Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > A. Atanasijević: Marzę, żeby wrócić kiedyś do Bełchatowa

A. Atanasijević: Marzę, żeby wrócić kiedyś do Bełchatowa

fot. archiwum

Po dwóch sezonach spędzonych w PGE Skrze Bełchatów Aleksandar Atanasijević zdecydował się na wyjazd do Włoch. W sezonie 2013/2014 serbski atakujący broni barw Sir Safety Perugia i jak sam przyznaje, czuje się tam jak w domu.

Jesteś zadowolony z życia we Włoszech? Jak wpasowałeś się w zespół Perugii?

Aleksandar Atanasijević: Życie we Włoszech jest dużo łatwiejsze niż w Polsce, to na pewno. Bardzo się cieszę, że jestem częścią najlepszej, moim zdaniem, ligi na świecie. To był właściwie powód, dla którego przeniosłem się do Italii. Tutaj będzie dużo trudnych i ważnych spotkań, podczas których mogę poprawiać mój styl gry. Łatwo było mi się dopasować, ponieważ w drużynie jest pięciu serbskich graczy. Gdy tylko tu przyszedłem, poczułem się jak w domu.

Jaki jest główny cel Sir Safety Perugii na ten sezon?



Mamy silny zespół, ale nie aż tak silny, jak Trentino, Lube (Macerata – przyp. red.) czy Piacenza. Cieszymy się każdym momentem spędzonym na boisku i staramy się wygrać z każdym w lidze. Naszym celem jest dojść tak daleko, jak będziemy w stanie.

Jak i z kim spędzasz wolny czas w Perugii?

– Mam dobre stosunki ze wszystkimi. Oczywiście najwięcej czasu spędzam z Serbami, jednak każdy chłopak tutaj jest niesamowity i zawsze gotowy do wspólnej rozrywki.

Kto jest najlepszym siatkarzem we włoskiej Serie A na tę chwilę?

– Jest tutaj wielu znakomitych zawodników. W tym momencie nie potrafię wybrać jednego, ale Marko Podraščanin jest z pewnością jednym z najlepszych.

Zacząłeś uczyć się języka włoskiego?

– Mam motywację, aby się uczyć, ale to dla mnie trudne, ponieważ używamy tutaj też języka serbskiego. Potrzebuję więcej czasu, będzie mi łatwiej, jeśli będę sam, bez Serbów. Chodzę na lekcje włoskiego, póki co to mi wystarcza.

Tęsknisz za kibicami PGE Skry Bełchatów?

– Bardzo tęsknię za nimi, naprawdę. Chwil, które tam przeżyłem, nie doświadczę w żadnym innym miejscu. Jestem pewny, że kibice Skry są najlepsi na świecie i naprawdę kochają swój zespół. Mam takie marzenie, aby wrócić do Bełchatowa i znów być częścią czarno-żółtej armii.

źródło: inf. własna, worldofvolley.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved