Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: We wszystkich grupach coraz ciekawiej

II liga K: We wszystkich grupach coraz ciekawiej

fot. archiwum

Za nami kolejny weekend z II ligą kobiet, w którym nie obyło się bez niespodziewanych rozstrzygnięć. Porażkę poniósł dotychczasowy lider grupy drugiej. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że seta wciąż nie straciły zawodniczki Nike Węgrów.

Grupa I: Joker Mekro Świecie na czele

Po bardzo emocjonującym spotkaniu zawodniczki Jokera Świecie pokonały rezerwy Pałacu Bydgoszcz 3:1. Pierwsza partia przez długi czas przebiegała pod dyktando gospodyń, które pomimo wyraźnego prowadzenia (15:8) musiały uznać wyższość Pałacu, ulegając 23:25. Ku uciesze miejscowych kibiców było to wszystko, na co pozwoliły siatkarki Jokera podopiecznym Macieja Kromrycha i kolejne sety padały już tylko łupem zespołu ze Świecia. MVP spotkania została wybrana Alicja Wójcik, a jej zespół znalazł się na czele tabeli, pomimo że wciąż ma do rozegrania zaległy mecz. Trzy punkty na swoje konto zapisał także Chemik II Police, który w trzech setach pokonał Orła Malbork. Pierwsze dwa sety były bardzo wyrównane i tylko pojedyncze akcje sprawiły, że to gospodynie uzyskały prowadzenie w meczu 2:0. O trzeciej partii zawodniczki z Malborka z pewnością chciałyby zapomnieć, bowiem wyraźnie podłamane poprzednimi setami oddały czwartą odsłonę praktycznie bez walki, ulegając w niej 13:25. Pierwsze punkty w sezonie zdobyły natomiast siatkarki SMS-u Police, które po pięciu setach okazały się lepsze od Orła Elbląg. Zespół gości prowadził w meczu już 2:0 i po raz kolejny siatkarska prawda wzięła górę. Zawodniczki SMS-u po ciężkiej walce wygrały dwie kolejne odsłony i doprowadziły do tie-breaka. W nim także okazały się lepsze. zwyciężając 15:12 i tym samym zapisały jakże ważne dwa punkty do ligowej tabeli. W innym meczu rezerwy Atomu Trefla Sopot uległy na swoim terenie ekipie Wybrzeża Rumia w stosunku 2:3.

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela grupy 1 II ligi kobiet



Grupa II: Dwie kolejki w tygodniu

Po raz kolejny w grupie drugiej w jednym tygodniu zostały rozegrane dwie kolejki spotkań. W siódmej kolejce obyło się bez niespodzianek i faworyci pewnie wygrali swoje spotkania. SMS Opole miał chwilę załamania w meczu z Aresem Nowa Sól, ale nie przeszkodziło to liderkom w zdobyciu kompletu punktów. Trzy oczka do ligowej tabeli zainkasowały także zespoły PLKS-u Pszczyna oraz Olimpii Jawor, które nie oddały swoim środowym przeciwniczkom nawet jednego seta. W siódmej kolejce triumfowały również Politechnika Śląska Gliwice, MKS Świdnica oraz MCKiS Jaworzno. Mecze rozegrane w weekend przyniosły o wiele więcej emocji i sprawiły, że w tabeli doszło do wielu roszad. Dość niespodziewanej porażki doznały zawodniczki z Opola, które po nierównym meczu uległy PLKS-owi Pszczyna w stosunku 2:3. Spotkanie nie stało na zbyt wysokim poziomie, a forma obu ekip falowała z seta na set. Ostatecznie to jednak pszczynianki okazały się lepsze w tie-breku, wygrywając 15:11. Szybkie zwycięstwo z kolei odniosła ekipa Olimpii Jawor, która pokonała 3:0 Ares Nowa Sól. Za sprawą wygranej Olimpia plasuje się na czele tabeli i zepchnęła dotychczasowe liderki z Opola na trzecią pozycję. Wiceliderem jest obecnie Politechnika Śląska Gliwice, która zainkasowała komplet punktów w spotkaniu z MKS-em II Dąbrowa Górnicza. Mecz kontrolowały gospodynie, które tylko w trzecim secie musiały stawić opór ekipie MKS-u. Ciekawe spotkanie zobaczyli natomiast kibice zgromadzeni na sali w Świdnicy. Miejscowy MKS przegrywał już 0:2 z MCKiS-em Jaworzno, by ostatecznie wygrać całe spotkanie w tie-breaku. Pięć setów do wyłonienia zwycięzcy potrzebne było również we Wrocławiu, gdzie miejscowy Impel pokonał uczennice SMS-u II Sosnowiec. W innym meczu Sokół Katowice bez większych problemów poradził sobie z Zorzą Wodzisław Śląski, wygrywając w stosunku 3:0.

Zobacz również:
Wyniki 8. kolejki oraz tabela grupy 2 II ligi kobiet

Grupa III: Nike Węgrów wciąż bez starty seta

Niekwestionowany faworyt grupy trzeciej, zespół Nike Węgrów, bez większych problemów pokonał NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki 3:0. Zawodniczki z Węgrowa od początku do końca kontrolowały sytuację na boisku i nie pozwoliły przyjezdnym na przysłowiowe rozwinięcie skrzydeł. To kolejne zwycięstwo zespołu Nike, który – co warte podkreślenia – w sześciu meczach nie stracił nawet seta. Równie gładkie zwycięstwo zanotował ŁKS Łódź, który mierzył się z Victorią Lubliniec. Łodzianki rozegrały jedno z lepszych spotkań i w każdym z trzech rozegranych setów nie pozwoliły miejscowym na zbycie więcej niż 18 oczek. – Mecz przebiegał pod nasze dyktando, kontrolowaliśmy przebieg spotkania. W tym zespole drzemią jeszcze spore rezerwy i sukcesywnie będziemy je wydobywać – mówił po meczu szkoleniowiec ŁKS-u, Michał Cichy. Łodzianki zdobywając trzy punkty, plasują się obecnie na drugim miejscu w tabeli. Tuż za nimi znajduje się Energetyk Poznań, który w trzech setach uporał się z AZS-em Warszawa. Podopieczne Nicoli Vettoriego górowały w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i ani przez moment nie czuły zagrożenia ze strony swoich rywalek. W innym spotkaniu Jedynka Łomża zainkasowała trzy punkty po zwycięstwie 3:1 nad ekipą UKS-u Murowana Goślina. To kolejna porażka zespołu z Wielkopolski, który po pięciu meczach wciąż zamyka tabelę z zerowym kontem punktowym.

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela grupy 3 II ligi kobiet

Grupa IV: Bronowianka Kraków liderem

Siatkarki Bronowianki Kraków pokonały na wyjeździe drużynę San Pajdy Jarosław 3:0. Podopieczne Marka Kępy podeszły do meczu bardzo skoncentrowane i doskonale wywiązały się z roli faworyta. Zespół z Krakowa kontrolował przebieg meczu i po trzech szybkich setach mógł się cieszyć ze zdobytego kompletu punktów. Bronowianka wciąż jest liderem tabeli z przewagą dwóch punktów nad KRS-em Ekstrim Gorlice. Wicelider mierzył się w weekend z ostatnim zespołem grupy, Dalinem Myślenice. Pierwszy set można uznać za nie lada niespodziankę, ponieważ padł łupem outsidera tabeli. W kolejnych górą już jednak były zawodniczki z Gorlic, które wyraźnie podrażnione porażką w premierowej partii wróciły do swojego poziomu i pewnie wygrały trzy kolejne sety spotkania. Komplet punktów zdobyła także ekipa Pogoni Proszowice, która pokonała Tomasovię Tomaszów Lubelski w stosunku 3:1. Zespół z Proszowic prowadził w meczu 2:0, ale chwilowa dekoncentracja sprawiła, że w trzecim secie Tomasovia przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę. W czwartej odsłonie to jednak goście okazali się minimalnie lepsi i za sprawą trzech punktów awansowali na trzecie miejsce w tabeli. W pozostałych meczach Developres Rzeszów pokonał Park Rozwoju Wieliczka 3:0, a PKCH Tarnów rozbił AZS Kraków.

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela grupy 4 II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved