Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Wojciech Kasperski: W każdym meczu jest jakieś „ale”

Wojciech Kasperski: W każdym meczu jest jakieś „ale”

fot. archiwum

Volley Rybnik ma za sobą pierwszą rundę rozgrywek w II lidze. Póki co zespół z południa Polski zajmuje drugie miejsce w tabeli grupy 5, ale trener rybniczan nie spoczywa na laurach. - To jeszcze nie wszystko na co stać ten zespół - uznał Wojciech Kasperski.

W ramach siódmej kolejki spotkań mierzyliście się na wyjeździe z Wartą Zawiercie. Wynik meczu – 1:3 – nie był dla was pozytywny. Co w tym spotkaniu zawiodło?

Wojciech Kasperski:Była to nasza druga porażka, aczkolwiek była ona wkalkulowana. O ile pierwsza przegrana, 2:3 w Głuchołazach, to była w jakimś sensie nasza wpadka, o tyle w Zawierciu spodziewaliśmy się dobrej gry przeciwnika. Jest to dobry, mocny zespół, bardzo ograny i mający wielu doświadczonych siatkarzy, którzy po części grali razem w I lidze.

– Pierwszego seta wygraliśmy i prezentowaliśmy się całkiem nieźle. Od drugiej partii zaczęło nam szwankować przyjęcie i mieliśmy problemy z pierwszym atakiem. Dużym mankamentem było właśnie zdobywanie punktów z własnych akcji i to było „wodą na młyn” dla naszego przeciwnika. Oni (zawiercianie – przyp. red.) dobrze przyjmowali, coraz lepiej grali z kontry i utrzymali tę dyspozycję do końca meczu. W ostatnim secie nie mieliśmy już kompletnie nic do powiedzenia – to był koncert jednego zespołu.



Czy któryś z zawodników z Zawiercia dał się Volleyowi jakoś szczególnie we znaki?

Warta zagrała jako zespół i chyba nikt nie wyróżniał się jakoś szczególnie. Mieli bardzo dobre przyjęcie i mocną zagrywkę, więc wszystko dobrze u nich działało. Wydaje mi się, że ważnym ogniwem był Darek Syguła, który mądrze i spokojnie rozdzielał piłki. Syguła prezentował urozmaiconą siatkówkę, bo dawał pograć wszystkim swoim kolegom i nie korzystał wyłącznie z jednego gracza. Przede wszystkim bardzo dobrze zagrali jako drużyna i to zaważyło.

Po porażce z Warta przyszedł czas na wyjazd do Opola. W wyjazdowych pojedynkach zespół Politechniki Opolskiej wyraźnie wam „nie leży”, ale tym razem udało się przełamać i wygrać 3:1.

Rzeczywiście tak się utarło, że Opole to dosyć trudny teren. Dla Volleya jest to szczególnie ciężki rywal, bo był to chyba pierwszy mecz, który wygraliśmy w tamtej hali. Włączając w to mecze sparingowe, nie przypominam sobie, żebyśmy kiedykolwiek tam wygrali. No, ale w końcu się udało. Dużą cegiełkę do tego sukcesu dołożył nasz blok, którym wygraliśmy 24:6 i był to element decydujący o losach meczu. Wiadomo, że przegrywa zespół i wygrywa zespół, jednak na kilka ciepłych słów zasłużył Darek Noga, który pokazał się z dobrej strony. Darek świetnie zagrał w bloku, ataku i zagrywce, czyli zaprezentował się dobrze w tych elementach, w których każdy rasowy atakujący powinien błyszczeć.

Dariusz Noga jest jednym z nowych zawodników, a tych w Rybniku w tym sezonie nie brakuje. Widać, że duże zmiany w składzie wyszły zespołowi na dobre. Volley jest już siatkarskim monolitem?

Prawdę mówiąc, w każdym meczu można znaleźć jakieś „ale” wynikające poniekąd z jeszcze nieidealnego zgrania. Za nami dopiero pierwsza runda, mamy przed sobą jeszcze drugą część rozgrywek w grupie, a później walkę o wyższe miejsca. To jeszcze nie wszystko, na co stać ten zespół. Póki co zagraliśmy osiem ligowych spotkań, kilkanaście gier kontrolnych, więc na razie podejdźmy do tego spokojnie i chyba nie możemy mówić o monolicie.

Patrząc na aktualny bilans Volleya w lidze – dwie porażki i aż sześć zwycięstw, można powiedzieć, że start sezonu macie wręcz wzorowy. Jako trener jest pan zadowolony z osiąganych wyników?

Przed sezonem w klubie głównie mówiło się o tym, by poprawić pozycję z poprzednich rozgrywek. Dla wielu osób w klubie była ona niezadowalająca. Do końca sezonu jest jeszcze wiele spotkań i długa droga przed nami, jednak wyniki osiągane w pierwszej rundzie mogą cieszyć. Jest to odzwierciedlenie postawy drużyny w poszczególnych meczach.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved