Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Puchar Syberii: Porażka ekipy Michała Winiarskiego

Puchar Syberii: Porażka ekipy Michała Winiarskiego

fot. Joanna Skólimowska

Zespół Michała Winiarskiego - Fakieł Nowyj Urengoj - w trakcie przerwy w rozgrywkach Superligi bierze udział w rozgrywkach Pucharu Syberii i Dalekiego Wschodu. W półfinale uległ jednak drużynie Lokomotiwu Nowosybirsk 2:3.

Od początku pierwszego seta prym na boisku wiedli siatkarze Fakieła. Powoli wypracowali sobie minimalną przewagę, aby podczas pierwszej przerwy technicznej prowadzić 8:6. Po akacjach Gucaljuka i Krickija było już 11:8. Graczy Lokomotiwu do walki próbował motywować Kurkajew, jednak koledzy nie byli zbyt skuteczni. Między innymi po błędach Morozowa Fakieł powiększył swoją przewagę do stanu 15:9, a następnie 18:11. Ostatecznie zespół Michała Winiarskiego zwyciężył bez problemów 25:17.

Zdecydowanie lepiej gracze z Nowosybirska zaprezentowali się w drugiej partii. Z kolei gracze Fakieła zaczęli popełniać coraz więcej błędów. Nic zatem dziwnego, że Lokomotiw dość szybko uzyskał kilkupunktowe prowadzenie (8:5). W połowie seta na boisku pojawił się Woronkow, jednak nie pomógł za bardzo kolegom. Przewaga rywali wciąż rosła (14:9). Wtedy jednak Vermiglio rozegrał kilka skutecznych akcji, m.in. z Krickijem, i Fakieł zmniejszył straty do dwóch oczek (14:16). To zdenerwowało Butkę i Morozowa, którzy szybko udowodnili rywalom, że nadal kontrolują przebieg gry. Lokomotiw zwyciężył w tej partii do 22 i wyrównał wynik meczu.

Rozpędzeni gracze Lokomotiwu w trzecim secie szybko wypracowali sobie kilkupunktową przewagę (8:3). Fakieł rozpoczął pościg, jednak wciąż gracze tej drużyny popełniały błędy, przez co wyrównywanie rezultatu szło im dość wolno. Dla ekipy z Nowego Urengoju najważniejsze było jednak to, że ich straty cały czas się zmniejszały. Po błędzie Divisa w końcu udało im się osiągnąć remis (19:19). Zawodnicy Fakieła skrzętnie szli za ciosem i w kolejnych akcjach wyszli na prowadzenie 22:20. Rywale z Nowosybirska w końcówce w zasadzie nie stawili żadnego oporu i set zakończył się wygraną Michała Winiarskiego i kolegów.



W czwartej odsłonie wyrównana walka trwała tylko do pierwszej przerwy technicznej. Później wysoki poziom gry zaczęli odzyskiwać siatkarze Lokomotiwu. Szkoleniowiec Fakieła postanowił zastąpić Titicza Martyniukiem, ale na niewiele się to zdało. Rywale kontrolowali przebieg seta i w połowie prowadzili już 15:10. Bakun i Woronkow próbowali przełamać dobrą passę rywali, ale byli w tej walce osamotnieni, bowiem ich koledzy nadal popełniali sporo błędów. W dodatku po stronie rywali świetnie na zagrywce spisywał się Butko. Ostatecznie ekipa z Nowosybirska wygrała tę odsłonę 25:17.

W tie-breaku Lokomotiw od początku narzucił swój rytm gry. Dobra postawa Kurkajewa i Butki wyprowadziła ekipę z Nowosybirska na prowadzenie 10:6. Rywalom udało się wprawdzie odrobić dwa punkty, jednak był to tylko chwilowy zryw. Nadal skuteczni byli Moroz, Divis i spółka. Piątego seta zakończył atak Kurkajewa. Lokomotiw triumfował 15:11 i w całym meczu 3:2.

Fakieł Nowyj Urengoj – Lokomotiw Nowosybirsk 2:3
(25:17, 22:25, 25:22, 17:25, 11:15)

Składy zespołów:
Fakieł: Titicz (5 pkt.), Vermiglio, Bakun (20), Winiarski (11), Gucaljuk (14), Krickij (11), Szyszkin (libero) oraz Martyniuk, Samsonyczew, Mosow (2) i Woronkow (3)
Lokomotiw: Divis (17 pkt.), Moroz (26), Butko (6), Astaszienkow (9), Leonenko (14), Kurkajew (9), Sidenko (libero) oraz Mysin i Komarow

źródło: fakelvolley.com, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved