Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Denis Kaliberda: Z Coprą Piacenza chcę zdobyć tytuł

Denis Kaliberda: Z Coprą Piacenza chcę zdobyć tytuł

fot. archiwum

- Jestem w stanie udowodnić, że jestem lepszym zawodnikiem niż choćby rok temu - przyznał Denis Kaliberda, opowiadając m.in. o rywalizacji na jego pozycji w Coprze Piacenza i tym, że jego marzeniem jest wygranie scudetto i Ligi Mistrzów.

Co wpłynęło na twoją decyzję zmianie drużyny z Tonno Callipo na Coprę? W Coprze rywalizacja na twojej pozycji jest ogromna, w Tonno Callipo miałeś pewne miejsce w szóstce…

Denis Kaliberda:To niesamowita sprawa, że w naszym zespole na pozycji przyjmującego mamy dwóch tak dobrych i doświadczonych zawodników jak Zlati (Hristo Zlatanov – przyp. red.) i Papi. Jeśli o mnie chodzi, to ja mogę się od nich wiele nauczyć. Oczywiście, w takiej sytuacji nie jest łatwo wywalczyć sobie miejsce w wyjściowym składzie i dostać wiele szans do gry, ale to też jest dobry powód ku temu, by trenować jeszcze ciężej każdego dnia.



Obecnie dostałeś szansę gry ze względu na kontuzję Zlatanova. To dla ciebie okazja, by wywalczyć miejsce w szóstce i nabyć doświadczenia u boku takich graczy jak Papi czy Fei.

– To, że Zlatanov nabawił się kontuzji, nie jest ani dobrą, ani komfortową sytuacją dla całej drużyny, ale między innymi po to w teamie jestem ja – by w razie potrzeby wejść na boisko i zagrać. Staram się dać z siebie wszystko i grać jak najlepiej, by godnie go zastąpić… Jeśli zaś chodzi o Feia, to jest on naprawdę bardzo kontaktowy, pomocny i towarzyski. Bardzo się cieszę, że gram razem z nim w jednej drużynie.

Ostatnio odnieśliście pewne zwycięstwo nad CMC Ravenna. Ten mecz pokazał pełnię waszych możliwości?

To prawda, mecz przeciwko CMC był bardzo dobry w naszym wykonaniu i wreszcie zaczynamy pokazywać to, co naprawdę potrafimy. Przed nami wciąż jednak jeszcze dużo pracy. Jeśli zaś o mnie chodzi, to w mojej grze wciąż są pewne niedociągnięcia. Jest jeszcze wiele rzeczy, które mógłbym zrobić lepiej i mam tego świadomość – wciąż jeszcze wiele muszę udoskonalić.

Czego możemy spodziewać się po Coprze Piacenza w tym sezonie?

Moje oczekiwania są następujące: chcę z tą drużyną zdobyć tytuł. Mam nadzieję, że uda mi się to osiągnąć i dostarczymy kibicom wielu emocji.

Mówi się, że Copra jest jednym z faworytów do zdobycia scudetto. Kto jest waszym największym rywalem?

Trudno powiedzieć – w lidze jest wiele dobrych drużyn, które stać na wywalczenie mistrzostwa. Wygranie Serie A1 będzie bardzo trudnym zadaniem, ale czemu mielibyśmy o tym nie marzyć? Marzenia przecież nic nie kosztują, a kto wie…

Czy ta presja związana z byciem faworytem nie przeszkadza wam?

Mogę mówić tylko za siebie, a jeśli o mnie chodzi – to, co ludzie mówią, mnie nie interesuje. Zawsze staram się dać z siebie wszystko i zostawić serce na boisku. Jeśli zagrasz lepiej, będziesz lepszy – wygrasz, a jeśli nie uda ci się to – przegrasz… Wszystko zawsze zweryfikuje boisko i to, kto jest faworytem, nie będzie miało wówczas znaczenia.

Nikt nie spodziewał się waszej porażki z Tours VB, przez którą zajmujecie drugie miejsce w gr. A LM. Jakie są wasze oczekiwania odnośnie tych rozgrywek?

To była bardzo pechowa przegrana… Szkoda, żałujemy, że tak się stało, ale cóż – czasem takie sytuacje mają miejsce na początku sezonu. Po części sami jesteśmy sobie winni – nie graliśmy dobrze, dlatego też przegraliśmy. Niemniej jednak nasz cel nie uległ zmianie. Wciąż bardzo chcemy awansować do Final Four Ligi Mistrzów. To trudny do zrealizowania cel, ale jestem przekonany, że jesteśmy w stanie go osiągnąć.

Po środowym meczu czekają was dwa tygodnie przerwy – nie wybije was to z rytmu meczowego?

Nie sądzę, aby tak się stało. To naprawdę całkiem nieźle mieć dwa tygodnie przerwy od meczów. Wykorzystamy ten czas na treningi, będziemy mieli możliwość by się „dotrzeć”, lepiej zgrać ze sobą. Być może w trakcie tych dwóch tygodni zagramy jakiś mecz towarzyski, ale nie jestem przekonany, czy na pewno tak się stanie.

To twój drugi sezon we Włoszech – jak się tu czujesz, jaka jest twoja opinia na temat Serie A?

Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę już drugi rok z rzędu grać na boiskach Serie A. Nie odkryję Ameryki, twierdząc, że liga włoska jest jedną z najlepszych w Europie i na świecie i marzeniem każdego zawodnika jest spróbować w niej swoich sił. Wydaje mi się, że już przywykłem do tutejszego rytmu, stylu i jestem w stanie udowodnić, że jestem lepszym zawodnikiem niż choćby rok temu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved