Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > Młoda Liga: Podsumowanie 7. kolejki rozgrywek

Młoda Liga: Podsumowanie 7. kolejki rozgrywek

fot. archiwum

W 7. kolejce rozgrywek Młodej Ligi nie miały miejsca żadne zaskakujące wyniki. Wszystkie mecze zakończyły zwycięstwem za trzy punkty faworytów. Passy porażek nie potrafią przerwać bełchatowianie, zaś kielczanie odprawili z kwitkiem kolejnego rywala.

W spotkaniu bydgoszczan z gdańszczanami potwierdziło się znane hasło, iż ‚kto zagrywa, ten wygrywa’. Zawodnicy Trefla Gdańsk bowiem, mimo iż w ataku radzili sobie nieco słabiej niż miejscowi, a także popełnili kilka błędów więcej, to jednak cieszyli się z kolejnego zwycięstwa za trzy punkty. Kluczem do ich sukcesu była właśnie doskonała dyspozycja w polu serwisowym – bezpośrednio zagrywką punktowali trzynastokrotnie, a czternaście razy zmusili rywali do popełnienia błędu przyjęcia. To przełożyło się na ich dobrą postawę w bloku, którym zdobyli jedenaście oczek, przy zaledwie dwóch bydgoszczan.

Transfer Bydgoszcz – Trefl Gdańsk 1:3
(22:25, 26:24, 21:25, 20:25)

Składy zespołów:
Transfer: Goss (17), Lesiuk (6), Łyczak (8), Wiese (13), Nowakowski (3), Płomiński (1), Stysiał (libero) oraz Kurowski (2), Kluj (1), Siwicki (1), Gorzeń (7) i Zieliński



Trefl: Dobiszewski (5), Bukowski (1), Behrendt (10), Tomczak (3), Zemlik (27), Kluth (19), Czunkiewicz (libero) oraz Chmielewski, Sulima, Lewandowski (6) i Osiak (2)

Młodzi olsztynianie, po wygranej nad Czarnymi, odprawili z kwitkiem kolejnego beniaminka. W tym spotkaniu, podobnie jak w starciu bydgoszczan z gdańszczanami, o wyniku spotkania zadecydowała dyspozycja zawodników za linią dziewiątego metra. Bezkonkurencyjni tutaj byli gracze z Warmii, którzy pośrednio bądź bezpośrednio zagrywką zdobyli 22 oczka, a ich rywale – 2. I choć nie przełożyło się to do końca na grę obu ekip czy to w bloku, czy w ataku, to wystarczyło miejscowym do odniesienia kolejnego zwycięstwa w sezonie.

Indykpol AZS Olsztyn – BBTS ATH Bielsko-Biała 3:1
(23:25, 25:22, 25:18, 25:20)

Składy zespołów:
AZS: Koziatek (13), Napiórkowski (13), Tomczak (6), Budziński (4), Augustynowicz (11), Macyra (11), Mariański (libero) oraz Kamiński (9), Kozłowski (2) i Leik

BBTS: Marek (2), Siek (12), Ogrodniczuk (23), Broncel (6), Słomka (2), Smolana (9), Czauderna (libero) oraz Dobija, Czapla, Bęben i Czerwiński (1)

Dobra passa jastrzębian została przerwana przez uczniów ze Spały. Wicemistrzowie Młodej Ligi w nieco ponad godzinę rozprawili się z rywalami z Górnego Śląska, bezlitośnie punktując ich blokiem. Podopieczni Leszka Dejewskiego, mimo iż w polu serwisowym radzili sobie lepiej od przyjezdnych, nie przekładało się to na ich grę na siatce – tutaj warunki dyktowali spalanie. W ten oto sposób uczniowie SMS-u odnieśli siódme zwycięstwo w sezonie i zasłużenie zajmują fotel lidera.

Jastrzębski Węgiel – SMS PZPS Spała 0:3
(19:25, 13:25, 15:25)

Składy zespołów:
JW: Wójcik (1), Jankowski (5), Ciemielewski, Biegun (7), Wysocki (11), Krajewski (1), Rygier (libero) oraz Gajo (5), Siemiaszko (2) i Piotrowski

SMS: Badura (5), Gryc (10), Bieńkowski (1), Fornal (9), Szymura (9), Kochanowski (8), Zabłocki (libero) oraz Bończyk (1), Komenda (1), Lipiński, Zwiech (1) i Pasiński (1)

Częstochowianie, tym razem bez wsparcia kolegów z PlusLigi, musieli uznać wyższość siatkarzy Resovii Rzeszów. I choć częstochowscy przyjmujący starali się dotrzymywać kroku rywalom, to przewaga rzeszowian na pozycji atakującego i na środku siatki była bezapelacyjna. Należy jednak zauważyć, że miejscowi, choć nieco lepiej spisywali się w ataku czy zagrywce, to ustępowali graczom z Podkarpacia w elemencie bloku, a ich gwoździem do trumny dodatkowo okazały się być błędy własne.

CS PSP AZS Częstochowa – Resovia Rzeszów 1:3
(18:25, 24:26, 25:17, 22:25)

Składy zespołów:
AZS: Miarka (22), Hyjek (8), Gałkowski (2), Zygmunt (5), Musioł (4), Buczek (4), Jędraszek (libero) oraz Piechocki i Matuszczyk (14)

Resovia: Jakubek (6), Szalacha (12), Filip (12), Wiczkowski (1), Mordyl (8), Kania (9), Depowski (libero) oraz Kalandyk (1), Dudziński (1), Pałka (5) i Gąsior (2)

Bardzo słabo w rozgrywkach radzą sobie zawodnicy Skry Bełchatów, którzy teraz, we własnej hali, ulegli rówieśnikom z Kędzierzyna-Koźla. Siatkarze z Opolszczyzny doskonale otworzyli spotkanie, szybko wypracowując sobie kilkupunktową przewagę, w czym duża zasługa błędów popełnianych przez miejscowych. Jednakże już w drugiej partii bełchatowianie ograniczyli liczbę pomyłek, doprowadzając do remisu. Mimo to kędzierzynianie nie dali za wygraną – w kolejnych dwóch setach dominowali na siatce, w efekcie czego odnieśli zasłużone zwycięstwo.

Skra Bełchatów – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3
(21:25, 25:19, 19:25, 18:25)

Składy zespołów:
Skra: Rośniak (1), Surgut (3), Puławski (8), Kowalewski (5), Pietrzak (21), Maćkowiak (8), Waloch (libero) oraz Posmyk, Hes (4) i Konieczny (6)

ZAKSA: Brzeziński (10), Butryn (8), Zapłacki (16), Zasłonka (6), Andruszek (9), Maziarz (9), Koziura (libero) oraz Nowakowski (2)

Rewelacja tegorocznych rozgrywek, Effector Kielce, pokonując Czarnych Radom, odniósł trzecie zwycięstwo z rzędu. Radomianie jedynie w drugiej partii podjęli rękawicę, doprowadzając do zaciętej końcówki, rozstrzyganej na przewagi. To jednak wszystko, na co było ich stać, bowiem nawet w tej wojnie nerwów więcej spokoju zachowali miejscowi. Kielczanie przede wszystkim rozbili swych rywali zagrywką, a także zdominowali grę na siatce. Dzięki tej wygranej plasują się oni na trzeciej lokacie w ligowej tabeli.

AZS Politechnika Świętokrzyska Effector Kielce – RCS Czarni Radom 3:0
(25:15, 26:24, 25:20)

Składy zespołów:
Effector: Bieniek (11), Adamski (4), Plutka (4), Lisowski (7), Orczyk (13), Wacek (5), Tajer (libero) oraz Sobota

Czarni: Firlej, Jarzyna (2), Hamiga (5), Czarnecki (4), Faryna (7), Grzechnik (3), Filipowicz (libero) oraz Stawicki (2), Nowakowski (1) i Ostrowski

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Młoda Liga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved