Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > Radosław Panas sięga po posiłki z Młodej Ligi

Radosław Panas sięga po posiłki z Młodej Ligi

fot. archiwum

Sztab szkoleniowy Trefla Gdańsk zdecydował o włączeniu do składu dwóch zawodników Młodej Ligi - Sławomira Zemlika i Mateusza Czunkiewicza. - Dołączenie kolejnych młodych zawodników do składu ma zaostrzyć rywalizację - mówi Radosław Panas.

Co zdecydowało o tym, że sztab szkoleniowy zaprosił na treningi Sławomira Zemlika i Mateusza Czunkiewicza?

Radosław Panas:Oglądam mecze PlusLigi, a w szczególności spotkania z udziałem mojej drużyny. Nasze doświadczenia z meczów z Kielcami i Częstochową sprawiły, że zacząłem się zastanawiać, czy nie warto w większym stopniu stawiać na młodych zawodników. W zespole AZS-u wiodącymi postaciami byli Kaczyński, Marcyniak i Bik. My mieliśmy z nimi ogromne problemy, a zespół Młodej Ligi wcześniej z nimi wygrał. Może więc to jest jakaś droga? Na pewno dołączenie kolejnych młodych zawodników do składu ma zaostrzyć rywalizację i pokazać ich starszym kolegom, że nie mogą się czuć zbyt pewnie.

Zemlika i Czunkiewicza można traktować jako pełnoprawnych członków pierwszej drużyny?



Zobaczymy, jak będą się prezentować. Mam nadzieję, że zostaną z nami na dłużej. Na pewno pojadą do Olsztyna, to już jest pewne i to im powiedziałem. Czy znajdą się w dwunastce, zależy tylko od ich postawy na treningach.

W szerokiej, osiemnastoosobowej kadrze zgłoszonej do PlusLigi są jeszcze Bartosz Pietruczuk i Bartłomiej Kluth. Jak wygląda ich przyszłość w drużynie?

Klutha już sprawdzaliśmy, trenował z nami długo, ale na razie na jego pozycji nie potrzebujemy wzmocnienia. Z kolei Pietruczuk, gdyby nie był chory i nie miał przerwy w treningach, podejrzewam, że już teraz mógłby z nami trenować. Byłaby okazja do sprawdzenia jego umiejętności, bo jest jednym z zawodników, których jeszcze nie miałem na swoich zajęciach.

Nie zrobi się za ciasno wśród przyjmujących? Gdyby dołączył jeszcze Pietruczuk, mielibyście już sześciu zawodników na tej pozycji.

I o to chodzi! Jeżeli mamy problemy w tym elemencie, jeżeli nie możemy przyjąć kilku piłek z rzędu, to musimy szukać jakichś innych rozwiązań.

W tej chwili trenujecie z piątką przyjmujących, ale w meczowej dwunastce zmieści się tylko czwórka. Nie jest powiedziane, że to będzie ta sama czwórka co w poprzednim spotkaniu.

Dokładnie. Powiedziałem chłopakom, że ci przyjmujący, którzy byli w dwunastce na mecz z Częstochową, teraz muszą zawalczyć o miejsce w składzie na mecz z Olsztynem.

Do Młodej Ligi wraca na razie Michał Zaborowski.

Michał przepracował z nami bardzo długi okres. Wiemy, na co go stać. Chcielibyśmy teraz dać szansę innym zawodnikom, by czuli się potrzebni. W Młodej Lidze radzą sobie bardzo dobrze, ale chciałbym, by mieli też świadomość, że w niedalekiej przyszłości z ich usług korzystać może również drużyna seniorów.

Rozmawiał Michał Rudnicki – sport.trefl.com

źródło: sport.trefl.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Młoda Liga, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved