Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Karolina Filipowicz: Fajnie, że walczyłyśmy do końca

Karolina Filipowicz: Fajnie, że walczyłyśmy do końca

fot. archiwum

Developres Rzeszów awansował do kolejnej rundy Pucharu Polski kobiet. - Takie mecze pokazują właśnie charakter drużyny - przyznała po ostatnim spotkaniu z Silesią Karolina Filipowicz, kapitan rzeszowianek. Mało brakowało, a Developres schodziłby po nim pokonany.

Mysłowiczanki rozpoczęły spotkanie od mocnego, pewnego uderzenia, czym z pewnością zaskoczyły rzeszowską ekipę. Dobra gra Silesii sprawiła, że po dwóch setach to podopieczne Sebastiana Michalaka prowadziły 2:0 i stanęły przed szansą wygranej w całym meczu. – Nie jest powiedziane, że musimy wygrywać wszystko 3:0 i zespół, który jest niżej, przyjedzie i się podłoży. Dziewczyny wyszły zmotywowane, chciały wygrać – skomentowała postawę rywalek kapitan Developresu Kamila Filipowicz.Myślę, że momentami mecz mógł się podobać, momentami też były popełniane proste błędy. Ważne, że wygrałyśmy w tym meczu 3:2 i że nie wyszedł on nam w Pucharze Polski, a nie w lidze – dodała.

Jej zespół obudził się w trzecim secie, w którym wygrał pewnie do 12. Później już nie było wesoło, a mysłowicka drużyna stanęła w czwartej odsłonie przed wielką szansą awansu dalej. Mimo że Silesia miała kilka piłek meczowych w górze, nie potrafiła ich wykorzystać. – Takie mecze pokazują właśnie charakter drużyny. Fajnie, że walczyłyśmy do końca, nie odpuściłyśmy i potrafiłyśmy wyjść z wyniku 24:21 do wygranej w tym secie – cieszyła się Filipowicz.

Developres po sześciu rozegranych meczach w I lidze kobiet plasuje się na pozycji lidera tabeli rozgrywek. Druga ekipa, AZS KSZO, ma punkt straty do rzeszowianek. – Ciężko trenowałyśmy, ale sądzę, że inne zespoły również ciężko pracowały. Fajnie, że jesteśmy w tym miejscu, gdzie jesteśmy – opiniowała Filipowicz. Drużyna z Rzeszowa stanie przed szansą zwiększenia dystansu do drugiego KSZO, bowiem w następnej kolejce zmierzy się właśnie z ostrowczankami. Będzie to mecz na szczycie zaplecza ORLEN Ligi. – Przygotujemy się do niego jak do każdego innego meczu, nie jest to ważne, że jest to mecz na szczycie – skwitowała kapitan rzeszowianek.



Rozmawiał Marcin Lew

źródło: inf. własna, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved