Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > J. Staniucha-Szczurek: Mam nadzieję, że to wszystko idzie ku dobremu

J. Staniucha-Szczurek: Mam nadzieję, że to wszystko idzie ku dobremu

fot. Bogusław Krośkiewicz

W meczu zamykającym 6. kolejkę ORLEN Ligi dąbrowianki musiały uznać wyższość Impelu. - Nasza gra wyglądała zdecydowanie lepiej niż w poprzednich spotkaniach, a mecz był bardzo interesujący dla kibiców - uważa Joanna Staniucha-Szczurek.

W meczu z Impelem było wszystko – zwroty akcji, liczne obrony. Miałyście też piłki meczowe, ale spotkania nie udało wam się wygrać.

Joanna Staniucha-Szczurek:Nasza gra wyglądała zdecydowanie lepiej niż w poprzednich spotkaniach, a mecz był bardzo interesujący dla kibiców. Cieszę się, że podjęłyśmy walkę z bardzo mocnym zespołem, który ma silną ławkę rezerwowych. Naszą drużynę nękają kontuzje, w minionym tygodniu trenowałyśmy tylko w sześć. Mam nadzieję, że to wszystko idzie ku dobremu i druga runda będzie należała do nas.

W trzecim secie przegrywałyście 15:20, wydawało się, że przeciwniczki łatwo was ograją, ale nastąpił zwrot i to wy nadawałyście ton wydarzeniom na boisku. Podobnie było też w piątym secie.



Cieszę się, że potrafimy wyjść z najgorszej opresji, gdy przegrywamy pięcioma czy sześcioma punktami i to my wygramy. Do tej pory nam się to nie zdarzało, gdy przegrywałyśmy, to spuszczałyśmy głowy i set był całkiem przegrany. Na pewno jest to dobry prognostyk na przyszłość. W ubiegłym sezonie było to naszym atutem, że wychodziłyśmy z trudnych opresji i w rundzie zasadniczej kończyło się to dla nas szczęśliwie, a szczęście ominęło nas w fazie play-off. Mam nadzieję, że w tym sezonie będzie odwrotnie.

Jak układa wam się współpraca z nową rozgrywającą Ozge? Widać, że piłki wystawiane przez nią są szybsze i ta wasza gra wygląda lepiej.

Trenujemy ze sobą dopiero od tygodnia czasu, chcemy, aby to wszystko lepiej wyglądało. Poza tym trener ma dwie rozgrywające i ma duże pole manewru, należy się z tego cieszyć.

Wchodziła pani na boisko w trudnych momentach, gdy drużyna przegrywała, i „pociągnęła” pani grę MKS-u.

Cieszę się, że mogłam pomóc, jest nas dwanaście i jeśli każda z nas, gdy wejdzie z ławki, może pomóc w trudnych chwilach, to należy się z tego cieszyć.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved