Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > ORLEN Liga: Nowa siła czy dawna potęga?

ORLEN Liga: Nowa siła czy dawna potęga?

fot. archiwum

Jeszcze sezon temu Muszynianka była ligowym potentatem i punktem odniesienia dla innych kobiecych zespołów. Teraz zajmuje dopiero 7. miejsce w tabeli, a jutro czeka ją pojedynek z trudnym przeciwnikiem. Czy uda się jej powstrzymać Impel Wrocław?

Finalistki na rozkładzie i słodko-gorzki bilans

Początek sezonu zdecydowanie lepiej ułożył się wrocławiankom. Sprzyjał im też kalendarz, bo w pierwszych kolejkach na ich drodze nie stawali faworyci. Przydarzyła się im jednak dość niespodziewana porażka w Legionowie. – Zagraliśmy źle, ułatwiając tym samym grę rywalkom. Popełniliśmy 16 błędów w ataku, co zadecydowało o porażce. Musimy więcej walczyć – ostro oceniał wówczas swój zespół trener Tore Aleksandersen. Krytyka podziałała, bo w dwóch ostatnich kolejkach Impel zdobył 5 punktów w starciach z trudnymi przeciwnikami: Atomem Treflem Sopot i MKS-em Dąbrowa Górnicza, potwierdzając tym samym medalowe aspiracje. Mistrzynie i wicemistrzynie Polski już pokonane. Jutro czas na zwycięstwo z brązowymi medalistkami ostatniego sezonu?

Z zespołu, który sięgał po ten krążek, niewiele jednak zostało. W Muszynie nie ma już tak uznanych zawodniczek jak w ostatnich latach. Sporo jest za to siatkarek młodych, które mają okazję pokazać się i udowodnić swoją wartość. Na razie przebudowana ekipa nie gra tak słodko, jak wskazywałaby na to nazwa nowego sponsora. Po sześciu kolejkach ma na swoim koncie 3 zwycięstwa i 3 porażki, a zarazem dokładnie dwa razy mniej punktów niż jutrzejszy rywal (7 przy 14 Impelu). Ostatnio, w spotkaniu z BKS-em Bielsko-Biała, które obudziło wspomnienia wielkich batalii o medale i trofea, Muszynianka nie zdobyła nawet punktu. Wcześniej nie miała nic do powiedzenia w starciu z Chemikiem Police. Po dwóch porażkach z rzędu wygrana z wiceliderem tabeli pomogłaby z optymizmem spojrzeć na kolejne mecze, w których powinno być już teoretycznie łatwiej. Czy zespół stać jednak na zryw i wywiezienie z Wrocławia punktów?



Trenerskie problemy

– Popełniłyśmy zbyt dużo błędów własnych. Była spora nerwowość w naszych szeregach. Musimy wziąć się do roboty i coś z tym zrobić – mówiła po meczu z BKS-em Aleksandra Jagieło, kapitan Muszynianki. Ostro reagował też trener Bogdan Serwiński, który wytknął swoim podopiecznym nieodpowiedzialną grę. Wbrew miejscu w tabeli i ostatnim wynikom daleki od pochwał był ostatnio również szkoleniowiec wrocławianek. – Jestem bardzo rozczarowany sposobem naszej gry, jedynym usprawiedliwieniem jest dla mnie fakt, że wygraliśmy w czwartej i piątej partii oraz że zaczęliśmy grać lepiej w obronie – komentował zwycięskie spotkanie z MKS-em Dąbrowa Górnicza Tore Aleksandersen. Ta wygrana to w dużej mierze zasługa rezerwowych. Wprowadzone jeszcze w pierwszym secie Joanna Kaczor i Bogumiła Pyziołek zdobyły najwięcej punktów w drużynie, prowadząc ją do ważnej wygranej. Ważnej, bo niepozwalającej Chemikowi Police na zbudowanie w tabeli zbyt dużej przewagi. Jutro Impel znów będzie chciał zachować w tej kwestii status quo. Do tego potrzeba wygranej za 3 punkty. Czy muszynianki będą w stanie to umożliwić?

Bogdan Serwiński nie ma tak szerokiego składu jak Tore Aleksandersen. Ba, wciąż nie ma nawet pełnej meczowej dwunastki. Jeśli jednak jego doświadczone siatkarki zagrają tak, jak do tego przez lata przyzwyczajały lub da o sobie znać fantazja młodzieży, wrocławianki może czekać trudne zadanie. Jak będzie? Czy gospodynie przedłużą nadzieje na zajęcie pozycji lidera po pierwszej rundzie ORLEN Ligi? Czy Muszynianka zagra jak za starych dobrych czasów? Początek spotkania w hali Orbita zaplanowano na godz. 20.30.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved