Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Starcia beniaminków w 8. kolejce, kto powstrzyma MKS?

I liga M: Starcia beniaminków w 8. kolejce, kto powstrzyma MKS?

fot. archiwum

W najbliższy weekend lider I ligi mężczyzn z Będzina uda się do Suwałk. Ze sobą zagrają także beniaminkowie. Czy za ciosem pójdzie Kęczanin? Czy Stal podtrzyma zwycięską passę? A może kolejną wyjazdową wygraną odniesie Pekpol?

Na razie w I lidze niemal nie do zatrzymania jest MKS Banimex Będzin. Podopieczni Damiana Dacewicza niepokonani są od sześciu kolejek ligowych. Mimo że w ostatnich meczach nie wystąpił ich podstawowy bombardier, Jan Król, to nie przeszkodziło im to w wykazaniu wyższości chociażby nad AGH 100RK AZS Kraków. Jednak świetna seria zwycięstw nie pomogła im uzyskać większej przewagi nad innymi drużynami, a po piętach depcze im szczególnie rywal z Siedlec. Dlatego też chcąc utrzymać pozycję lidera, nie mogą pozwolić sobie na stratę punktów. Tym razem czeka ich wyjazd do Suwałk, gdzie zmierzą się z miejscowym Ślepskiem. Podopieczni Piotra Poskrobko grają nieco w kratkę, ale we własnej hali są mocni, a bez walki na pewno się nie poddadzą. Zapewne przed własną publicznością będą chcieli zrehabilitować się za sobotnią porażkę, kiedy to na wyjeździe nie sprostali Camperowi Wyszków, przez co spadli aż na szóste miejsce w tabeli.

KPS Siedlce Banki Spółdzielcze czeka starcie z Energą Pekpol Ostrołęka. Podopieczni Sławomira Gerymskiego szybko ocknęli się po dwóch porażkach, wykazując wyższość w wyjazdowym spotkaniu nad Cuprum Mundo Lubin. Zwycięstwo nad miedziowymi pozwoliło im utrzymać drugie miejsce w tabeli. Teraz czeka ich starcie z ostrołęczanami. Drużyna prowadzona przez Andrzeja Dudźca jest jak na razie jedną z większych niewiadomych pierwszoligowych rozgrywek. Odnosi bowiem triumfy tylko na wyjazdach. U siebie ostatnio prowadziła z Kęczaninem Kęty 2:0, a jednak zeszła z parkietu pokonana. Na pewno taka porażka podrażniła ekipę znad Narwi, która do Siedlec przyjedzie po trzy punkty. Ale taki sam cel chcą osiągnąć gospodarze. – Teraz Pekpolowi wiedzie się trochę słabiej, ale to nie znaczy, że my go zlekceważymy, bo mamy nad nim przewagę siedmiu punktów. Na pewno będzie to ciężki mecz, ale mam nadzieję, że zagramy na podobnym poziomie jak w Lubinie i zdobędziemy trzy punkty – powiedział przyjmujący KPS-u, Mateusz Jasiński.

Emocji nie powinno także zabraknąć w starciu Stali AZS PWSZ Nysa z Cuprum Lubin. Wprawdzie początek sezonu nie był zbyt udany dla podopiecznych Krzysztofa Wójcika, ale im dalej w las, tym spisują się oni coraz lepiej. W miniony weekend nie mieli najmniejszych problemów, aby na wyjeździe ograć beniaminka z Tych. Dzięki temu zbliżyli się do najbliższego przeciwnika jedynie na dwa punkty. Z kolei lubinianie ponieśli ostatnio zaskakująco gładką porażkę z KPS-em Siedlce. Na pewno na Opolszczyźnie będą chcieli udowodnić, iż ostatnie niepowodzenie było tylko wpadką przy pracy, ale czy odnajdą się w nyskim kotle? Patrząc jedynie przez pryzmat potencjału kadrowego, ten nieporównywalnie większy jest w zespole prowadzonym przez Pawła Szabelskiego, ale niewykluczone, że ambitni gospodarze wysoko zawieszą poprzeczkę faworytowi.



Ciekawie zapowiada się również mecz w Kętach, gdzie miejscowy Kęczanin zmierzy się z Camperem Wyszków. Teoretycznie faworytem będą podopieczni Jana Sucha, którzy ostatnio urwali oczko liderowi z Będzina oraz wykazali wyższość nad Ślepskiem Suwałki. Jednak nad Sołą o punkty łatwo im nie będzie, Tym bardziej, że zawodnicy Marka Błasiaka w tym sezonie są dość nieobliczalni, chociaż ambicji i walki do końca nie można im odmówić. Pokazał to ostatni pojedynek, w którym przegrywali już w Ostrołęce 0:2, a jednak zeszli z parkietu w glorii zwycięstwa. Dlatego też wyszkowianie zdają sobie sprawę, że w Kętach muszą zachować stuprocentową koncentrację. – Teraz przed nami mecze z rywalami, którzy znajdują się w dolnej części tabeli. Musimy uważać, żeby nie tracić z nimi punktów, a to nie będzie łatwe zadanie – podkreślił Łukasz Kaczorowski.Z Kęt chcemy wywieźć jak najlepszy wynik – dodał atakujący Campera.

W ósmej serii gier ciekawie zapowiadają się także dwa starcia beniaminków. W pierwszym z nich Krispol Września we własnej hali podejmie AGH Kraków. Teoretycznie faworytem tej konfrontacji będą podopieczni Marka Jankowiaka. Obie ekipy ostatnio wykazały wyższość nad Avią Świdnik, ale zdecydowanie więcej powodów do zadowolenia mają wrześnianie, bowiem są jak na razie zdecydowanie wyżej w tabeli od najbliższego rywala. Ale jeśli myślą o utrzymaniu się w ósemce, to nie mogą sobie pozwolić na stratę punktów z niżej notowanym przeciwnikiem. – Mamy przed sobą mecze, które musimy wygrać, jeśli chcemy się utrzymać. Moim zdaniem w takich spotkaniach duże znaczenie ma na pewno ilość popełnianych błędów – kto ich zrobi mniej, ten wygra – zaznaczył rozgrywający Krispolu, Łukasz Jurkojć. Jednak ekipa spod Wawelu do Wielkopolski na pewno nie jedzie na wycieczkę. Obecnie ma na swoim koncie zaledwie cztery oczka, więc w każdym meczu musi walczyć o punkty, aby włączyć się jeszcze w walkę o play-off.

W drugiej konfrontacji beniaminków po dwóch stronach siatki staną: Avia Świdnik i TKS Nascon Tychy. Bez wątpienia dla obu zespołów będzie to starcie za przysłowiowe sześć punktów, bowiem ich sytuacja w tabeli daleka jest od idealnej. Nieco więcej punktów na swoim koncie zgromadzili zawodnicy Marcina Jarosza, ale w ostatnich meczach nie potrafią oni odnaleźć dyspozycji z początku sezonu, o czym świadczą chociażby porażki z AGH i Krispolem. Już teraz do ósmego Pekpolu tracą sześć oczek, więc ewentualny triumf nad TKS-em pozwoliłby im zbliżyć się do ósemki. Z kolei drużyna prowadzona przez Grzegorza Słabego zanotowała ostatnio porażkę ze Stalą AZS PWSZ Nysa, ale wcześniejszy sukces w Siedlcach zapewne pozwolił tyszanom nieco bardziej uwierzyć we własne możliwości. A która z ekip lepiej wytrzyma presję w sobotnim pojedynku?

Zobacz również:
Zestaw par 8. kolejki I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved