Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > ORLEN Liga: Chemik Police wciąż niepokonany

ORLEN Liga: Chemik Police wciąż niepokonany

fot. chemik-police.com

Wydawać się mogło, że bialanki na własnym parkiecie stawią większy opór beniaminkowi ORLEN Ligi. Podopieczne Mariusza Wiktorowicza nie pozwoliły jednak gospodyniom na zbyt wiele i w dobrych nastrojach, wciąż niepokonane mogą wracać do domu.

Jak można było się spodziewać, spotkanie zespołu z Podbeskidzia z liderem ORLEN Ligi, Chemikiem Police już na godzinę przed rozpoczęciem przyciągnęło na halę przy ulicy Rychlińskiego niemalże komplet widzów. Fani obu drużyn od pierwszych minut meczu nie mogli narzekać na brak emocji – głównie dzięki taktycznej zagrywce Doroty Wilk i skutecznemu blokowi duetu Gajgał/Ognjenović na tablicy był remis (3:3). Z każdą chwilą atmosfera w hali stawała się bardziej gorąca, a koncertowo zaczęła wyglądać gra atakujących obu drużyn (6:7). Jednak walka punkt za punkt nie mogła trwać w nieskończoność, a remedium ze strony gości na ten stan rzeczy okazała się bardzo dobra postawa Katarzyny Mróz, zarówno w ataku, jak i zagrywce (14:9). Interwencja trenera Mirosława Zawieracza nie przyniosła oczekiwanych rezultatów i to Chemik Police, dzięki kiwce po bloku Anny Werblińskiej, zszedł na drugą przerwę techniczną, prowadząc sześcioma punktami. Ostatnią deską ratunku dla BKS-u na drodze do sukcesu w secie miała być zmiana na pozycji rozgrywającej, jednak nawet Marta Szymańska nie mogła nic poradzić na doskonale blokującą w sobotnim spotkaniu Katarzynę Gajgał-Anioł (12:20). Podopieczne Mariusza Wiktorowicza za każdym razem wykorzystywały błędy własne bielszczanek (21:13), a pod koniec seta na siatce nie miała sobie równych Ana Bjelica (22:14). Po stronie gospodyń jedynym działającym punktem okazał się blok – tym razem zabłysnęły w nim Koleta Łyszkiewiecz i Aleksandra Trojan (15:24). Mimo starań Heike Beier, na odrabianie strat było za późno i ostatnie oczko w tym secie wylądowało na koncie przyjezdnych po taktycznej kiwce Werblińskiej (25:17).

Drugi set różnił się od inauguracyjnej partii przede wszystkim heroiczną walką po obu stronach siatki, co bardzo podobało się kibicom zgromadzonym w bielskiej hali. Gospodynie taktyczną zagrywką Beier i skutecznymi atakami Heleny Horki potrafiły zatrzymać dotąd bezbłędne siatkarki z Polic (4:0). Przyjezdne wyrwała ze stagnacji brylująca na siatce Bjelica, chwilami wspierana przez Małgorzatę Glinkę-Morgentale (5:4). Wyrównane widowisko trwało do momentu, gdy na zagrywkę weszła najbardziej doświadczona przyjmująca Chemika (9:6). Mimo niedokładności to do BKS-u zaczęło uśmiechać się szczęście, a lekarstwem na skuteczne rozegranie Ognjenović okazało się ogranie Heleny Horki (9:9). Po kilku dobrych kiwkach to bialanki zaczęły odskakiwać zespołowi z Polic i uwierzyły na nowo w możliwość ugrania punktów w spotkaniu z liderem ORLEN Ligi (12:11). Rozpędzona maszyna trenera Wiktorowicza nie zamierzała jednak łatwo oddać seta i to, co przegrywały taktycznie, wygrywały prawdziwymi siatkarskimi bombami (13:12). W tym momencie najsłabszym punktem gospodyń okazała się być Karolina Ciaszkiewicz i to głównie po jej błędach w ataku zawodniczki Chemika Police zeszły na prowadzeniu na drugą przerwę techniczną (16:15). W tym momencie spotkanie zaczęło przebiegać po myśli przyjezdnych – niesamowicie mocnymi atakami popisywały się co rusz Bjelica i Glinka-Mogentale, a BKS odpowiadał na to niedokładnością w przyjęciu (22:15). Reszta seta szła już pod dyktando zawodniczek z północy Polski, bowiem bialanki ulegały im w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Nawet doświadczenie Małgorzaty Lis na nic się nie zdało i to po jej błędzie podopieczne Mariusza Wiktorowicza schodziły z drugim setem na swoim koncie (25:15).

Na początku kolejnej odsłony spotkania to ponownie zawodniczki Chemika Police rozdawały karty, głównie dzięki bezbłędnie grającej Glince-Mogentale (3:1). Kiedy do przyjmującej dołączyła Mróz, wydawało się, że nic nie będzie w stanie zatrzymać przyjezdnych w tym secie. Naprzeciw dużo bardziej doświadczonym rywalkom wyszła jednak Natalia Strózik, która kilkakrotnie popisała się efektownymi zagraniami w boisko przeciwnika (6:6). Długo nie potrwała jednak euforia miejscowych kibiców, bowiem ponownie dzięki duetowi Mróz/Werblińska to liderki rozgrywek odskoczyły na kilka punktów (11:6). Siła młodości jednak nie opuszczała Strózik, która już nie tylko atakami straszyła przeciwniczki, ale także asami serwisowymi (9:11). Kiedy na siatce uaktywniła się Danijela Nikić, bialanki ponownie zaczęły odrabiać straty (11:12). W tym momencie spotkanie znów zaczęło przybierać formę gry punkt za punkt i z pewnością zyskało na poziomie, o czym świadczyły ożywione reakcje zgromadzonej na hali publiczności. Obraz tego, co działo się na boisku po drugiej przerwie technicznej zaczął jednak przypominać końcówki poprzednich setów. W zagrania bialanek wkradła się niedokładność, którą bezlitośnie wykorzystywały rywalki (19:13). Kiedy liderki ORLEN Ligi poczuły, że spotkanie mają wygrane, boisko opuściła Werblińska, a trener Wiktorowicz dał możliwość wykazania się młodej przyjmującej Annie Grejman (21:13). Brak ogrania tej zawodniczki został błyskawicznie zauważony, co przyniosło BKS-owi kolejne trzy punkty (16:21). Siatkarki Chemika Police nie zamierzały poddać wygranego spotkania, lecz na ich drodze stanęła po raz kolejny rewelacyjnie spisująca się Strózik (20:23). Szalę wygranej przeważyły jednak błędy w końcówce i tak jak w poprzednich meczach to przyjezdne wygrały za trzy punkty (25:20).



MVP spotkania: Katarzyna Gajgał-Anioł

BKS Bielsko-Biała – Chemik Police 0:3
(17:25, 15:25, 20:25)

Składy zespołów:

BKS Aluprof: Horka, Lis, Trojan, Strózik, Beier, Wilk, Wojtowicz (libero) oraz Szymańska, Łyszkiewicz, Ciaszkiewicz-Lach i Nikić
Chemik:
Werblińska, Gajgał-Anioł, Glinka-Mogentale, Bjelica, Mróz, Ognjenović, Sawicka (libero) oraz Raczyńska, Muhlsteinova i Grejman

Zobacz również:
Wyniki 7. kolejki i tabela ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved