Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Raport z Austrii: „Polski” weekend

Raport z Austrii: „Polski” weekend

fot. archiwum

Weekend znów był szczęśliwy dla polskich zawodników rywalizujących na parkietach ligi austriackiej. Cenne oczka dopisały SG Waldviertel duetu Gajdek/Peciakowski, hotVolleys Wiedeń Roberta Szczerbaniuka i Graz Tomasza Dynkowskiego.

Po zeszłotygodniowej porażce, z jasnym celem, jakim były trzy oczka, do kolejnego meczu podchodził zespół Roberta Szczerbaniuka. HotVolleys Wiedeń na wyjeździe rywalizował z outsiderem ligi austriackiej – SG Supervolley. Już sam układ tabeli wskazał zdecydowanego faworyta zmagań, dominację nad przeciwnikiem podopieczni trenera Erkana Togana potwierdzili także na boisku. Początek spotkania nie był tak łatwy i przyjemny, jak mogłoby się wydawać ekipie z Wiednia. Ambitnie walczący gospodarze, prowadzeni przez Ondreja Pitnera, objęli w tej części meczu kilkupunktowe prowadzenie. Wkradające się w szeregi przyjezdnych błędy własne nie pomagały siatkarzom hotVolleys w zniwelowaniu dystansu punktowego (16:14). Ostatecznie jednak przyjezdni zdołali opanować sytuację i po rywalizacji na przewagi wygrali tę część meczu 27:25. Kolejne partie nie obfitowały już w tego typu zwroty akcji, niemal od pierwszej do ostatniej piłki sytuację na boisku kontrolował zespół polskiego środkowego, pewnie triumfując do 21 i 16. Najjaśniejszą postacią w ekipie z Wiednia był Thomas Trothann, zdobywca 20 oczek, przy efektywności na poziomie 64%. Robert Szczerbaniuk przy stuprocentowej skuteczności do dorobku swojego zespołu dodał cztery oczka, nieco lepiej zaprezentował się Richard Nemec. Słowak zakończył mecz z rezultatem indywidualnym 10 punktów.

SG Supervolley OÖ – hotVolleys Wiedeń 0:3
(25:27, 21:25, 16:25)

Składy zespołów:
SG Supervolley: Kriechbaumer (7), Grasserbauer F., Hirschinger (3), Pitner (10), Lechthaler (5), Polixmair (8), Radlspack (libero) oraz Zooister (1), Obergruber, Fritz i Kurbisch (1)
hotVolleys Wiedeń: Trothann (20), Holly (6), Nemec R. (10), Szczerbaniuk (4), Kostic (2), Serafim (10), Kienbauer (libero) oraz Michel (4), Adamovic i Meissner



Zwycięską passę, utrzymując się w czołówce zestawienia, kontynuuje SG Waldviertel z Michałem Peciakowskim i Bartłomiejem Gajdkiem w składzie. Tym razem podopieczni Nurko Causevica wypunktowali VBC Weiz. – Za nami kolejne zwycięstwo u siebie. Zagraliśmy dobrze. Przegranego seta zawdzięczamy kilku błędom sędziowskim i temu, że tuż po nich zechcieliśmy udowodnić, że jesteśmy najsilniejsi na świecie – o kolejnym spotkaniu swojego zespołu i przegranej pechowo trzeciej partii mówił polski rozgrywający. – Niestety przeciwnik ustawił w tym samym momencie dobrze ręce w bloku i było po secie – dodał Michał Peciakowski. Jak zaznaczył rozgrywający SG Waldviertel, mimo porażki w trzeciej partii to gospodarze panowali nad sytuacją na boisku. – Generalnie mieliśmy przeciwnika pod kontrolą – dodał zawodnik.

Przy dobrej dyspozycji aktualnie trzeciego zespołu klasyfikacji ligi austriackiej cieniem na poczynaniach siatkarzy Waldviertel kładzie się właśnie przegrana trzecia partia. Do tego fragmentu meczu nawiązał także Bartłomiej Gajdek.To, że drużyna przeciwna wygrała seta, to tylko i wyłącznie nasza wina, rozluźniliśmy się zbyt wcześnie – podkreślił młody atakujący. Zwycięzców się nie sądzi, a poza pewną wygraną zespołu Polaków na uwagę zasługuje dyspozycja atakującego Waldviertel. Bartłomiej Gajdek jako najlepiej punktujący zawodnik swojego zespołu zdobył 20 oczek, przy 50-procentowej efektywności. – Wygrana zawsze cieszy, dodaje pewności siebie – mówił po meczu Gajdek, nawiązując do kolejnego meczu. – Przed nami teraz bardzo ciężkie mecze z Innsbruckiem, gdzie liczymy na punkty – zakończył zawodnik.

SG Waldviertel – VBC Weiz 3:1
(25:22, 25:15, 22:25, 25:17)

Składy zespołów:
SG Waldviertel: Isek (9), Calabek (11), Cebron (12), Ene (13), Gajdek (18), Peciakowski (3), Hiemetzberger (libero) oraz Kandolf i Windisch
VBC Weiz: Holzl (7), Holzel (12), Landfahrer (14), Grasserbauer J. (5), Johansson (3), Damm (1), Riener (libero) oraz Konrad (1), Reiner i Leiner (7)

Najtrudniejsza przeprawa czekała UVC Graz Tomasza Dynkowskiego. Polski atakujący, podobnie jak we wcześniejszych meczach wyjazdowych, nie znalazł się w meczowym składzie swojego zespołu. Po raz kolejny dobrze zastąpił go młody Paul Buchegger. Jednak efektywność atakującego Graz z każdą kolejną partią malała. Silne wsparcie na skrzydle ze strony Antona Mennera i skuteczna gra w bloku pozwoliła jednak podopiecznym Martina Plessla uratować sytuację i zwyciężyć po pięciosetowej walce. Mimo kolejnych prób Simona Fruhbauera siatkarze z Klagenfurtu nie byli w stanie przebić się przez ścianę, jaką stanowił blok przyjezdnych. Tym samym mimo podziału punktów na tarczy z Klagenfurtu wyjechali siatkarze UVC Holding Graz.

VBK Klagenfurt – UVC Holding Graz 2:3
(25:21, 20:25, 23:25, 28:26, 14:16)

Składy zespołów:
VBK Klagenfurt: Melzer (12), Rainer, Baldauf (13), Kufa (16), Fruhbauer (18), Lippitsch (9), Huber J. (libero) oraz Skrabal (libero), Fritsche i Huber A. (2)
UVC Holding Graz: Steidl (5), Schachinger, Menner (20), Penolio (89), Mozer (4), Buchegger (26), Blaha (libero) oraz Ertl (4), Blaha, Wimmer (7) i Swoboda (6)

Po siedmiu kolejkach dominacji pogromcę znalazł Hypo Tirol Innsbruck. W meczu na szczycie aktualny lider ligi austriackiej podejmował, sklasyfikowany na drugim miejscu, Volksbank Hartberg. Zgodnie z oczekiwaniami nie zabrakło emocji, a zwycięzcę wyłonił dopiero tie-break. Pewniejszy start zanotowali stawiani w roli faworyta siatkarze z Innsbrucku i to podopieczni trenera Chrtianskiego po trzech setach prowadzili 2:1. Siatkarze wicemistrza Austrii nie ustrzegli się jednak niewymuszonych błędów własnych. Wyższy poziom koncentracji w decydującym fragmencie meczu utrzymali gospodarze. Prowadzeni do zwycięstwa przez trio Trothann/Postl/Pack siatkarze Hartbergu wygrali odsłonę czwartą, a następnie decydujący, piąty set. Tym samym podopieczni Markusa Hirczy jako pierwsi w tym sezonie na ligowym podwórku pokonali wicemistrza kraju. Mimo zwycięstwa Hartbergu nie doszło do przetasowań w górnej części tabeli, wciąż liderem pozostaje Hypo Tirol Innsbruck, który ma do rozegrania jeszcze jeden zaległy mecz.

TSV Volksbank Hartberg – Hypo Tirol Innsbruck 3:2
(21:25, 25:20, 17:25, 25:20, 15:12)

Składy zespołów:
TSV Volksbank Hartberg: Schloffer (1), Pack (15), Postl (15), Thaller (7), Koraimann (8), Unterberger (11), Schutzenhofer (libero) oraz Imsirović, Isajlović, Schweighofer, Kohlhauser i Trothann (17)
Hypo Tirol Innsbruck: Rak (11), Peda (12), Koraimann (14), Tusch (2), Jimenez (20), Duarte Da Silva (1), Shoji (libero) oraz Kaszap (3) i Harthaller

Zobacz również:
Wyniki 8. kolejki i tabela ligi austriackiej mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved