Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > Dominik Miarka: Poprzeczkę zawiesiłem sobie bardzo wysoko

Dominik Miarka: Poprzeczkę zawiesiłem sobie bardzo wysoko

fot. Katarzyna Kopcik

- Wyznaczyłem sobie pewien cel, który bardzo chciałbym osiągnąć - mówi dwukrotny mistrz Polski juniorów, a także czołowy przyjmujący częstochowskiego AZS-u, występującego w rozgrywkach Młodej Ligi, Dominik Miarka.

W ubiegłą sobotą zmierzyliście się z Resovią Rzeszów, niestety udało wam się wygrać tylko jednego seta. W tym meczu musieliście sobie radzić bez zawodników grających w PlusLidze. To miało znaczący wpływ?

Dominik Miarka:Oczywistą sprawą jest, że chłopaki z PlusLigi pomagają nam, ale jesteśmy drużyną i czy z nimi, czy bez nich, musimy w każdym meczu walczyć o zwycięstwo. W meczu z Resovią popełniliśmy mnóstwo prostych błędów, mieliśmy wiele przestojów w grze, a chłopaki z Rzeszowa po prostu świetnie to wykorzystali.

W elemencie przyjęcia oraz zagrywki górowaliście nad przeciwnikiem, a więc gwoździem do trumny okazały się być błędy własne?



Być może w zagrywce mieliśmy przewagę nad przeciwnikiem, lecz nie sądzę, że przyjęcie było naszym najlepszym elementem. W tym meczu popełnialiśmy bardzo proste błędy. Myślę, że to właśnie one, a także ogromny chaos panujący na boisku, w głównej mierze przyczyniły się do naszej przegranej. Skład po meczu z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle musiał ulec delikatnemu przemeblowaniu i to było widać podczas ostatniego meczu.

W meczu tym, zdobywając 22 punkty, byłeś niekwestionowanym numerem 1. W 6. kolejce po wygranym meczu z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle zostałeś wyróżniony tytułem MVP. Taka nagroda indywidualna motywuje do dalszej pracy?

Oczywiście, takie tytuły są bardzo miłe i strasznie motywują do dalszej pracy, lecz zarówno na boisku, jak i poza nim od początku do końca najważniejsza jest drużyna. Wszyscy wygrywamy i wszyscy przegrywamy. Ja osobiście wyznaczyłem sobie pewien cel, który bardzo chciałbym osiągnąć.

Co twoim zdaniem jest waszym najlepszym i najsłabszym punktem? Co trzeba poprawić, by z meczu na mecz stawać się coraz lepszym?

Nie chcę skupiać się na naszych dobrych elementach, wolałbym zdecydowanie skupić się nad tym, co trzeba poprawić. Pracować musimy nad każdym elementem, oczywiście do niektórych trzeba przyłożyć większą uwagę. Zdecydowanie za słabo bronimy i przez to też nie mamy kontr, ale tak jak mówię każdy element w naszej grze jest do poprawy, co widać po wyniku w ostatnim meczu. Musimy bardzo ciężko pracować i mieć wielką ochotę do gry, wtedy będziemy coraz lepsi.

W najbliższą sobotę udacie się do Warszawy, gdzie zmierzycie się z tamtejszą Politechniką. Trudno w tym spotkaniu szukać faworytów. Jak twoim zdaniem trzeba zagrać, by „podnieść” z parkietu trzy punkty?

Przede wszystkim bezbłędnie i odpowiedzialnie. Musimy się zmobilizować i nastawić na ciężki mecz. Wierzę w naszą drużynę i chęć zwycięstwa, ale wiem też, że gospodarze tanio skóry nie sprzedadzą. My także nie zamierzamy oddawać niczego za darmo.

W tabeli obecnie zajmujecie 8. miejsce, macie na koncie trzy mecze wygrane i cztery przegrane. Można powiedzieć, że to niezły wynik?

Dla mnie dobrym wynikiem byłoby tylko siedem zwycięstw.

W drużynie masz kilku znajomych z Norwida. Dzięki temu łatwiej było ci się zaaklimatyzować? Jak oceniasz atmosferę w drużynie?

Tak, zdecydowanie łatwiej było mi się zaaklimatyzować w nowej drużynie, zawsze jest lepiej kiedy w nowej szatni widzi się znajomą twarz. Na atmosferę narzekać nie mogę, jest naprawdę świetna.

Przeskok z wieku juniora do seniora jest na pewno bardzo ciężki. Jak ty to oceniasz?

Młoda Liga jest świetnym „poligonem” doświadczalnym dla wszystkich młodych zawodników. Często mamy okazję zmierzyć się z zawodnikami, którzy występują już na plusligowych parkietach, a to na pewno bardzo pomaga w adaptacji do seniorskiego grania.

Ubiegły sezon dla młodych siatkarzy z Częstochowy okazał się być mistrzowski. Jakie cele w tym roku jako drużyna postawiliście sobie?

To są tak naprawdę dwie różne drużyny, więc ciężko stwierdzić, czy uda nam się powtórzyć zeszłoroczny sukces. Naszym celem oczywiście jest walka o zwycięstwo w każdym meczu.

Jesteś dwukrotnym mistrzem Polski juniorów, w tym roku występujesz w rozgrywkach Młodej Ligi. Jakie cele stawiasz sobie jako zawodnik?

Na razie o moich celach jako zawodnika nie chcę mówić, ale na pewno zrobię wszystko, żeby je osiągnąć. Poprzeczkę zawiesiłem sobie bardzo wysoko. Jestem bardzo zdeterminowany, by dojść tam, gdzie chcę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Młoda Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved