Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I Liga M: Pekpol rozbity w Siedlcach

I Liga M: Pekpol rozbity w Siedlcach

fot. archiwum

Tempa nie zwalniają siatkarze KPS Siedlce. Tym razem podopieczni Sławomira Gerymskiego ograli we własnej hali Energę Pekpol Ostrołęka. Przyjezdni jedynie w premierowej odsłonie toczyli w miarę wyrównaną walkę z gospodarzami.

W początkowej fazie meczu żadna z drużyn nie potrafiła uzyskać chociażby dwupunktowego prowadzenia. Jako pierwszym ta sztuka udała się siedlczanom, którzy dzięki dobrej grze blokiem oraz asowi serwisowemu Damiana Schulza odskoczyli od ostrołęczan na trzy oczka (8:5). Z każdą kolejną akcją ich przewaga stawała się coraz większa. Duża w tym zasługa dobrej zagrywki Radosława Zbierskiego oraz ciekawie prowadzonej gry gospodarzy przez Piotra Milewskiego. W pewnym momencie podopieczni trenera Gerymskiego prowadzili już 16:11. Wówczas Pekpolowi, za sprawą Łukasza Owczarza, udało się na chwilę zmniejszyć straty. Siedlczanie skutecznie prezentowali się w ataku, przez co kontrolowali boiskowe wydarzenia. W końcówce na środku przypomniał o sobie Mariusz Pruski, a KPS pewnie triumfował 25:21.

Pierwsze minuty drugiej odsłony były także zacięte. Przyjezdnym, po ataku Macieja Krzywickiego, udało się nawet uzyskać minimalną przewagę, lecz nie byli oni w stanie utrzymać równego poziomu gry przez dłuższy czas. Świetne serwisy Zbierskiego oraz dobra dyspozycja siedlczan w bloku zmusiły szkoleniowca Pekpolu do wzięcia czasu dla swojego zespołu (10:5). W tej fazie pojedynku wśród gospodarzy z dobrej strony pokazał się Mateusz Jasiński, natomiast po drugiej stronie siatki błędy popełniał Łukasz Owczarz, przez co sytuacja zawodników trenera Dudźca stała się nieciekawa (17:10). W decydujących momentach rywali zagrywką pogrążył Schulz, a pojedyncze udane zbicia Jakuba Kowalczyka czy Karola Szczygielskiego nie pozwoliły ostrołęczanom Myśleć o korzystnym wyniku w tej partii. Ostatecznie padła ona łupem KPS-u 25:17.

Na początku trzeciej części meczu gra obu zespołów nieco falowała. Najpierw przewagę uzyskali gracze trenera Gerymskiego, ale ich błędy pozwoliły przyjezdnym odrobić straty. Jednak sami nie bardzo mieli argumenty, by przeciwstawić się gospodarzom. Stąd też kiedy siedlczanie wrócili do dobrej dyspozycji, dystans punktowy pomiędzy oboma zespołami błyskawicznie zaczął się powiększać. Błędy ekipy znad Narwi w połączeniu z kiwką Milewskiego spowodowały, że ostrołęczanie przegrywali już 6:10. W kolejnych minutach przypomniał o sobie siedlecki blok, a dobre zagrywki Zbierskiego przybliżały wicelidera I ligi do kolejnego zwycięstwa w tym sezonie (16:9). Z każdą kolejną akcją z gości wyraźnie uchodziło powietrze, a oczka zdobywane przez Pruskiego pozwoliły KPS-owi uzyskać dziesięciopunktową przewagę nad Pekpolem. W końcówce obraz gry nie uległ już zmianie, a gospodarze odnieśli zasłużone zwycięstwo. Kropkę nad i postawił Mateusz Przybyła (25:14).



KPS Siedlce – Pekpol Ostrołęka 3:0
(25:21, 25:17, 25:14)

Zobacz również:
Wyniki 8. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved