Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Znamy system rozgrywek w przyszłorocznych mistrzostwach świata

Znamy system rozgrywek w przyszłorocznych mistrzostwach świata

fot. archiwum

PZPS przedstawił system rozgrywek w mistrzostwach świata, które odbędą się w 2014 r. nad Wisłą. Rywalizacja będzie toczyła się w ośmiu polskich miastach: Warszawie, Bydgoszczy Krakowie, Łodzi, Katowicach, Gdańsku, Sopocie oraz Wrocławiu.

Początek mistrzostw to rozgrywki w czterech grupach po sześć zespołów, gdzie każdy będzie walczył z każdym. Polacy swoje spotkania rozegrają w stolicy, a także we Wrocławiu. Do kolejnej rundy awansują cztery najlepsze zespoły z każdego zestawienia. Druga faza to kolejne starcia grupowe, bowiem stawka szesnastu zespołów podzielona będzie na dwie grupy. Mecze rozgrywane będą w Łodzi, Bydgoszczy, Katowicach i Wrocławiu. Polska reprezentacja, jeśli awansuje dalej, swoje pojedynki rozegra w Łodzi. Co ważne, liczyć się będzie postawa z wcześniejszych pojedynków, bowiem każdy z zespołów zatrzyma swój dorobek z pierwszej fazy.

Do trzeciej rundy awansują trzy najlepsze zespoły z obu grup, które trafią do kolejnych dwóch zestawień. Najlepsi będą przydzieleni do każdego z osobna, natomiast drużyny z miejsc drugich i trzecich trafią do nich w drodze losowania. Wtedy ewentualne mecze reprezentantów Polski rozegrane zostaną w hali w Krakowie. Ta faza wyłoni już cztery zespoły, po dwa z każdej grupy, które zmierzą się ze sobą w półfinałach. Para półfinałowa to zestawienie najlepszego zespołu z jednej grupy z drugą ekipą z grupy kolejnej. W dalszej części turnieju rozegrane zostaną mecze o 5. miejsce, o brązowy medal oraz finał.

System, jaki został przyjęty wydaje się być najbardziej sprawiedliwy i będzie można uniknąć ustawiania się pod konkretnych rywali, co zarzucano kilku zespołom podczas ostatnich mistrzostw Europy, a także na wcześniejszym mundialu. – Nikt nie ułoży sobie drabinki, nikomu nie będzie się opłacało przegrać. A przecież pamiętamy, jakie skandaliczne rzeczy działy się we Włoszech czy podczas mistrzostw Europy. Nikt nikogo za rękę nie złapał, ale wszyscy podejrzewali, że niektóre zespoły w duńskich grupach specjalnie przegrały mecze, by ułatwić sobie drogę do półfinału – uważa były reprezentant Polski, Paweł Papke.



źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved