Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Puchar Danii: Ishøj Volley wyeliminowany

Puchar Danii: Ishøj Volley wyeliminowany

fot. archiwum

Ishøj Volley z wieloma polskimi siatkarzami w składzie nie sprawił niespodzianki w ćwierćfinale Pucharu Danii. Na tym etapie rozgrywek podopieczni Marcina Janczaka po raz drugi ulegli ekipie z ekstraklasy - Middelfart VK -i odpadli z dalszej rywalizacji.

W rewanżowym meczu ćwierćfinału Pucharu Danii siatkarze Ishøj Volley zdecydowanie wyżej zawiesili poprzeczkę Middelfartowi VK. Udało im się wyłączyć z gry podstawowego gracza rywali – litewskiego atakującego, Jaroslava Bogdanovica. Jednak nie wystarczyło im to do wykazania wyższości nad przedstawicielem duńskiej ekstraklasy. Przyjezdni wygrywali większość przedłużonych akcji, dobrze prezentowali się także we współpracy na linii blok-obrona, co przyczyniło się do ich sukcesu. – Uważam, że zagraliśmy dużo lepszy mecz niż tydzień temu. Zabrakło nam trochę szczęścia i opanowania w końcówkach, do tego można dołożyć kontuzje i choroby kilku kluczowych zawodników – to wszystko przełożyło się na końcowy wynik – skomentował Marcin Janczak. – Żałujemy, że nasza przygoda z pucharem już się zakończyła, co za tym szło – mecze na dużo wyższym poziomie niż te ligowe. Mamy teraz czas, żeby przygotować formę na play-off i wywalczyć upragniony awans – dodał szkoleniowiec „polskiego” zespołu.

Podopieczni trenera Janczaka na pewno są nieco rozczarowani odpadnięciem z Pucharu Danii, ale doceniają klasę ostatniego przeciwnika. – Middelfart to jedna z niewielu drużyn w Danii, która potrafiła bezwzględnie obnażyć nasze wszystkie boiskowe błędy, szczególnie w końcowych fragmentach poszczególnych partii. W tym roku rozegraliśmy z tym rywalem w sumie dziewięć wyrównanych setów. Udało nam się wygrać tylko jednego – w przedsezonowym meczu towarzyskim – zaznaczył Robert Żuchowski.W dwóch rundach krajowego pucharu spotkaliśmy się kolejno z finalistami poprzedniej edycji. Są to dużo bardziej utytułowane drużyny, które co roku walczą o mistrzostwo Danii i medale w najwyższej klasie rozgrywkowej. Podsumuję to tak: zrobiliśmy niespodziankę, kwalifikując się do ćwierćfinału, ale nie udało nam się sprawić sensacji, jaką niewątpliwie byłby awans do czołowej czwórki – dodał libero Ishøj Volley.

Ishøj Volley – Middelfart VK 0:3
(22:25, 18:25, 20:25)

Teraz ekipie z Ishøj pozostała walka na ligowym froncie. Na nim jak na razie wiedzie jej się znakomicie, bowiem nie zaznała jeszcze goryczy porażki. W ostatniej kolejce zespół prowadzony przez trenera Janczaka nie miał najmniejszych problemów, aby we własnej hali wykazać wyższość nad Roskilde VK. Goście jedynie w premierowej partii próbowali przeciwstawić się faworytom. Gdy ta sztuka im się nie udała, zupełnie spuścili z tonu, a w dwóch kolejnych odsłonach zostali rozgromieni przez gospodarzy.



Ishøj Volley – Roskilde VK 3:0
(25:17, 25:11, 25:12)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved