów, by wykazać wyższość nad Pałacem Bydgoszcz. Z kolei w europejskich pucharach podopieczne Teuna Buijsa nie poniosły jeszcze porażki. We własnej hali rozgromiły Gent Dames, a jednego seta straciły w Bukareszcie, gdzie walczyły z miejscowym Dinamem. Jednak teraz czeka je zdecydowanie trudniejsze zadanie, bowiem zmierzą się z Vakifbankiem Stambuł.

Mimo że przed sezonem w Vakifbanku zaszło kilka kluczowych zmian, to nie wpłynęły one na wyniki osiągane przez podopieczne Giovanniego Guidettiego. Wciąż bowiem w zespole ze Stambułu roi się od gwiazd światowego formatu. Bez wątpienia kluczowymi jej postaciami są dwie reprezentantki Serbii – Jovanna Brakocević oraz Jelena Nikolić, które praktycznie w pojedynkę mogą rozstrzygnąć losy meczu na korzyść Vakifbanku. Pod skrzydłami trenera Guidettiego znalazły się także: doświadczona przyjmująca reprezentacji Włoch – Carolina Costagrande oraz środkowa niemieckiej kadry – Christiane Fürst. Skład triumfatora poprzedniej edycji Ligi Mistrzyń uzupełniają siatkarki wiodące prym w drużynie narodowej Turcji, czyli chociażby Naz Aydemir, Polen Uslupehlivan, Bahar Toksoy i Gozde Sonsirma-Kirdar.

W dwóch dotychczas rozegranych meczach w ramach europejskich pucharów mistrzynie Turcji nie straciły jeszcze nawet seta, bez najmniejszego problemu ogrywając belgijski Gent Dames oraz rumuńskie Dinamo Bukareszt. Równie dobrze wiedzie im się na krajowym podwórku, gdzie także nie zaznały jeszcze goryczy porażki. Wystarczy wspomnieć, że w ośmiu pojedynkach straciły zaledwie jednego seta, i to w dodatku z zespołem, który nie odniósł jeszcze w lidze żadnego zwycięstwa (Canakkale Bld.). Taki bilans sprawia, że zajmują pierwsze miejsce w tabeli, choć po piętach depczą im Eczacibasi, Fenerbahce i Galatasaray, które na swoim koncie zanotowały tylko po jednej porażce.



Bez wątpienia mistrzynie Polski nie są faworytkami jutrzejszej konfrontacji, ale być może gra bez presji pozwoli im pokrzyżować plany faworytkom. Dla trenera sopocianek ważniejsza od wyniku będzie postawa jego podopiecznych. – Jestem przekonany, że dziewczyny włożą w ten mecz całe swoje serce i zagrają z pasją. Wynik nie jest dla mnie najważniejszy. Jeśli przegramy po bardzo dobrej grze, nic się nie stanie. Nie mogę doczekać się wtorkowego spotkania – powiedział szkoleniowiec Trefla, Teun Buijs.

Zatem czy pomorska drużyna zdoła sprawić niespodziankę i odprawi z kwitkiem utytułowanego przeciwnika? A może to siatkarki ze Stambułu odniosą kolejną wygraną w sezonie i pozostaną niepokonane? O tym przekonamy się już jutro wieczorem.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved