Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Derby Mazowsza hitem 9. kolejki?

I liga M: Derby Mazowsza hitem 9. kolejki?

fot. archiwum

Zmagania I ligi mężczyzn zbliżają się do półmetka rundy zasadniczej. Jak na razie o miejsce w czołowej ósemce walczy 9 drużyn. Między czwartym a dziewiątym zespołem są tylko cztery punkty różnicy. Jakie przetasowania zajdą po weekendzie?

Przed MKS-em Banimex Będzin starcie we własnej hali z Kęczaninem Kęty. Podopieczni Damiana Dacewicza wygrali już dziewięć meczów z rzędu i jak na razie nie zanosi się na to, aby ta świetna seria została przerwana. Ostatnio w lidze odprawili z kwitkiem Ślepsk Suwałki, a w Pucharze Polski bez straty seta ograli Krispol Września. Bez wątpienia będzinianie będą również faworytem w konfrontacji z drużyną prowadzoną przez Marka Błasiaka, ale nie mogą pozwolić jej rozwinąć skrzydeł. Ekipa znad Soły już dwukrotnie w ostatnim czasie udowodniła, że dla niej nie ma beznadziejnego wyniku. Mimo że przegrywała 0:2 z Pekpolem i Camperem, potrafiła odwrócić losy tych spotkań. Takie zwycięstwa na pewno podbudowały kęcian i sprawiły, że będą chcieli pokusić się o niespodziankę także na parkiecie lidera. – Widać, że chłopaki nie spuszczają głowy. U nas na pewno nie będą mieli nic do stracenia. Będą grali mocną zagrywką, a każdy ugrany set będzie dla nich na plus – skomentował środkowy zespołu znad Czarnej Przemszy, Mariusz Gaca.

Sporo emocji powinno być w Wyszkowie, gdzie miejscowy Camper podejmie wicelidera z Siedlec. Patrząc jedynie przez pryzmat osiąganych wyników, to podopieczni trenera Gerymskiego powinni być faworytem. Jednak drużyna prowadzona przez Jana Sucha ma w tym sezonie również swoje ambicje. Nie można też zapominać, że derby rządzą się własnymi prawami, więc żaden wynik nie powinien być niespodzianką. W ostatnich kolejkach lepiej radzili sobie gracze KPS-u, którzy bez straty seta wykazali wyższość nad Pekpolem Ostrołęka i Cuprum Lubin. Z kolei Camper nie potrafił postawić kropki nad i w pojedynku z Kęczaninem. Ta porażka sprawiła, że większe ciśnienie będzie na gospodarzach, bowiem ewentualne kolejne niepowodzenie może spowodować, że ich sytuacja w tabeli zrobi się mało komfortowa.

Cuprum Lubin tym razem zmierzy się z Avią Świdnik. Wprawdzie podopieczni trenera Szabelskiego będą faworytem najbliższej konfrontacji, ale niewykluczone, że Avia pokusi się o jakąś niespodziankę. Mimo że w o wiele bardziej komfortowej sytuacji są miedziowi, bowiem plasują się na trzecim miejscu w tabeli, to ich dyspozycja bardzo faluje. Potwierdziły to dwa ostatnie pięciosetowe spotkania ze Stalą AZS PWSZ Nysa. W tym świdniczanie mogą upatrywać swojej szansy, o ile oczywiście sami zdołali już odnaleźć odpowiednią formę. Na pewno ostatnie zwycięstwo z TKS-em Nascon Tychy podbudowało ich morale, ale czy pozwoliło im się na tyle odblokować, że znajdą receptę na Cuprum? – Świdniczanie, tak jak my, grają falami i szukają swojej gry. Ale na pewno będą dla nas ciężkim rywalem – podkreślił środkowy lubińskiej drużyny, Adam Michalski.



Przełamać spróbuje się Ślepsk Suwałki, który w najbliższy weekend zagra w Krakowie z AGH 100RK. Sytuacja podopiecznych trenera Kaszy jest nie do pozazdroszczenia. Obecnie plasują się oni poza czołową ósemką, a do zamykającego ją Kęczanina tracą już siedem punktów, więc to ostatni moment, aby mogli załapać się jeszcze do rywalizacji o awans do play-off. Wcześniej krakowianie przekonali się już, że jedna jaskółka (wygrana) wiosny nie czyni. Na pewno nie będą faworytem w starciu z zawodnikami trenera Poskrobki, ale suwalczanie nie spisują się ostatnio najlepiej, zatem wszystko się może zdarzyć.
Ciągle się zgrywamy i poznajemy, a czas pracuje na naszą korzyść. Przed nami jeszcze trzy mecze pierwszej rundy, a później jedenaście rewanżowej. Musimy uciec z miejsc 7-8, aby w play-off nie trafić na potentatów – zaznaczył na łamach strony klubowej libero podlaskiej ekipy, Krzysztof Andrzejewski. Aby tak się stało, Ślepsk musi wygrywać z niżej notowanymi rywalami. Czy poradzi sobie z AGH?

Kolejne spotkanie za sześć punktów czeka Krispol Września. Podopieczni trenera Jankowiaka od dwóch kolejek są niepokonani i z pewnością chcieliby podtrzymać zwycięską passę. Jest to możliwe, bo w weekend zmierzą się na wyjeździe z najsłabszym w stawce TKS-em. Wprawdzie drużyna prowadzona przez trenera Słabego wygrała jak na razie tylko jedno spotkanie, ale wrześnianie jej nie lekceważą. Świadczy o tym fakt, iż w pucharowym pojedynku z MKS-em Będzin szkoleniowiec beniaminka dał pograć zawodnikom, którzy do tej pory rzadziej pojawiali się na boisku. Można powiedzieć, że najbliższy pojedynek będzie walką dwóch liderów – Marcina Iglewskiego i Marcina Kozioła.Marcin jest zawodnikiem, który może przysporzyć nam najwięcej problemów, więc jego zatrzymanie będzie naszym kluczowym zadaniem. Jednak nie możemy też zapomnieć o innych graczach. Myślę, że taktycznie będziemy przygotowani do tego, aby zdobyć komplet punktów – skomentował libero wielkopolskiego zespołu, Michał Dębiec.

W ostatnim meczu dziewiątej kolejki Energa Pekpol Ostrołęka podejmie we własnej hali Stal AZS PWSZ Nysa. Jeszcze kilka tygodni temu trudno byłoby wytypować zwycięzcę tego pojedynku, ale teraz wydaje się, że nieco większe szanse na triumf mają podopieczni trenera Wójcika. Dotychczas grali oni trzy wyjazdowe mecze i wszystkie zakończyły się ich sukcesem. Z kolei ostrołęczanie trzy pojedynki rozegrali u siebie i wszystkie przegrali. W dodatku w poprzedni weekend zostali rozbici w Siedlcach, co świadczy o tym, że ich dyspozycja nie była najlepsza. W przygotowaniach do meczu z ekipą z Opolszczyzny miały nastąpić zmiany. Jeśli zespół prowadzony przez trenera Dudźca chce opuścić dziewiąte miejsce w tabeli, to bezwzględnie musi pokusić się o punkty w pojedynku ze Stalą, ale ona zapewne również nie odpuści, a to zwiastuje spore emocje.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved