Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > ORLEN Liga: Czy faworyt okaże się zwycięzcą?

ORLEN Liga: Czy faworyt okaże się zwycięzcą?

fot. archiwum

Spotkanie pomiędzy zespołami Polskiego Cukru Muszynianka Muszyna oraz PGNiG Nafty Piła zapowiada się emocjonująco. Oba zespoły bowiem, pomimo porażek w ubiegłej kolejce, spisują się w rozgrywkach ligowych coraz lepiej.

Podopieczne trenera Bogdana Serwińskiego w ostatniej kolejce musiały stawić czoła faworyzowanej ekipie Impelu Wrocław. Po pierwszych dwóch przegranych partiach mało kto spodziewał się, że w ich szeregach nastąpi mobilizacja i aktualne brązowe medalistki pokuszą się o rozstrzygnięcie rywalizacji dopiero w piątej partii. Trzeba jednak docenić klasę rywala i śmiało powiedzieć, że zespół Impelu w tym dniu okazał lepszą dyspozycję. Niemniej jednak postawa zawodniczek znad Popradu wskazuje na przełamanie w ich szeregach. Warto odnotować doskonałą zmianę Natalii Kurnikowskiej, które zastąpiła w przyjęciu Karolinę Różycką. Młoda zawodniczka nie tylko popisała się imponującą zdobyczą w postaci 16 punktów, ale zanotowała także 57% pozytywnego przyjęcia. Drugim istotnym ogniwem układanki wydaje się być także coraz lepsza dyspozycja atakującej Magdaleny Piątek. Wiele słów krytyki skierowanych zostało w tym sezonie pod jej adresem, ale 16 punktów zdobytych w ostatnim spotkaniu bezsprzecznie przyczyniło się do końcowego wyniku rywalizacji. Wyrównany skład oraz szeroka ławka rezerwowych wydają się być zdecydowanych atutem zespołu Muszyny w konfrontacji z Naftą Piła. Młode, ambitne zawodniczki, a wśród nich wspomniana już Natalia Kurnikowska, Emilia Mucha czy rozgrywająca Gabriela Jasińska, nie obawiają się rywalizacji z bardziej utytułowanymi koleżankami i korzystają z każdej możliwości gry. Pozytywnie na temat swojej dyspozycji wypowiadali się zarówno kapitan zespołu Aleksandra Jagieło, jak i szkoleniowiec ekipy z Muszyny. – Cieszę się, bo dzisiaj dziewczyny pokazały charakter, doprowadziły do tie-breaka, mimo że przegrywaliśmy już 0:2. Mam nadzieję, że ten charakter będą pokazywały w każdym meczu aż do końca rozgrywek – dodał trener Serwiński.

Podobne nastroje panują w Pile. Przegrana w ostatniej kolejce z mocno zdeterminowanym do walki zespołem mistrzyń z Dąbrowy Górniczej nie jest może osiągnięciem, ale zważywszy na fakt, że pilanki mogły odnieść zwycięstwo za 3 punkty, zasługują one na duży szacunek. Siłą napędową pilskiego zespołu jest niezmiennie waleczna Natalia Krawulska, autorka 19 punktów w ostatnim spotkaniu. Wyzwanie w zespole trenera Popika stanowi najwyraźniej ustabilizowanie wyjściowej szóstki, bowiem szkoleniowiec w kolejnych spotkaniach dokonuje przetasowań w drużynie. Coraz większą rolę odgrywa Daria Paszek, która jeszcze niedawno nie pojawiała się w większym wymiarze czasu na parkiecie. Na rozegraniu zdecydowanie dominuje Emilia Kajzer. Wydaje się, że głównym atutem pilanek w walce będzie właśnie prawe skrzydło oraz nieobliczalność zespołu. Niemniej jednak należy wziąć pod uwagę, że atakująca będzie musiała zmierzyć się z muszyńską ścianą w postaci Sylwii Wojcieskiej oraz Ivany Plchotovej, które brylują na pozycji środkowej.

Faworytem spotkania wydaje się być zespół z Muszyny, ale niejednokrotnie przekonywano się już, że bycie faworytem to tylko połowa sukcesu. Swoją wartość trzeba udowodnić na parkiecie. Która z ekip będzie cieszyć się ze zwycięstwa w lidze? Przekonamy się o tym już w sobotę.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved