Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > PWM: Brazylijki lepsze w końcówkach od Amerykanek

PWM: Brazylijki lepsze w końcówkach od Amerykanek

fot. FIVB

W drugim wtorkowym meczu Pucharu Wielkich Mistrzyń siatkarki Brazylii pokonały 3:0 USA. Reprezentantki Stanów Zjednoczonych dwa pierwsze sety przegrały po zaciętych końcówkach, w trzeciej już nie dały rady nawiązać wyrównanej walki.

Amerykankom nie udał się rewanż za zeszłoroczny finał igrzysk olimpijskich w Londynie. W pierwszym dniu Pucharu Wielkich Mistrzyń przegrały 0:3 z Brazylią, chociaż w dwóch pierwszych setach były bliskie wygranej. „Canarinhes” świetnie jednak broniły, a co najważniejsze, w decydujących momentach potrafiły przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. W pierwszym secie raz jedna, raz druga drużyna wychodziła na niewielkie prowadzenie. Na obu przerwach technicznych to siatkarki USA miały jednopunktową przewagę, jednak Brazylijki dość szybko odrabiały straty. W końcówce po błędach w przyjęciu rywalek siatkarki z Ameryki Południowej prowadziły już 22:20, po chwili nawet 24:22 i miały dwie piłki setowe. Amerykanki zdołały jednak wyrównać, jednak wyśmienita forma w końcówce Fernandy Rodriguez dała zwycięstwo Brazylijkom. W drugiej partii dzięki atakom Adenizi Silvy „Canarinhes” prowadziły na pierwszej przerwie technicznej już trzema punktami. Amerykanki szybko jednak doprowadziły do wyrównania, a dzięki atakom Kristin Hildebrand wyszły na prowadzenie 14:12. Zacięta walka punkt za punkt trwała do stanu 24:24. W końcówce Amerykanki dwa razy się pomyliły i przegrały kolejnego seta w samej końcówce.

Siatkarki USA świetnie rozpoczęły kolejną partię, na pierwszej przerwie technicznej prowadziły już 8:4 i wydawało się, że mecz potrwa dłużej. W ekipie brazylijskiej dała jednak o sobie znać Sheilla Castro i „Canarinhes” szybko doprowadziły do remisu 12:12. Amerykanki popełniały coraz więcej błędów, a ich rywalki ze świetną tego dnia Adenizią Silvą budowały swoją przewagę (16:13). Brazylijki nie wypuściły już wygranej z rąk, pierwszą piłkę meczową miały przy stanie 24:19, Amerykanki jeszcze zdobyły jeden punkt, w kolejnej akcji popełniły jednak błąd i zeszły z boiska pokonane. – Jesteśmy zadowoleni z wyniku, nasza gra jednak falowała w tym spotkaniu. Przegraliśmy w drugim secie aż osiem kontrataków, co skomplikowało nam sytuację. Trenujemy dopiero od kilkunastu dni, będzie coraz lepiej – zapewniał po meczu trener Brazylijek, Jose Guimaraes. – Nie graliśmy tego, co sobie założyliśmy przed meczem – przyznał amerykański szkoleniowiec, Karch Kiraly.Nie jesteśmy jeszcze w najlepszej formie, mam nadzieję, że w kolejnym spotkaniu będzie lepiej. Naszym głównym celem jest złoty medal igrzysk olimpijskich lub Pucharu Świata, mam nadzieję, że moja praca w tym pomoże – dodał.

USA – Brazylia 0:3
(24:26, 24:26, 20:25)



Składy zespołów:
USA: Glass (3), Gibbemeyer (9), Hildebrand (4), Larson-Burbach (9), Murphy (14), Paolini (7), Banwarth (libero) oraz Lichtman, Fawcett, Hill (2) i Hagglund
Brazylia: Claudino (6), Adenizia (7), Natalia (13), Sheilla (8), Fernanda (13), Fabiola (4), Oliveira (libero) oraz Claudia, Michelle (1), Tandara i Monique (1)

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved