Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > PWM: Niespodziewana wygrana Tajlandii

PWM: Niespodziewana wygrana Tajlandii

fot. archiwum

Siatkarki zespołu narodowego Rosji w ostatnim meczu Pucharu Wielkich Mistrzyń zmierzyły się z ekipą Tajlandii. Były faworytkami tego spotkania, jednak poniosły porażkę 1:3. Tym samym reprezentacja Tajlandii przeskoczyła w tabeli Dominikanę.

Pierwszego seta reprezentantki Rosji rozpoczęły bardzo dynamicznie. Świetnie spisywały się Natalia Małyk i Julia Morozowa. Głównie dzięki nim Sborna wyszła na prowadzenie 11:4. Przy tym wyniku interweniował szkoleniowiec ekipy Tajlandii, prosząc o czas. Po krótkiej rozmowie zdecydowanie poprawiła się skuteczność Onumy Sittarak, dzięki której atakom zespół Tajlandii zmniejszył straty do czterech oczek. Mimo to Rosjanki kontrolowały przebieg partii i nie pozwoliły rywalkom na kolejne zmniejszenie różnicy punktowej. Ostatni punkt w tym secie zdobyła blokiem Morozowa.

Tuż na początku drugiej odsłony Sittarak popełniła dwa błędy i ekipa rosyjska wyszła na prowadzenie 3:0. Wtedy jednak swoje koleżanki do ataku poprowadziła Malika Kanthong i po bloku na Czaplinie już był remis. Podczas pierwszej przerwy technicznej reprezentacja Tajlandii prowadziła 8:6, jednak w kolejnych akcjach dominowały Rosjanki, które zdobyły cztery punkty z rzędu. O czas poprosił zatem Kiattipong Radchatagriengkai. Po świetnej akcji Sittarak drużynie Tajlandii udało się powrócić na dwupunktowe prowadzenie (18:16), zaś przy stanie 21:20 o czas poprosił trener Mariczew. Nie przyniosło to jednak dobrych efektów dla jego podopiecznych. Po akacji Apinyapong rywalki wyszły na prowadzenie 23:20, a ostatecznie triumfowały do 22.

Zespół Tajlandii udanie rozpoczął trzeciego seta. Ataki Tomkom i dwa bloki na Małyk i Szaszkowej dały podopiecznym Kiattiponga Radchatagriengkai prowadzenie 9:5. Przy stanie 12:7 trener Mariczew poprosił o czas, po którym dobrze zaprezentowała się Szaszkowa. Po jej bloku na Kanthong na przerwę zaprosił swoje zawodniczki szkoleniowiec Tajlandii. Miały one jednak jeszcze minimalną przewagę i udowodniły, że nie mają zamiaru jej oddawać. Po bloku Kanthon na Małyk było już 22:19. Seta zakończył błąd Szlakowajowej na zagrywce.



Czwarta partia rozpoczęła się od prowadzenie 3:1 ekipy Tajlandii. W bloku dobrze prezentowała się Thinkaow i to po jej akcji zespoły zeszły na pierwszą przerwę techniczną (8:4). Wspomniała zawodniczka skutecznie blokowała jeszcze dwa razy i o czas poprosił trener Mariczew. Krótka rozmowa najwyraźniej pomogła, bowiem Rosjanki stopniowo zmniejszały straty, aż doprowadziły do remisu 12:12. Wtedy jednak „obudziła się” Sittirak, po której akcjach Tajlandia znów wyszła na prowadzenie. Po akcji Apinyapong było już 20:16 i wydawało się, że podopieczne trenera Radchatagriengkai mają wygraną w kieszeni. Jednak w końcówce Rosjanki znów ruszyły do walki, doprowadzając do remisu po 21. Mimo to przeciwniczki zachowały zimną krew i nerwowe akcje rozstrzygnęły na swoją korzyść, wygrywając seta 25:23.

Tajlandia – Rosja 3:1
(18:25, 25:22, 25:21, 25:23)

Składy zespołów:
Tajlandia: Nuekjang (8 pkt.), Thinkaow (13), Sittirak (26), Apinyapong (19), Tomkom (3), Kanthong (11), Buakaew (libero) oraz Pannoy (libero), Chaisri (1) i Geudpard
Rosja: Szaszkowa (11 pkt.), Pankowa, Czaplina (3), Morozowa (14), Małyk (19), Szlakowaja (15), Kriuczkowa (libero) oraz Isajewa, Pasynkowa (7), Starczewa i Dianskaja

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved