Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Eleonora Dziękiewicz: Od radości z wygranej dzieliła nas jedna piłka

Eleonora Dziękiewicz: Od radości z wygranej dzieliła nas jedna piłka

fot. Mirosław Stroński

- Czujemy się dobrze, czujemy, że nasza praca idzie w dobrym kierunku. Naprawdę w meczu z Impelem niewiele zabrakło, żebyśmy to my cieszyły się ze zwycięstwa - mówi Eleonora Dziękiewicz z Tauronu Dąbrowa Górnicza, przed którym teraz mecz w Pile.

O zwycięstwie wrocławianek zadecydowały trzy ostatnie akcje tie-breaka, w którym dąbrowianki zdołały odrobić straty i wywalczyć piłkę meczową (14:13). Następne akcje zadecydowały o tym, że po raz kolejny – podobnie jak w meczu z zespołem z Muszyny – do wygranej zabrakło naprawdę niewiele. – Nie spodziewałyśmy się, że możemy przegrać ten mecz. Byłyśmy bardzo pozytywnie do niego nastawione, bardzo dobrze przygotowane. Boli szczególnie końcówka spotkania, bo przegrałyśmy tie-breaka 14:16… – przyznała Eleonora Dziękiewicz.

Zagłębianki pojedynek rozpoczęły bardzo dobrze, grały niemal bezbłędnie i skutecznie, a w efekcie triumfowały w premierowej partii do 15. – Przede wszystkim w pierwszym secie popełniłyśmy bardzo mało błędów własnych, bo tylko trzy. Później nie wiem, czy koncentracja zaczęła nam uciekać, chociaż wydaje mi się, że nie, bo w naprawdę bardzo trudnym momencie zdołałyśmy wygrać trzeciego seta. Trudno mi jednoznacznie powiedzieć, czego zabrakło nam do zwycięstwa, tym bardziej że od radości z wygranej dzieliła nas tylko jedna piłka – podkreśliła.

Podczas rywalizacji z mistrzyniami Rosji, Dynamem Kazań, czyli jedną z drużyn z grona faworytów do zwycięstwa w Lidze Mistrzyń, dąbrowianki pokazały, że są w stanie walczyć z najlepszymi, wtedy też pojawiły się pierwsze symptomy lepszej postawy, które doskonale były widoczne podczas konfrontacji z BKS-em Aluprofem Bielsko-Biała. To ligowe spotkanie zespół MKS-u wygrał w dobrym stylu. Czy po przegranej z Impelem Wrocław można obawiać się, że drużyna zrobiła krok w tył, biorąc pod uwagę poprawę swojej gry? – Myślę, że nie. Nie patrzmy na to w ten sposób. Czujemy się dobrze, czujemy, że nasza praca idzie w dobrym kierunku. Naprawdę w meczu z Impelem niewiele zabrakło, żebyśmy to my cieszyły się ze zwycięstwa – twierdzi Dziękiewicz.



 

źródło: mks.dabrowa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved