Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Krzysztof Ignaczak: Momentami było ciężko

Krzysztof Ignaczak: Momentami było ciężko

fot. archiwum

Resovia Rzeszów pokonała w meczu wyjazdowym w Kielcach miejscowy Effector. - Byliśmy żądni rewanżu. Przecież w tamtym sezonie przegraliśmy tu niespodziewanie - mówi libero rzeszowian Krzysztof Ignaczak, który wrócił do składu swojego zespołu.

Pojedynek w Kielcach zakończył się w trzech setach, a gospodarze za bardzo nie mogli przeciwstawić się mistrzom Polski. Cały mecz nie stał na najwyższym poziomie, obie drużyny popełniały wiele błędów własnych – Effector 23, a Resovia o trzy mniej. – Siatkówka to gra błędów. Oni popełnili ich więcej. My mniej. Przyznać trzeba, że Effector pokazał się z dobrej strony. Zagrali na zasadzie bij mistrza. Momentami było ciężko – mówi w Przeglądzie Sportowym Krzysztof Ignaczak.

Ze względu na uraz kolana Ignaczak nie wystąpił w meczach z Transferem, Skrą i Politechniką Warszawską. Do tej pory zastępowali go Nikołaj Penczew i Mateusz Masłowski. W Kielcach popularny Igła już dołączył do zespołu, który mimo że od rywali dzieli go spory dystans w tabeli, spodziewał się ciężkiej walki. – Przyjechaliśmy do Kielc wygrać za trzy punkty. Poza tym byliśmy żądni rewanżu. Przecież w tamtym sezonie przegraliśmy tu niespodziewanie. Obawialiśmy się, bo dzisiejszy Effector to drużyna nieobliczalna. Potrafi zagrać doskonałe zawody, by w następnych zaprezentować się „do bani” – przyznaje libero Resovii.

W pojedynku z Effectorem w momentach słabszej gry Dawida Konarskiego zespół ratował Jochen Schoeps, który trzeciego seta rozpoczął już od początku. – Trener rotuje składem. Daje szansę pograć całej „dwunastce”, chcąc sprawdzić, na kogo może liczyć – mówi Ignaczak.



Rozmawiał: Maciej Cender, więcej w serwisie przegladsportowy.pl

źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved