Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Niespodzianka w Gorzowie Wielkopolskim, trzy oczka Olimpii

II liga M: Niespodzianka w Gorzowie Wielkopolskim, trzy oczka Olimpii

fot. archiwum

Siatkarze Olimpii Sulęcin sprawili sporą niespodziankę, pokonując w Gorzowie Wielkopolskim miejscowy GTPS. Podopieczni Łukasza Chajca nie oddali rywalom nawet seta, a wygrana pozwoliła im objąć pozycję lidera w pierwszej grupie.

Początek spotkania był wyrównany, ale w dużej mierze dzięki Mariuszowi Szulikowskiemu goście dość niespodziewanie objęli kilkupunktowe prowadzenie. Jednak gospodarze nie zamierzali tanio sprzedawać skóry. Po kontrze Michała Koconia udało im się odrobić straty. Następnie walka trwała cios za cios, a oba zespoły nie grzeszyły skutecznością w polu serwisowym. Dopiero przed wejściem w końcową fazę seta skuteczne zbicia pozwoliły przyjezdnym ponownie uzyskać przewagę nad GTPS-em. Gorzowian do walki próbował poderwać jeszcze Paweł Maciejewicz, a udany blok spowodował, że tracili już tylko jedno oczko do sulęcinian, lecz ostatnie słowo należało do podopiecznych trenera Chajca. Olimpia triumfowała w premierowej odsłonie 25:22, kropkę nad „i” postawiła szczęśliwa zagrywka Damiana Sławiaka.

W drugim secie goście poszli za ciosem. Dobra akcja w bloku pozwoliła im odskoczyć od rywali na trzy punkty. Wprawdzie podopieczni trenera Maciejewicza próbowali odrabiać straty, ale popełniali zbyt dużo błędów, aby myśleć o toczeniu wyrównanej walki z sulęcinianami. Nie pomagały im nawet zmiany dokonywane przez gorzowskiego szkoleniowca. Z kolei przyjezdni z akcji na akcję łapali siatkarski wiatr w żagle. Po asie serwisowym Kacpra Gajowczyka wygrywali już 16:7 i wydawało się, że pewnie zmierzają do sukcesu w drugiej partii. Jednak wówczas gracze GTPS-u rzucili się jeszcze do niwelowania strat. Pomogło im w tym kilka pomyłek przyjezdnych. Po kiwce Maciejewicza przewaga Olimpii zmalała do dwóch punktów. Chwilę później oczka zdobywane przez Artura Troskę sprawiły, że wynik oscylował wokół remisu, ale i tym razem końcówka należała do zawodników trenera Chajca. Duża w tym zasługa Szulikowskiego, który poprowadził Olimpię do zwycięstwa w tej części meczu.

Przegrane w dwóch pierwszych odsłonach sprawiły, że przebudzili się gorzowianie, którzy dzięki swojej dobrej postawie w bloku oraz kilku błędom gości wyszli na prowadzenie 8:4 na początku trzeciej partii. Jednak nie cieszyli się z niego zbyt długo, bowiem skuteczna postawa Patryka Orłowskiego spowodowała, że na tablicy świetlnej pojawił się remis. Dopiero przy stanie 16:15 inicjatywę na boisku zaczęli przejmować siatkarze Olimpii, którzy po autowym zbiciu Wojciecha Janasa przybliżali się do końcowego sukcesu (19:16). Wprawdzie as serwisowy Krzysztofa Kocika, a następnie dwa błędy Gajowczyka dały jeszcze nadzieję gospodarzom na przedłużenie meczu, bowiem doprowadzili do remisu, ale po raz trzeci nie udało im się przełamać przeciwników. „Czapa” na Maciejewiczu dała gościom zaskakujące zwycięstwo 3:0.



GTPS Gorzów Wielkopolski – Olimpia Sulęcin 0:3
(22:25, 22:25, 24:26)

Składy zespołów:
GTPS: Krzywiecki, Wojtysiak, Ożarski, Kocoń, Troska, Czapla, Januszewski (libero) oraz Maciejewicz, Kocik, Janas, Trojan i Pękalski
Olimpia: Szulikowski, Stefaniak, Gajowczyk, Sławiak, Maron, Orłowski, Richter (libero) oraz Turek i Mozalewski

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela 1. grupy II ligi mężczyzn

 

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved