Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > PWM: Pewna wygrana Włochów

PWM: Pewna wygrana Włochów

fot. FIVB

Włosi potrzebowali zaledwie trzech setów, by pokonać reprezentację Japonii, zdecydowanie najsłabszą drużynę biorącą udział w Pucharze Wielkich Mistrzów. Dla Squadra Azzurra to była dopiero druga wygrana podczas tego turnieju.

Mecz rozpoczął się lepiej dla Włochów, którzy dzięki dobrej grze w bloku i udanej kontrze Ivana Zaytseva wyszli na prowadzenie 5:2. Jednak jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną mocne zbicie Yusuke Ishijimy sprawiło, że gospodarze niemal odrobili straty. W kolejnych minutach Japończycy nie wykorzystali wszystkich szans na zdobycie punktów, co szybko się na nich zemściło, a skuteczny atak Filippo Lanzy zmusił szkoleniowca Azjatów do wzięcia czasu dla swojego zespołu (11:8). Jednak nie przyniósł on efektu, bowiem zawodnicy z Kraju Kwitnącej Wiśni mylili się w ataku. Wprawdzie gra reprezentacji Italii również pozostawiała wiele do życzenia, ale i tak pewnie zmierzała ona do triumfu w premierowej odsłonie. W drugiej fazie seta z dobrej strony pokazał się Matteo Piano. Za to w japońskich szeregach pojawiły się problemy z przyjęciem zagrywki, co od razu przekładało się na dobrą postawę Europejczyków w bloku. Ostatecznie ta część meczu padła ich łupem 25:17.

Na początku drugiej odsłony podopieczni trenera Sato tylko przez chwilę byli w stanie prowadzić wyrównaną walkę z faworytami. As serwisowy Lanzy oraz błąd Japończyków spowodowały, że już na początku seta tracili do Włochów trzy oczka (3:6). Wprawdzie mocne zbicie Tatsui Fukuzawy pozwoliło Azjatom zmniejszyć część strat (6:7), ale ich przebudzenie było krótkotrwałe. Mieli spore problemy ze skutecznością w ataku. Za to po drugiej stronie siatki nie do zatrzymania był Zaytsev, a po ataku Lanzy powiększał się dystans punktowy pomiędzy oboma zespołami (12:7). W kolejnych minutach Azjatów do walki próbował poderwać Yu Koshikawa, lecz jego pojedyncze akcje nie były w stanie odmienić losów tej części spotkania. Lekkie serwisy Japończyków były wodą na młyn dla przedstawicieli Europy, którzy dysponując dobrym przyjęciem, mogli wbijać siatkarskie gwoździe w parkiet rywali, w czym brylował Jiri Kovar. W końcówce oczka dla gospodarzy zdobywali Ishijima i Yokota, ale mocne zbicia Kovara i Zaytseva pozwoliły zawodnikom z Półwyspu Apenińskiego pewnie rozstrzygnąć na swoją korzyść drugiego seta 25:21.

Na początku trzeciej partii powtórzył się scenariusz z dwóch wcześniejszych części spotkania. Udana kontra Zaytseva i dwa bloki pozwoliły odskoczyć Włochom na trzy oczka od rywali (6:3). W kolejnych minutach zaczęły mnożyć się błędy po stronie podopiecznych trenera Sato, co wyraźnie podcinało im skrzydła. Sygnał do odrabiania strat próbował dać Azjatom Kunihiro Shimizu, ale Kovar na spółkę z Zaytsevem kontrolowali wynik po włoskiej stronie (16:11). Jednak gospodarze nie zamierzali tanio sprzedawać skóry. Dwie czapy na Zaytsevie oraz as serwisowy Shimizu dały im jeszcze nadzieję na odwrócenie losów seta (17:19). W decydujących momentach Japończycy nie wykorzystali szansy na zbliżenie się do przeciwników tylko na jedno oczko, a zbicie Kovara przypieczętowało triumf Azzurrich.



Włochy – Japonia 3:0
(25:16, 25:21, 25:21)

Składy zespołów:
Włochy: Kovar (11), Zaytsev (13), Lanza (11), Piano (4), Birarelli (9), Baranowicz (2), Rossini (libero) oraz Beretta (5), Dolfo i Sabbi

Japonia: Kondoh, Yokota (4), Toimoto (3), Ishijima (7), Koshikawa (8), Yoneyama (1), Takahashi (libero) oraz Imamura, Shimizu (3), Fukuzawa (7) i Nagano (libero)

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved