Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Raport z Austrii: „Polskie” derby hitem kolejki

Raport z Austrii: „Polskie” derby hitem kolejki

fot. archiwum

W bezpośrednim starciu zespołów Roberta Szczerbaniuka i Tomasza Dynkowskiego lepiej wypadła ekipa polskiego środkowego. Równie dobrze spotkanie 10. kolejki rozgrywek potoczyło się dla biało-czerwonych broniących barw SG Waldviertel.

SG Waldviertel polskiego duetu Bartłomiej Gajdek/ Michał Peciakowski kontynuuje zwycięską serię. W starciu z zespołem zamykającym aktualną klasyfikację ligi austriackiej zespół Polaków był zdecydowanym faworytem. Jedynym atutem przemawiającym na korzyść SG Supervolley była gra przed własną publicznością, motywacji gospodarzom wystarczyło jednak tylko na jednego seta. Przy braku zdecydowanej dominacji podopiecznych trenera Nurko Causevica pierwsza partia padła łupem miejscowych, mimo braku ligowych punktów małym sukcesem ostatniej drużyny ligi austriackiej była wygrana, dotychczas czwartego, seta w zmaganiach ligowych. Jak zgodnie podkreślali biało-czerwoni na co dzień występujący na austriackich parkietach, porażka w partii premierowej była raczej efektem niewymuszonych błędów własnych i niedociągnięć po stronie Waldviertel. – Wygraliśmy mecz w złym stylu. Cieszy to, że grając słabo, potrafimy wygrywać. Podeszliśmy do tego meczu zbyt pewnie. Drużyna z Enns dobrze przyjmowała, co dało jej wiele możliwości w ataku – mówił po spotkaniu Bartłomiej Gajdek.

Jak podkreślał Michał Peciakowski, od aktualnie trzeciego zespołu ligi austriackiej spotkanie wymagało odpowiedniej koncentracji, co nie do końca udało się zrealizować, stąd też taka, a nie inna liczba pomyłek kładąca się cieniem na obrazie gry SG Waldviertel. – Po kilku następujących po sobie meczach o wysokim poziomie sportowym i emocjonalnym mieliśmy zagrać z przeciwnikiem zdecydowanie słabszym. Niestety niektóre głowy nie wytrzymały tej zmiany ciśnień i zaczęliśmy spotkanie bardzo słabo. Walcząc z samym sobą, roztrwoniliśmy w końcówce ciężko zdobytą przewagę i przegraliśmy seta – o falstarcie w spotkaniu mówił polski rozgrywający Waldviertel. Kolejne fragmenty rywalizacji to już powrót gości do konsekwentnej gry. – Następne trzy sety to nasza dominacja. Każdy kolejny był już tylko lepszy od poprzedniego, ale trzeba przyznać, że nawet w ostatnim secie wygranym tak wysoko nie graliśmy siatkówki, na którą nas stać – zakończył Michał Peciakowski.

SG Supervolley OÖ – SG Waldviertel 1:3
(25:21, 19:25, 18:25, 13:25)



Składy zespołów:
SG Supervolley: Kriechbaumer, Grasserbauer F., Zooister, Hirschinger, Pitner, Kurbisch, Radlspack (libero) oraz Fritz i Polixmair
SG Waldviertel: Calabek, Cebron, Ene, Gajdek, Peciakowski, Kandolf, Hiemetzberger (libero) oraz Isek i Windisch

Interesująco zapowiadało się spotkanie ligowych sąsiadów, a także rywalizacja dwóch Polaków. Z konfrontacji Roberta Szczerbaniuka z Tomaszem Dynkowskim z tarczą wyszedł polski środkowy. Przed spotkaniem podopieczni Martina Plessla zmagali się z urazami, w efekcie czego szkoleniowiec był zmuszony do rotacji. – W wyjściowym składzie za kontuzjowanego Zoltana Mozera wyszedł Niki Steiner, a na środku po raz pierwszy Ulve Steidl – kluczowe zmiany podkreślił polski atakujący. Po blisko półtoragodzinnej rywalizacji, przy podziale punktów, z końcowego sukcesu mogli cieszyć się wiedeńczycy. – Przegraliśmy słabą zagrywką, a przy dobrym przyjęciu Szczerbaniuk i Nemec (ten ostatni od drugiego seta grał już na środku) pokazali jak się blokuje i atakuje – o minusach w grze swojego zespołu, idealnie wykorzystywanych przez rywali, mówił polski atakujący.

Faktycznie Robert Szczerbaniuk zanotował kolejny dobry występ w rozgrywkach ligi austriackiej, zdobywając 19 oczek, z czego aż siedem po punktowych blokach. Polski środkowy utrzymał imponującą 86-procentową skuteczność. Po stronie gospodarzy ciężar gry wciąż utrzymuje 17-letni atakujący. Poczynania młodszego kolegi pozytywnie oceniał Tomasz Dynkowski.Zawodnicy hotVolleys lepiej od nas zagrywali, a nasze przyjęcie było do tego nie najlepsze. Większość piłek wystawianych było do atakującego Paula Bucheggera, który mimo podwójnego bloku potrafił zdobywać punkty. Mieliśmy też krótkie serie dobrych zagrywek, np. Steidl w drugim secie zrobił trzy asy z rzędu, ale później coraz mniej problemów gościom sprawiało przyjęcie naszej zagrywki – kontynuował Tomasz Dynkowski.


UVC Holding Graz – hotVolleys Wiedeń 2:3

(25:23, 20:25, 26:24, 16:25, 12:15)

Składy zespołów:
UVC Holding Graz: Steidl, Ertl, Steiner, Menner, Swoboda, Buchegger, Blaha (libero) oraz Schachinger, Wimmer, Dynkowski i Laure
hotVolleys Wiedeń: Trothann, Holly, Nemec R., Szczerbaniuk, Kostic, Serafim, Kienbauer (libero) oraz Michel i Meissner

Pewnymi zwycięstwami faworytów zakończyły się kolejne spotkania 10. kolejki ligi austriackiej. W meczach z udziałem aktualnego wicelidera i lidera rozgrywek triumfowali siatkarze wicemistrza Austrii i TSV Volksbank Hartberg. W spotkaniu z VBK Klagenfurt grupowy rywal Jastrzębskiego Węgla w Lidze Mistrzów nie pozostawił rywalom złudzeń. Podopieczni trenera Chrtianskiego dominowali nad rywalami od pierwszej do ostatniej piłki, a przewagę siatkarzy Hypo Tirol najlepiej potwierdza rezultat ostatniej partii, wygranej przez gości do 5! Nieco więcej problemów mieli siatkarze Hartbergu w starciu z VBC Weiz, siatkarze wicelidera ligi austriackiej nie wykorzystali otrzymanej szansy przy prowadzeniu 2:0, pozwalając rywalom przedłużyć losy rywalizacji. Ostatecznie jednak trzy oczka zostały po stronie Hartbergu.

VBK Klagenfurt – Hypo Tirol Innsbruck 0:3
(19:25, 21:25, 5:25)

Składy zespołów:
VBK Klagenfurt: Melzer, Rainer, Baldauf, Huber, Fruhbauer, Lippitsch, Kufa (libero) oraz Skrabal i Zabernig
Hypo Tirol Innsbruck: Peda, Koraimann, Kaszap, Hein, Jimenez, Duarte Da Silva, Kronthaler (libero) oraz Berger i Harthaller

TSV Volksbank Hartberg – VBC Weiz 3:1
(25:11, 25:13, 27:29, 25:22)

Składy zespołów:
TSV Volksbank Hartberg: Schloffer, Pack, Postl, Thaller, Koraimann, Unterbergerr, Schutzenhofer (libero) oraz Kohlhauser i Trothann
VBC Weiz: Holzl, Holzel, Landfahrer, Grasserbauer J., Mayer, Damm, Steiner (libero) oraz Leiner

Zobacz również:
Wyniki po 10. kolejce oraz tabela ligi austriackiej mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved