Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Węgrowska Nike nie do zatrzymania

II liga K: Węgrowska Nike nie do zatrzymania

fot. Bernard Guziałek

Siatkarki Nike Węgrów wygrały siódmy mecze w lidze i zakończą pierwszą rundę fazy zasadniczej z kompletem zwycięstw. W sobotę ŁKS Łódź był bliski wygrania jednej partii z liderem gr. 3, ale podopieczne trenera Roberta Kupisza znów nie straciły seta.

W sobotę w Węgrowie spotkały się kluby, które swoje największe sukcesy świętowały dawno temu. ŁKS Łódź to mistrz Polski i zdobywca Pucharu Polski z lat 80-tych, węgrowska Nike grała w ekstraklasie pod koniec lat 90-tych ubiegłego wieku. Teraz oba zespoły grają w II lidze kobiet po reaktywacji i rozpoczęciu budowy siatkówki w klubach niemal od zera. Dodatkowego smaczku spotkaniu nadawał fakt, że Nike to obecnie lider gr. 3, a łodzianki przed tym meczem zajmowały drugie miejsce w tabeli. Mecz rozpoczął się od prowadzenia ŁKS-u po skutecznej kiwce Aleksandry Filip i bloku Klaudii Gajewskiej. Nike jednak szybko doprowadziła do wyrównania i wyszła na dwupunktowe prowadzenie. Kibice mogli oglądać długie wymiany i świetne akcje w obronie, jednak to gospodynie grały skuteczniej. Wyrównana walka trwała do stanu 13:10 dla gospodyń, potem jednak doszły do głosu środkowe Nike. Ataki Marty Gurtowskiej i Marleny Mieszały zwiększyły przewagę podopiecznych trenera Roberta Kupisza do sześciu punktów. Łodzianki nadal miały problem z kończeniem ataków i Nike zasłużenie wygrała pierwszego seta wysoko, do 17.

Podobny początek miała partia druga, gospodynie szybko zdobyły dwupunktową przewagę i spokojnie rozgrywały swoje akcje. W łódzkim zespole w końcu na blok rywalek znalazły sposób skrzydłowe – Agnieszka Wołoszyn, Gabriela Borawska i Kamila Łuczak coraz częściej kończyły swoje ataki, a po świetnym pojedynczym bloku Aleksandry Filip na tablicy wyników widniał remis 18:18. Zapowiadało się na ciekawą i wyrównaną końcówkę. Po dwóch zepsutych zagrywkach siatkarek ŁKS-u i skutecznym ataku Beaty Mielczarek Nike wyszło na prowadzenie 23:21, po chwili jednak kolejny punkt dla ŁKS-u zdobyła ze środka Karolina Suwińska. Kolejna akcja wzbudziła sporo kontrowersji – po ataku Gabrieli Borawskiej piłka odbiła się od bloku i zdaniem łodzianek wypadła w aut. Sędziowie byli innego zdania i to Nike miała piłkę setową. Piłka po zagrywce Małgorzaty Zaciek po taśmie spadła w pierwszy metr boiska i było już 2:0 dla gospodyń.

Ciekawą siatkówkę licznie zgromadzona w węgrowskiej hali publiczność oglądała w trzecim secie. Oba zespoły, mocno skoncentrowane, nie myliły się zbyt często, akcje punkt za punkt podnosiły dramaturgię meczu. Nike znów uzyskała dwupunktowa przewagę, ale po zbiciu Kamili Łuczak łodzianki wyszły w końcu na prowadzenie (16:15). W zespole gospodyń świetnie na lewym skrzydle spisywała się Izabela Kożon, po której ataku to znów lider prowadził dwoma punktami. Wartym odnotowania jest debiut w zespole łódzkim 15-letniej Anny Bodasińskiej – kadetka ŁKS-u weszła na zmianę w pole zagrywki i znacznie utrudniła rozgrywanie akcji rywalkom. ŁKS doprowadził do remisu 20:20, a od stanu 22:22 najpierw punkt atakiem zdobyła Gabriela Borawska, a potem poprawiła Agnieszka Wołoszyn i ŁKS miał dwie piłki setowe. Pierwszą węgrowianki obroniły po niezwykle długiej wymianie i ataku Beaty Mielczarek, chwilę później pomyliła się Borawska i znów mieliśmy remis. W końcówce większym doświadczeniem wykazały się siatkarki Nike, a seta wynikiem 28:26 dla gospodyń zakończył atak Izabeli Kożon. Nike wciąż pozostaje więc bez porażki i bez straconego seta i wyrasta na głównego faworyta II ligi kobiet. – Na pewno nie czujemy się głównym faworytem ligi. Uważam, że mój zespół gra dobrze, ale nie gra jeszcze wspaniale – mówił po spotkaniu trener Nike, Robert Kupisz. Zespół ŁKS-u również jest dobry, mecz był bardzo wyrównany, w końcówkach to my mieliśmy troszeczkę więcej szczęścia. Wynik w Łodzi równie dobrze może być odwrotny. Spodziewam się, że z naszej grupy właśnie te dwa zespoły będą walczyć o awans – dodał szkoleniowiec węgrowskiego zespołu.



Nike Węgrów – ŁKS Commercecon Łódź 3:0
(25:17, 25:22, 28:26)

Składy zespołów:
Nike: Mielczarek (13), Mieszała (13), Zaciek (8), Kożon (12), Kupisz (1), Gurtowska (10), Snopkiewicz (libero) oraz Dąbkowska i Gancarczyk
ŁKS: Suwińska (6), Łuczak (10), Borawska (12), Wołoszyn (11), Gajewska (6), Filip (2), Markiewicz (libero) oraz Drożdzińska i Bodasińska

Zobacz również:
Wyniki 8. kolejki oraz tabela gr. 3 II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved