Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Heike Beier: Łatwo się nie poddamy

Heike Beier: Łatwo się nie poddamy

fot. volleyball.de

- W mecz z Impelem włożymy całe serce i łatwo się nie poddamy. Dotychczas miałyśmy już sporo treningów, których głównym celem jest poprawa gry naszego zespołu i mam nadzieję, że na boisku będą widoczne efekty - mówi Heike Beier, przyjmująca BKS-u.

Nie byłyście faworytem meczu z Chemikiem Police, ale w trzech łatwo przegranych setach można było postawić większy opór.

Heike Beier:Tak, oczywiście, mogę się zgodzić z tą opinią. Z całą pewnością byłyśmy w stanie postawić większy opór i zatrzymać drużynę z Polic, jednak niestety nie udało nam się to.

Wyrównaną walkę toczyłyście jedynie do połowy seta. Co się działo z BKS-em po drugiej przerwie technicznej?



Moim zdaniem po drugiej przerwie technicznej rozpoczyna się najważniejszy moment danego seta. Kiedy któraś z drużyn zdobędzie już 20. punkt, potrzebna jest niesamowita koncentracja. I właśnie tutaj doświadczone zawodniczki mają przewagę. Drużyna Chemika Police wykazała się większym spokojem, cierpliwością oraz niesamowitą dokładnością. Nasz zespół chciał zdobywać kolejne punkty za wszelką cenę. Grałyśmy zbyt impulsywnie, a takie podejście skutkuje licznymi błędami własnymi. Jednak mogę zapewnić, że weźmiemy sobie to do siebie i poprawimy naszą grę.

Pani zdaniem co przesądziło o tak dużej przewadze Chemika w tym meczu?

Tak jak już powiedziałam – doświadczenie oraz spokój w najważniejszych momentach. Myślę, że nie bez znaczenia jest również fakt, że zawodniczki Chemika Police nie przegrały dotychczas żadnego spotkania. To na pewno dodaje im pewności siebie.

Za tydzień BKS zmierzy się z kolejnym bardzo wymagającym przeciwnikiem. Do Bielska-Białej przyjeżdża Impel Wrocław. Do tego czasu uda się zapomnieć o porażce z Chemikiem i wyeliminować popełnione błędy?

Z całą pewnością będziemy walczyć o każdy punkt. Dla mnie Impel Wrocław jest faworytem. Jednak my w ten mecz włożymy całe serce i łatwo się nie poddamy. Dotychczas miałyśmy już sporo treningów, których głównym celem jest poprawa gry naszego zespołu i mam nadzieję, że na boisku będą widoczne efekty tej pracy.

W Impelu gra pani reprezentacyjna koleżanka, Maren Brinker. Na boisku będzie czas na sentymenty?

Oczywiście sentyment jest i na pewno będzie mi ciężko grać przeciwko niej, ale taki jest sport. W trakcie meczu będę skoncentrowana na całej przeciwnej drużynie, a nie na pojedynczej zawodniczce. Mimo że na boisku jesteśmy rywalkami, to poza nim jesteśmy dobrymi koleżankami. Tak właśnie musi to w sporcie funkcjonować.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved