Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > A. Spiridonow: Przyzwyczailiśmy się do tego, żeby liczyć na siebie

A. Spiridonow: Przyzwyczailiśmy się do tego, żeby liczyć na siebie

fot. archiwum

Przyjmujący reprezentacji Rosji Aleksiej Spiridonow swoją dobrą formą potwierdza, że trener Andriej Woronkow słusznie zrobił, dając mu szansę. W meczu z Japonią to właśnie Spiridonow został wybrany MVP meczu.

Charakteryzuje pana otwarte wyrażanie emocji po zdobytych punktach. Dzisiaj (20.11.2013 – przyp. red.) się pan powstrzymywał?

Aleksiej Spiridonow: – Ani trochę. Grałem i zachowywałem się tak, jak mam w zwyczaju. Nigdy nie dostosowuję się do przeciwnika. Po porażce z Włochami trenerzy więcej mówili o tym, że sami musimy zmienić grę. Kładliśmy nacisk na koncentrację, którą regularnie traciliśmy. Dzisiaj udało się na szczęście uniknąć takich przestojów.

Przegrana z Włochami dotknęła pana do żywego? Po finale mistrzostw Europy mówił pan, że ma awersję do tej drużyny.



Tak. Jako ludzie Włosi mi kompletnie nie imponują. Nie podoba mi się jak się zachowują na boisku.

Zmartwił się pan tym, że Amerykanie nie zdobyli nawet jednego punktu w meczu z Brazylią, mimo nawiązania równorzędnej walki z głównym rywalem reprezentacji Rosji?

Przyzwyczailiśmy się do tego, żeby liczyć zawsze na siebie. Postaramy się ograć Brazylię bez pomocy innych. Zresztą Brazylia to nie jedyny rywal, udowodniły to Włochy. Od Iranu również nie ma co oczekiwać prezentów. Chociaż faktycznie największa rywalizacja jest zawsze z Brazylijczykami. Szkoda, że nie przyjechał z nimi Vissotto, z którym grałem w zeszłym sezonie w Uralu.

Reprezentacja Rosji zdobyła w tym roku dwa tytuły. Wystarczy emocji na trzeci?

Oczywiście, choć emocje nie te, co przed mistrzostwami Europy. Reprezentanci grają bez przerw cały rok. Zdąży się tylko formę zmienić, a czasu na odpoczynek nie starcza. Postaramy się jednak dać z siebie wszystko. Chcielibyśmy jeszcze raz uszczęśliwić kibiców i potwierdzić, że tytuł najlepszej reprezentacji świata nam się należy. Inaczej po co jechalibyśmy do Japonii?

 

źródło: inf. własna, sport-express.ru

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved