Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Rusek: W pewnych momentach się zacinamy

Paweł Rusek: W pewnych momentach się zacinamy

fot. Cezary Makarewicz

Gra LOTOSU Trefla Gdańsk przypomina rollercoaster. Po wygranym meczu w Olsztynie gdańszczanie przegrali kolejne spotkanie z Cerradem Czarnymi Radom 2:3. - W pewnym momencie się zatrzymaliśmy - stwierdził libero gdańskiej drużyny Paweł Rusek.

Nadal kontynuujecie sinusoidalną tendencję, ale chyba można być zadowoleni chociaż z jednego punktu zdobytego z tak nieobliczalnym przeciwnikiem.

Paweł Rusek: – Na pewno cieszy punkt, ale szkoda szczególnie trzeciego seta, bo wygrywaliśmy dwoma, trzema oczkami i w pewnym momencie się zatrzymaliśmy. W końcówce też mieliśmy piłki po naszej stronie, ale nie mogliśmy z tych sytuacji wybrnąć. Radom obrócił to na swoją korzyść, złapał wiatr w żagle. Mimo wygrania czwartego seta i dobrego początku piątego nagle znowu stanęliśmy. Dalej mamy problem, że w pewnych momentach się zacinamy i tracimy kilka piłek z rzędu. Myślę, że dzisiaj było fajne widowisko, bo zanotowaliśmy blamaż z Częstochową, nic się w tym meczu nie działo. Dzisiaj było dużo obron, dobrej gry, widowisko mogło się podobać. Szkoda, że nie wszystkie punkty tutaj w Gdańsku zostają.

Po meczu z Częstochową doszło podobno do małej rewolucji w drużynie. Zmieniło się coś przez ten czas w grze lub podejściu?



– Rewolucji nie było, na pewno musieliśmy sobie wyjaśnić kilka spraw, padły męskie słowa, bo nie ukrywajmy – to był blamaż. Mieliśmy zdobyć punkty, a przegraliśmy mecz praktycznie bez walki. Wyglądało to tak, jakbyśmy oddali mecz. Myślę, że nasza gra jest coraz lepsza, ale mimo wszystko trochę nam brakuje.

Trener zaprosił do współpracy zawodników z Młodej Ligi. Jest pan zdania, że brakuje konkurencji na niektórych pozycjach?

– To są założenia trenera. Ci zawodnicy wygrali w zeszłym roku Młodą Ligę, są przyszłością polskiej siatkówki i jak najbardziej mogą się czegoś uczyć od nas, a my od nich. Poziom treningu jest wyższy i to będzie procentowało w naszej grze.

W Cerradzie Radom pierwsze skrzypce grał Wytze Kooistra. Czy to, że gra w ataku, znacznie podnosi wartość drużyny z Radomia?

– Wytze Kooistra na pewno czuje się doskonale na tej pozycji, kilka meczów już rozegrał i idzie mu to bardzo dobrze. Dzisiaj również był liderem, wszystkie ważne piłki skończył. Gratuluję drużynie, bo byli dzisiaj troszeczkę lepsi.

LOTOS Trefl Gdańsk nawiązał współpracę z Dynamem Moskwa. Jak ta współpraca będzie wyglądać? Wchodzą w grę sparingi?

– Na dzień dzisiejszy jeszcze nie wiem, bo wszystko jest w powijakach, także nic nie mogę zdradzić.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved