Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jędrzej Maćkowiak: Marzyłem o takich treningach

Jędrzej Maćkowiak: Marzyłem o takich treningach

fot. archiwum

Jest dwukrotnym wicemistrzem Młodej Ligi (sezony 2010/2011 i 2011/2012). Niewielu siatkarzy może pochwalić się takim stażem w tych rozgrywkach jak Jędrzej Maćkowiak (rocznik 1992 - czwarty sezon!) - środkowy "dorosłej" drużyny PGE Skry Bełchatów.

W tym sezonie w pełnym wymiarze uczestniczysz w treningach pierwszego zespołu. Ponadto otrzymujesz szansę gry od trenera. Jak pracuje ci się z Miguelem Falaską?

Jędrzej Maćkowiak: Marzyłem o takich treningach. Moim celem w Młodej Lidze było przejście do pierwszego zespołu. Jestem tak zmotywowany, jak nigdy wcześniej. W Skrze Bełchatów trenuję od dziesiątego roku życia – na początku było to pływanie, a kiedy miałem 15 lat, zacząłem trenować siatkówkę. Zawsze pragnąłem, żeby zrealizować to, co sobie postawiłem za cel. Wyjątkowo doceniam trening z Miguelem Falaską, tym bardziej że miałem okazję uczestniczyć w treningach zespołu i grać w drużynie, kiedy trener był jeszcze zawodnikiem Skry Bełchatów, a ja zwykłym żółtodziobem.

Wydaje się ponadto, że otrzymujesz od sztabu szkoleniowego spory kredyt zaufania, biorąc pod uwagę fakt, że trener wpuszcza cię na boisko w końcówce seta i w dodatku posyła na zagrywkę.



A ja wykonuję to zadanie jak najlepiej potrafię. Najbardziej fascynujące w tej grze jest to, że zawsze trzeba nad czymś popracować. Nie można spocząć na laurach. Kto tak robi, to szybko przegra.

Zanim trafiłeś do pierwszego zespołu, z sukcesami grałeś w Młodej Lidze. Chyba zgodzisz się z tym, że właśnie młodzieżowe rozgrywki otworzyły ci drzwi do PlusLigi?

Tak, najpierw miałem treningi z drużyną juniorską, z którą odnosiłem pierwsze sukcesy. Następnie jako najmłodszy grałem w drugoligowej Skrze Bełchatów. To było świetne doświadczenie dla tak młodego zawodnika, jakim wtedy byłem. Następnie była Młoda Liga, w której zdobyłem wraz z kolegami dwa srebrne medale. Miałem okazję pokazać się na meczach Młodej Ligi i to niewątpliwie pomogło mi w dalszym rozwoju.

Pochodzisz z Bełchatowa i grasz w swoim rodzinnym mieście. Czy w związku z tym czujesz na sobie większą presję?

Jestem dumny z tego, że jestem bełchatowianinem, który grał w Lidze Mistrzów. Z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że Skra jest moim drugim domem. Mam wsparcie ludzi, którzy tworzyli ten klub i nim kierują. Naprawdę jestem im za to wdzięczny. Czuję presję i sąsiadów, i przyjaciół. To prawdziwa mobilizacja, najbliżsi kibicują. Nie wolno nikogo zawieść i to jest naprawdę fajne w tej grze.

Na koniec powiedz, czy przed rozpoczęciem sezonu postawiłeś sobie konkretny cel do zrealizowania? W drużynie masz sporą konkurencję na środku siatki.

Mam sporą konkurencję i tak ma być! Jest to dla mnie wyzwanie i hasło do walki o swoje miejsce na boisku. Mogę tylko zaręczyć, że ze wszystkich sił będę starał się wykorzystać daną mi szansę.

Rozmawiała: Katarzyna Porębska, więcej w serwisie mlodaliga.pl

źródło: mlodaliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved