Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > ORLEN Liga: Chemik zmiótł Legionovię z parkietu

ORLEN Liga: Chemik zmiótł Legionovię z parkietu

fot. Łukasz Krzywański

Aktualne liderki ORLEN Ligi nie pozostawiły złudzeń przyjezdnym, pewnie wygrywając sety do 13, 14 i 13. Cieniem na grze gospodyń kładzie się jedynie druga odsłona, wygrana przez Legionovię. Był to bowiem drugi set w sezonie przegrany przez policzanki.

Siatkarki z Legionowa przed dzisiejszym meczem skazywane były na pożarcie. Jednak zawodniczki z Mazowsza jak tlenu potrzebowały punktów do ligowej tabeli i dlatego z pewnością nie zamierzały poddawać się w spotkaniu z policzankami. Pierwszy set w wyjściowej szóstce legionowianek rozpoczęła Aleksandra Wójcik, za to zabrakło w niej Anny Rybaczewski. Wynik meczu udaną kiwką, wymuszoną przez niedokładne przyjęcie koleżanki, otworzyła serbska rozgrywająca legionowianek, Olga Raonić. Oba zespoły grały bardzo nerwowo, popełniając mnóstwo błędów własnych. Chaos i niedokładności w grze przerwała dopiero Wójcik, a po drugiej stronie siatki skutecznym atakiem odpowiedziała Małgorzata Glinka-Mogentale (4:4). Faworytki szybko odzyskały swój rytm gry, a przez wysoki blok rywalek nie mogła przebić się Berenika Tomsia. Policzanki mozolnie, ale również konsekwentnie budowały przewagę, a legionowianki nie mogły powstrzymać kontrataków zamienianych w punkty przez Anę Bjelicę i Annę Werblińską i o czas poprosił Maciej Kosmol. Przerwa jednak nie przyniosła oczekiwanego efektu i pomimo ofiarnych obron obu Serbek grających w barwach Siódemki SK Bank Legionovii Legionowo, a także Magdaleny Saad, każda dłuższa wymiana padała łupem siatkarek z Polic. „Chemiczki” uzyskały ogromną, 10-punktową przewagę, w poprawie postawy przyjezdnej drużyny nie pomagały zmiany dokonywane przez szkoleniowca z Legionowa (21:11). Jednostronnego seta atakiem z jednej nogi zakończyła Katarzyna Gajgał-Anioł (25:13).

Drugą partię, ponownie dzięki ambitnej grze i nieco mniejszej precyzji po stronie zespołu z Polic, dobrze otworzyły przyjezdne, bezbłędna była też Tomsia (6:2). Podobnie jak w inauguracyjnym secie trudna zagrywka policzanek wraz z doświadczeniem i bardzo „chytrymi” zagraniami na siatce sprawiły, że gospodynie niemal natychmiast zniwelowały straty (7:7). Jednak chwilę później układ sił na boisku uległ zmianie – w polu serwisowym asem serwisowym popisała się Anna Sołodkowicz, a 19-letnia Karolina Szymańska pewnie skończyła swój atak. Odważnie na drugą linię do Tamary Rakić piłkę posłała Kinga Bąk, dodatkowo legionowianki uszczelniły blok i powoli presja wyniku mogła doskwierać podopiecznym Mariusza Wiktorowicza (10:16). Widząc niekorzystny rozwój wydarzeń dla swojego zespołu, szkoleniowiec zdecydował się na wprowadzenie na parkiet Lucie Muhlsteinovej. Legionowianki jednak konsekwentnie zmierzały do wyrównania stanu meczu i stało się jasne, że faworytki będą musiały pozostawić sporo sił na boisku, aby w tym pojedynku wywalczyć komplet punktów. W końcówce przewaga „lalek” stopniała do czterech punktów, ale to rozgrywająca gospodyń musiała częściej biegać, aby dograć piłkę do siatki. Formalności dopełniła Rakić (25:21) mocnym atakiem z prawego skrzydła i mecz rozpoczynał się „od nowa”.

Na początku kolejnej odsłony meczu policzanki agresywniej przekładały ręce w bloku i z dużą złością odpłacały się rywalkom za przegranie drugiego seta (7:2). Z ominięciem rąk przeciwniczek i dobrze ustawionych w obronie gospodyń kłopoty, w tym fragmencie spotkania, miały atakujące spod Warszawy. Piłki raz za razem wracały skrzydłowym przyjezdnych pod nogi, a czeska rozgrywająca coraz częściej wykorzystywała swoje środkowe. Wynik 12:3 dla zespołu z Polic pokazuje, jak mocno przegrana druga partia podrażniła ambicje liderek ORLEN Ligi. W drużynie Wiktorowicza funkcjonowały wszystkie elementy, a ataki Rybaczewski czy Sołodkowicz nie przechodziły na drugą stronę siatki i na drugą przerwę techniczną w lepszych nastojach schodziły siatkarki Chemika Police (16:6). Dobre wejście odnotowała za to Katarzyna Jóźwicka, choć nie wpłynęło to na zmianę obrazu seta, a przy tak wysokim prowadzeniu jednej z drużyn nie dziwi fakt, że poziom meczu wyraźnie spadł. Prowadzenie 2:1 zagwarantował Chemikowi Police atak Katarzyny Gajgał-Anioł (25:14).



Przyjezdne w secie ostatniej szansy nie zamierzały łatwo dać za wygraną. Jednak kilka błędów technicznych w odbiorze zagrywki i rozegraniu zadziałało negatywnie na morale drużyny. Zagrywki Katarzyny Mróz odebrały legionowiankom ochotę do gry, wynik również przemawiał za gospodyniami (12:1). Kiedy policzanki zdobyły 11. punkt z rzędu, wszystko wskazywało na to, że Chemik Police po raz kolejny nie straci ani jednego „oczka” w ligowej tabeli. Techniczna kiwka Wójcik, dobra postawa w polu serwisowym Łukaszewskiej czy kiwka Raonić pokazały, jak walecznym zespołem są legionowianki (7:14), ale to było tego dnia zdecydowanie za mało, by pokusić się o sprawienie niespodzianki. Trudno było liczyć na to, że tak doświadczone siatkarki, jakie reprezentują zespół z Polic, pozwolą na większe emocje w tym meczu. Z dobrej strony zaprezentowała się Izabela Kowalińska i mimo że legionowianki zdołały w drugim secie napędzić trochę stracha faworytkom, to ostatecznie pozostały jedyną niepokonaną ekipą w ORLEN Lidze (25:13).

MVP spotkania: Anna Werblińska

Chemik Police – Legionovia Legionowo 3:1
(25:13, 21:25, 25:14, 25:13)

Składy zespołów:
Chemik Police: Werblińska (11), Gajgał-Anioł (14), Glinka-Mogentale (13), Bjelica (10), Mróz (10), Ognjenović (2), Krzos (libero) oraz Sobolska (2), Grejman, Muhlsteinova (1), Kowalińska (5) i Raczyńska (2)
Legionovia Legionowo: Raonić (4), Szymańska (7), Rakić (9), Wójcik (3), Tomsia (9), Barfield (5), Saad (libero) oraz Sołodkowicz (2), Rybaczewski (1), Bąk (1), Łukaszewska (4) i Jóźwicka (3)

Zobacz również:
Wyniki 8. kolejki i tabela ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved