Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Kacper Piechocki: Nie mamy pojęcia, co się dzieje

Kacper Piechocki: Nie mamy pojęcia, co się dzieje

fot. plusliga.pl

- Tak być dalej nie może. Musimy chyba odbyć męską rozmowę w szatni. Nie mamy pojęcia, co się dzieje - mówi libero AZS-u Częstochowa Kacper Piechocki. W niedzielę częstochowianie ulegli BBTS-owi w Bielsku-Białej 0:3 i spadli na dziesiątą pozycję w PlusLidze.

Liczyliśmy, że uda nam się zagrać tak samo dobrze, jak w Gdańsku. Niestety, to było kompletnie inne spotkanie – mówi Kacper Piechocki.To przecież był bardzo ważny mecz, a punkty mogły nam pomóc w późniejszym awansie do ósemki.

W częstochowskiej ekipie nikt nie ukrywa, że przede wszystkim brakuje stabilizacji formy. Podopieczni Marka Kardosa potrafią zagrać świetny mecz, by za kilka dni, z teoretycznie słabszym rywalem, spisać się dużo słabiej. – Na pewno nie zagraliśmy dobrze w żadnym elemencie. Ok, oni mieli kilka mocnych punktów, choćby Bartosza Bućko czy Gonzaleza, ale my musimy zająć się swoją grą, a nie przeciwnikiem – zauważa libero AZS-u. I nie potrafi wyjaśnić, dlaczego AZS gra w kratkę. – Nie mamy pojęcia, co się dzieje. Musimy to zmienić i będziemy nad tym pracować na treningach – zapewnia Piechocki.

Problemem w drużynie są kontuzje. Wiadomo, że dłuższa przerwa czeka Marcina Janusza i Jakuba Vesely’ego, a Miłosz Hebda też jeszcze nie jest zdolny do gry. – Nie możemy tłumaczyć się kontuzjami, choć na pewno wszystko ma wpływ na naszą postawę. Ale nawet przy tych kontuzjach powinniśmy grać lepiej, bo mamy lepszą drużynę niż miejsce w tabeli – mówi Piechocki.



źródło: azsczestochowa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved