Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Przegrane końcówki Ślepska, kolejne trzy punkty MKS-u

I liga M: Przegrane końcówki Ślepska, kolejne trzy punkty MKS-u

fot. archiwum

Tempa nie zwalniają siatkarze MKS-u Banimex Będzin, którzy w ósmej kolejce I-ligowych zmagań wykazali wyższość w Suwałkach nad miejscowym Ślepskiem. Gospodarzom nie udało się wygrać ani jednego seta, choć mieli ku temu kilka okazji.

Początek spotkania był dosyć nerwowy po obu stronach siatki. W pierwszych minutach żadnej z drużyn nie udało się uzyskać zdecydowanej przewagi nad rywalami. Dopiero skuteczna kontra Wojciecha Winnika, a następnie autowe zbicie przyjezdnych pozwoliło podopiecznym Piotra Poskrobki objąć prowadzenie 13:10. Trzypunktowy dystans pomiędzy oboma zespołami utrzymał się także na drugiej przerwie technicznej, lecz po niej do pracy wziął się czołowy zespół I ligi. Sygnał do odrabiania strat dał Mariusz Gaca, a seria udanych bloków sprawiła, że to będzinianie zaczęli przejmować inicjatywę na boisku. W decydujących momentach premierowej odsłony gospodarze wyraźnie zaczęli się gubić, a gdy asem serwisowym popisał się Grzegorz Wójtowicz, sytuacja suwalczan stała się bardzo trudna (18:22). Pojedyncze udane ataki ekipy z Podlasia nie pozwoliły jej już dogonić rywali, a zawodnicy trenera Dacewicza zasłużenie triumfowali w tej części spotkania 25:21.

Wydawało się, że Ślepska nie podłamała porażka w premierowej odsłonie, bowiem udana kontra Krzysztofa Modzelewskiego pozwoliła mu wyjść na prowadzenie na początku drugiego seta. Jednak goście nie pozwolili uciec przeciwnikom na większy dystans punktowy. Jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną Tomasz Tomczyk doprowadził do remisu. Później oba zespoły nie grzeszyły skutecznością w ataku, a to powodowało, iż wynik wciąż oscylował wokół remisu. Dopiero dobra zagrywka Modzelewskiego oraz wykorzystana kontra Winnika dały trzypunktowe prowadzenie gospodarzom (13:10). W środkowej fazie zaczął powtarzać się scenariusz z wcześniejszej odsłony – MKS dobrze grał w bloku, a błąd Winnika spowodował, że na świetlnej tablicy pojawił się remis. Wydawało się jednak, że tym razem suwalczanie nie dadzą się przełamać. Po mocnym serwisie Dmitrija Skorija podopieczni trenera Poskrobki byli bliżej sukcesu w tej części meczu. Chwilę później sytuacja zmieniła się o 180 stopni, a jako pierwsi piłkę setową mieli gracze znad Czarnej Przemszy, po kontrze Jana Króla (24:23). Następnie prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie, a obie drużyny miały szansę rozstrzygnąć tę partię na swoją korzyść. Ostatnie słowo należało jednak do będzinian, a kropkę nad „i” postawił Maciej Wołosz (27:25).

W początkowej fazie trzeciego seta oba zespoły szły łeb w łeb. Wprawdzie po zbiciu ze środka Mariusza Schamlewskiego Ślepsk odskoczył od rywali na dwa oczka, ale udana kontra Wójtowicza sprawiła, że to MKS zszedł na pierwszą przerwę techniczną z jednopunktowym prowadzeniem. W kolejnych minutach żadna z ekip nie zamierzała odpuszczać, a wynik wciąż oscylował wokół remisu. Dopiero udane akcje Schamlewskiego dały nadzieję suwalczanom na przedłużenie losów meczu (21:18). Jednak po raz kolejny nie udało im się utrzymać wypracowanego wcześniej prowadzenia. Sygnał do odrabiania strat dał przyjezdnym Wójtowicz, a dobry blok MKS-u spowodował, że na świetlnej tablicy pojawił się remis (23:23). W końcówce dało o sobie znać doświadczenie podopiecznych trenera Dacewicza, którzy ostatecznie zwyciężyli 26:24 i zainkasowali kolejne trzy punkty.



Ślepsk Suwałki – MKS Banimex Będzin 0:3
(21:25, 25:27, 24:26)

Zobacz również
Wyniki 8. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved