Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > ORLEN Liga: Wicemistrz Polski kontra wicelider tabeli

ORLEN Liga: Wicemistrz Polski kontra wicelider tabeli

fot. archiwum

W Dąbrowie Górniczej w poniedziałek wyjdą na parkiet siatkarki miejscowego Tauronu MKS i Impelu Wrocław. Wicemistrzyniom kraju nie wiedzie się póki co zbyt dobrze w ORLEN Lidze, więc z pewnością tym większe będą apetyty na pokonanie wicelidera tabeli.

Trzeba przyznać, że podopieczne Waldemara Kawki rozkręcają się w tym sezonie powoli. Po pięciu meczach mają na swoim koncie dwie wygrane za trzy punkty i jedno oczko wywalczone w meczu z Muszynianką. Jednak w ostatnim ligowym spotkaniu przeciwko BKS-owi Aluprofowi Bielsko-Biała dąbrowianki pokazały już naprawdę dobrą grę, a co najważniejsze – stabilność formy przez cały mecz. Było to szczególnie ważne zwycięstwo, bowiem odniesione po męczącej podróży z Kazania. – Cieszę się, że z tak trudnego terenu, jakim jest Bielsko-Biała, wywozimy trzy punkty. Jesteśmy w takiej, a nie innej sytuacji, mamy trochę kłopotów. Tym bardziej zespół pokazał w tym meczu charakter – powiedział po pojedynku z BKS-em trener Kawka. Z kolei Elżbieta Skowrońska podkreśliła, że ta wygrana powinna dodać skrzydeł całej drużynie.

Po drugiej stronie siatki stanie zespół z Wrocławia, który prezentuje się od początku sezonu bardzo dobrze. W pięciu dotychczasowych meczach podopieczne Tore Aleksandersena triumfowały cztery razy. Uległy tylko ekipie z Legionowa 1:3. Z pewnością wszystkich sympatyków wrocławskiej ekipy ucieszył fakt, że Impel w 5. kolejce odprawił z kwitkiem Atom Trefl Sopot, rehabilitując się tym samym za wcześniejszą porażkę. Mimo wygranej 3:0 szkoleniowiec Impelu nie był w stu procentach zadowolony z występu swoich podopiecznych. – Niestety nasz blok nie spełnił moich oczekiwań, ale praca blok-obrona była na tyle dobra, że pozwoliła nam wygrać w dwóch setach zdecydowanie. Nadal pracujemy nad naszym atakiem, nad jego szybkością i agresywnością. Zrobiliśmy kolejny krok do przodu, ale ciągle wiele pracy przed nami. Jestem optymistą i wiem, że możemy nadal się rozwijać i grać coraz lepiej – stwierdził Aleksandersen. W ostatecznym rozrachunku jego ekipa plasuje się na 2. miejscu w tabeli, co na pewno cieszy nie tylko kibiców, ale i same siatkarki.

Jeżeli słowa szkoleniowca Impelu spełnią się już w najbliższym meczu, to zawodniczki MKS-u czeka naprawdę trudna batalia. Dodatkową dawkę emocji w tym spotkaniu zapewni pojawienie się na boisku Frauke Dirickx i Joanny Kaczor. Siatkarki te w poprzednim sezonie reprezentowały barwy MKS-u Dąbrowa Górnicza, a tym razem staną po przeciwnej stronie siatki. Nie można również zapominać o Katarzynie Mroczkowskiej, która od wielu sezonów stanowi trzon Impelu, a w meczu z Atomem Treflem zdobyła 14 punktów. Z drugiej strony jednak w ekipie z Dąbrowy Górniczej również nie grają nowicjuszki. Zawsze groźne są Katarzyna Zaroślińska i Rachael Adams. W pojedynku z BKS-em świetnie zaprezentowały się też Joanna Staniucha-Szczurek i Welissa „Sassa” Gonzaga.



Wszyscy kibice mogą być pewni, że żaden z zespołów nie złoży broni w szatni. Wrocławianki jadą do Dąbrowy Górniczej z apetytem na pokonanie wicemistrza kraju, zaś gospodynie będą chciały udowodnić, że rozpoczyna się dla nich fala wznosząca.

Pojedynek pomiędzy Tauronem MKS Dąbrowa Górnicza a Impelem Wrocław rozpocznie się w poniedziałek, 11 listopada, o godzinie 18:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved