Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Czy radomianie wygrają po raz czwarty?

PlusLiga: Czy radomianie wygrają po raz czwarty?

fot. archiwum

Już trzeci mecz z rzędu rozegrają przed własną publicznością siatkarze Cerrad Czarnych Radom, którzy w meczach z Transferem, Skrą i Politechniką Warszawską zgarnęli komplet punktów. Tym razem radomianie podejmować będą Effectora Kielce.

Do niedzielnego spotkania podopieczni trenera Roberta Prygla przystąpią w bardzo dobrych nastrojach, co nikogo chyba nie dziwi. Po wygranej w Bydgoszczy z zajmującym aktualnie ostatnie miejsce w tabeli Transferem radomianie w czterech setach pokonali liderującą wówczas Skrę Bełchatów, a przed tygodniem w trzech setach rozprawili się ze stołecznymi akademikami. – Aktualnie gramy naprawdę na dobrym poziomie. Od spotkania z Transferem Bydgoszcz nasza gra uległa poprawie. My sami zauważamy tę poprawę na treningach – powiedział po sobotniej wygranej Wytze Kooistra. Zwycięska passa trwa, a Czarni zrobią wszystko, aby jak najdłużej ją podtrzymać.

Z kolei podopieczni Dariusza Daszkiewicza przyjeżdżają do Radomia po serii zwycięstw – z Lotosem Treflem Gdańsk przed własną publicznością oraz w Częstochowie z tamtejszym AZS-em – przerwanej w minionej kolejce przez AZS Indykpol Olsztyn. – Przede wszystkim mam nadzieję, że zagramy lepszy mecz niż z Indykpolem. Jeżeli powtórzymy grę z meczu z Lotosem Treflem Gdańsk, to mamy bardzo dużą szansę na sukces – analizował szkoleniowiec. Z pewnością siatkarze z Kielc będą starali się zapomnieć o 5. kolejce, podchodząc do meczu z Czarnymi ze stuprocentową koncentracją i determinacją. Gwarantem wyrównanego spotkania jest sąsiedztwo w tabeli obu zespołów po rozegranych dotychczas spotkaniach.

Patrząc na nadchodzący pojedynek przez pryzmat statystyk, nieznaczną przewagę mają zawodnicy z Mazowsza, którzy uzyskali lepsze wyniki w przyjęciu, zagrywce oraz bloku. Stało się tak głównie za sprawą dobrej postawy Jakuba Wachnika, MVP spotkania z AZS-em Politechniką Warszawską, który w każdym z tych elementów stanowi o sile swojego zespołu. W drużynie Effectora najlepiej punktującym zawodnikiem jest Sławomir Jungiewicz, który w klasyfikacji generalnej zajmuje siódmą lokatę. Niewiele dalej, bo na pozycji jedenastej plasuje się Wytze Kooistra, a tuż za nim wspomniany już Wachnik – zawodnicy Czarnych Radom. – W trakcie meczów jesteśmy bardzo skupieni, dobrze radzimy sobie na skrzydłach – podkreśla Holender. Można zatem wnioskować, że w komfortowej sytuacji znajduje się Bartłomiej Neroj, który ma do dyspozycji co najmniej dwóch niezwykle skutecznych skrzydłowych, dających mu swobodę wyboru oraz pewność, że akcja zakończy się punktem. Co ciekawe, jednak to właśnie radomski rozgrywający zamyka stawkę zawodników grających na tej pozycji. Liczby w tym wypadku przemawiają zdecydowanie na korzyść kieleckiego „sypacza”, Piotra Lipińskiego. Z kolei w zagrywce nie można wskazywać jednoznacznie na dominację zawodników jednej z drużyn. Przewód otwiera na czwartej pozycji Jakub Wachnik z 7 asami na koncie, jednak po piętach depcze mu Cristian Poglajen, który tym elementem zdobył dotychczas 6 punktów.



Nie po raz pierwszy podkreślany jest atut radomian, jaki stanowi hala przy ulicy Narutowicza. Obiekt ten, należący do kategorii starszych i mniejszych, stanowi wyzwanie dla wielu grających na nim zawodników. – Ta hala jest dosyć specyficzna. Nie jest zbyt duża, ale bardzo głośna – zauważył Daszkiewicz. Głośność podczas meczu wzmagają także wypełniający obiekt po same brzegi kibice, którzy wręcz głodni są siatkówki na najwyższym poziomie i nie zawodzą podczas żadnego spotkania. – Na pewno będzie ciężko. Radom słynie z bardzo dobrego dopingu, a niektórym może to przeszkadzać. Zespół z Radomia nie jest jeszcze dobrze rozpracowany w statystykach PlusLigi i to jest również ich atut. To jest beniaminek w naszej ekstraklasie i tak jak pokazali to w meczu ze Skrą Bełchatów, są zupełnie nieobliczalni – stwierdził Adrian Staszewski.

Czy w pojedynku Cerrad Czarnych Radom z Effectorem Kielce górą okaże się świeżość i determinacja beniaminka, czy może lepsi okażą się bardziej doświadczeni w walce na plusligowych parkietach kielczanie – przekonamy się w niedzielę. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 17:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved