Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Strefa Eksperta: Blok decydującym elementem w meczach 6. kolejki

Strefa Eksperta: Blok decydującym elementem w meczach 6. kolejki

fot. archiwum

- Dla mnie osobiście ten rezultat nie był dużym zaskoczeniem - przyznał Jakub Novotny, mówiąc o meczu AZS Olsztyn - Trefl Gdańsk. To, a także pozostałe spotkania szóstej kolejki PlusLigi czeski atakujący podsumował specjalnie dla Strefy Siatkówki.

Asseco Resovia Rzeszów – AZS Politechnika Warszawska

Faworyt tego spotkania był oczywisty, ale zespół AZS-u Politechniki Warszawskiej pokazał, że potrafi grać naprawdę dobrze. Ci zawodnicy, zwłaszcza w pierwszym secie, pokazali się ze świetnej strony. Gontariu i Kolew popisywali się mocnymi i mądrymi, precyzyjnymi atakami, w efekcie czego mistrzowie Polski mieli problemy z ułożeniem swojej gry. Druga partia była wyważona jedynie na początku, gdyż z czasem różnicę na korzyść Resovii zrobiły elementy bloku i defensywy, a także Jochen Schöps. Kolejne dwa sety również padły łupem rzeszowian, którzy zdobyli trzy punkty do tabeli. Co prawda w trzeciej odsłonie warszawianie starali się odmienić obraz gry, ale przewaga, którą wypracowali rywale, była nie do odrobienia, a Veres i spółka nie pozwolili się zaskoczyć. W przekroju całego meczu Resovia zagrała o wiele lepiej w ataku, popełniając zaledwie jeden błąd, ale w bloku obie drużyny radziły sobie podobnie. Wśród gospodarzy najlepsi byli Schöps i Veres, którzy atakowali ze skutecznością 55%, zaś wśród przyjezdnych to Kolew rozegrał najlepsze zawody.

Jastrzębski Węgiel – Transfer Bydgoszcz



Team gospodarzy od początku przejął kontrolę nad meczem. Jastrzębski Węgiel już w pierwszych akcjach inauguracyjnej partii wypracował sobie wysoką, bezpieczną przewagę i przez cały czas trwania spotkania przeważał nad rywalami. Początek drugiego seta był co prawda całkiem równy w wykonaniu obu ekip, ale gospodarze nie tracili czasu i ostatecznie pokazali swoją siłę. Po spotkaniu trener Bernardi powiedział, że jest całkiem zadowolony z tego, co zobaczył, z tego, że jego drużyna świetnie się spisała w tym meczu, gdyż to świadczy o tym, że jej forma rośnie. Jastrzębianie byli lepsi od rywali nie tylko w ataku czy w zagrywce, ale zniszczyli ich blokiem. Dwudziestokrotnie punktowali tym elementem w ciągu trzech setów – to naprawdę niesamowity rezultat. Alen Pajenk postawił pięć punktowych bloków, Michał Kubiak – cztery, a Michał Masny – dwa. Ponadto bydgoszczanie nie najlepiej przyjmowali (jedynie 38% przyjęcia pozytywnego), co również miało wpływ na tak świetne czytanie gry i punktowanie blokiem przez jastrzębian.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – PGE Skra Bełchatów

Pierwszy set był lepszy w wykonaniu Skry, na co duży wpływ miały zagrywki Wlazłego. To on zrobił różnicę w drugiej części premierowej partii (18:15), dzięki czemu Skra spokojnie dowiozła przewagę do końca. W kolejnym secie obraz gry uległ zmianie o 180 stopni i kolejne trzy odsłony były zupełnie inne niż pierwsza. ZAKSA poprawiła skuteczność w ataku (w całym meczu zanotowała 50% efektywności w tym elemencie), a także wzmocniła zagrywkę, wywierając presję na rywalach. Bełchatowianom w tej sytuacji coraz ciężej było rozegrać piłkę i zakończyć akcję punktem. Ponadto Marcin Możdżonek, Grzegorz Bociek i Dick Kooy rozegrali świetne zawody. Trener Falasca zaś próbował rotować składem, by odmienić losy meczu (w czwartym secie Skra zagrała z trzema przyjmującymi na boisku), ale to ZAKSA była lepsza i zainkasowała komplet punktów.

Indykpol AZS Olsztyn – LOTOS Trefl Gdańsk

Dla mnie osobiście ten rezultat nie był dużym zaskoczeniem. AZS Olsztyn co prawda ostatnie kilka meczów zagrał fantastycznie, ale także Trefl jest bardzo dobrą ekipą. Niespodzianką było jedynie to, że gdańszczanie wygrali tak łatwo, w trzech setach. Myślę, że przyczyną takiego wyniku było to, że olsztynianie nie radzili sobie w polu zagrywki, a przecież wiemy, że w tym elemencie potrafią prezentować się naprawdę dobrze. Również ich blok czy obrona nie funkcjonowały tak, jak to miało miejsce w poprzednich meczach. Z drugiej strony jednak Łomacz świetnie prowadził grę swojego zespołu, a Kuba Jarosz skończył wiele trudnych piłek. Gdańszczanie atakowali z 60-procentową skutecznością, co jest znakomitym wynikiem. Gdy kończy się piłki z taką skutecznością, a do tego punktuje blokiem jedenaście razy w trakcie trzech setów, to nie sposób przegrać mecz.

Cerrad Czarni Radom – Effector Kielce

Do tego spotkania Czarni Radom prezentowali się świetnie we własnej hali. W tę niedzielę jednakże nie poszło im już tak gładko. W każdym z setów, od drugiej połowy, radomianie tracili kontrolę nad przebiegiem gry. Co prawda w drugiej odsłonie, mimo iż przegrywali 17:21, zdołali odrobić straty, doprowadzając do dramatycznej końcówki, ale ostatecznie zabrakło im zimnej krwi, przegrali decydujące akcje, a w efekcie całego seta. Myślę, że to był moment kluczowy dla przebiegu całego spotkania i dla wyniku. Jeśli chodzi o Effector, to kielczanie tym razem rozpoczęli z obydwoma Argentyńczykami w wyjściowym składzie. Zwłaszcza Poglajen pokazał się z dobrej strony. Kielczanie ponadto byli lepsi w ataku, a także rzadziej mylili się w zagrywce (9-17).

BBTS Bielsko-Biała – AZS Częstochowa

BBTS przez cały czas kontrolował przebieg boiskowych wydarzeń, a swoje zwycięstwo zawdzięcza lepszej od rywali dyspozycji w ataku i w zagrywce. Bielszczanie naprawdę dobrze zagrywali, sprawiając częstochowianom duże problemy w przyjęciu, w efekcie czego ci musieli się mierzyć ze szczelnym blokiem i znakomicie zorganizowaną defensywą. Dla AZS-u to był trudny mecz: zawodnicy zostali zablokowani piętnaście razy, a swe ataki kończyli ze skutecznością 36%, co ewidentnie jest niewystarczające, by myśleć o wygranej. Co prawda Michał Kaczyński i Michał Bąkiewicz zagrali dobrze, to jednak inicjatywa należała do rywali. Wśród bielszczan na wyróżnienie zasługuje nie tylko tamtejszy rozgrywający, ale też Gonzalez. Częstochowianie zaś musieli sobie radzić bez kontuzjowanego Vesely’ego, a dwaj pozostali środkowi mieli tylko 30% skuteczności w ataku.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved