Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Waldemar Kawka: Biorę odpowiedzialność za wyniki tego zespołu

Waldemar Kawka: Biorę odpowiedzialność za wyniki tego zespołu

fot. Cezary Makarewicz

Po sensacyjnej porażce z Beef Master Budowlanymi Łódź trener Dąbrowskiego zespołu nie był w dobrym nastroju. - Muszę porozmawiać z prezesem o dalszej przyszłości drużyny - powiedział na pomeczowej konferencji Waldemar Kawka.

Niezwykle zadowolona po odniesionym zwycięstwie nad MKS-em była Magdalena Śliwa. – Jestem bardzo szczęśliwa, ze udało nam się wygrać dzisiejszy mecz, ponieważ sytuacja w tabeli jest taka, że zespoły na miejscach od czwartego do ósmego walczą o każdy punkt. Nam zależało na wygranej i tym bardziej cieszy nas odniesione zwycięstwo z solidnym zespołem z Dąbrowy Górniczej. O końcowym zwycięstwie łódzkiej ekipy zadecydował drugi set, który został wygrany przez Budowlane na przewagi. – Momentem zwrotnym w tym spotkaniu był drugi set, gdzie wygrałyśmy na przewagi, weszłyśmy do szatni i byłyśmy „naładowane” i później już poszło – dodała Śliwa. Radości i entuzjazmu nie krył trener Adam Grabowski, dla którego hala w Dąbrowie Górniczej jest niezwykle szczęśliwa, ponieważ w ubiegłym sezonie razem z Treflem Sopot zdobył tu złoty medal. – Jesteśmy bardzo szczęśliwi i zadowoleni z osiągniętego wyniku w Dąbrowie Górniczej. Na osiem meczów w ORLEN Lidze udało nam się tylko dwa razy wygrać pierwszego seta. Ogólnie w każdym meczu dostajemy tęgie lanie i praktycznie zaczynamy grać od drugiej partii. Chciałbym podziękować zawodniczkom i moim asystentom Jakubowi Głuszakowi i Błażejowi Krzyształowiczowi, którzy wykonali dobrą pracę w tym spotkaniu.

Kiepskie nastroje panowały w ekipie z Dąbrowy Górniczej po przegranym spotkaniu, ponieważ MKS poniósł czwartą porażkę we własnej hali i zajmuje niskie siódme miejsce w tabeli. Pełniąca rolę kapitana Eleonora Dziękiewicz nie kryła rozczarowania poniesioną porażką – Mogę tylko pogratulować odniesionego zwycięstwa drużynie z Łodzi. Życzyłabym sobie, abyśmy każdy set grały tak jak pierwszy, gdzie popełniłyśmy bardzo mało błędów i zagrałyśmy skutecznie w ataku. W kolejnych trzech setach popełniliśmy dużo błędów własnych i nie grałyśmy konsekwentnie. Trener Waldemar Kawka zapytany o przyszłość i wizję poprawy gry drużyny stwierdził: – Muszę porozmawiać z prezesem o dalszej przyszłości zespołu. Naszą drużynę dopadło zmęczenie i przemęczenie, popełniliśmy błędy przed sezonem i za to dzisiaj płacimy wysoką cenę. Jednocześnie szkoleniowiec MKS-u wspomniał o błędach, które przed rozpoczęciem sezonu popełniono w ekipie z Zagłębia. – Parę rzeczy było niepotrzebnych, biorę odpowiedzialność za wyniki tego zespołu. Dąbrowski szkoleniowiec odniósł się również do postawy zawodniczek w meczu z Budowlanymi i wspomniał o błędach. – Większość osób twierdziła, że pomoże nam zmiana rozgrywającej, przyszła trzecia rozgrywająca, a my popełniamy fatalne błędy, w ataku popełniliśmy 16 błędów, w przyjęciu 11 błędów. Nasza gra inaczej wygląda na treningu, a inaczej na meczu. Wówczas, gdy zespół przeciwnika nas przyciska, w nasze poczynania wkrada się nerwowość, u większości zawodniczek widać brak pewności siebie. Jest to kolejny mecz, gdy zespół przeciwnika gra na naszą libero, a nasza libero popełnia siedem błędów. Gramy słabo, mamy kłopoty i to widać gołym okiem. Jedynie w piątek trenowaliśmy normalnie, trawią nas urazy i kontuzje. Na temat przyczyn i teorii można dyskutować, zespół gra słabo i to widać. Na początku sezonu gra wyglądała dobrze, a im rozgrywamy więcej meczów, tym jest gorzej. Przydałaby nam się przerwa, a przed drużyną jest miesiąc ciężkiego grania co trzy dni. Na niektórych pozycjach nie mamy możliwości dokonania żadnej zmiany ani rotacji, a te zmiany przydałyby się. W naszym zespole są zawodniczki, które wczoraj trenowały, a dzisiaj zagrały cały mecz, widać było, że z upływem czasu zaczyna brakować sił i precyzji.

Obaj trenerzy odnieśli się również do zamknięcia ORLEN Ligi. – Należy przekalkulować, czy to pomoże ORLEN Lidze, czy ją osłabi. Niektórzy twierdzą, że jest to szansa dla gry dla młodych zawodniczek i jednocześnie szansa dla odważniejszej gry z młodymi polskimi zawodniczkami. Ponadto nie będzie presji wyniku dla większości polskich drużyn, natomiast my jesteśmy sportowo przyzwyczajeni, że jest trochę emocji – stwierdził Kawka. Trener łódzkiej ekipy ocenił, że zamknięcie ORLEN Ligi będzie za sobą niosło jednocześnie plusy i minusy. – Jest to szansa dla młodych zawodniczek z naszego kraju, natomiast do chwili obecnej mecze w dolnej części tabeli były bardzo emocjonujące i mam nadzieję, że po zamknięciu ligi też tak będzie i te mecze przysporzą kibicom emocji.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved