Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I Liga M: Gładkie zwycięstwo Stali Nysa

I Liga M: Gładkie zwycięstwo Stali Nysa

fot. archiwum

Po niespodziance, którą w poprzedniej kolejce zafundowała kibicom drużyna z Tychów, wynik sobotniego spotkania ze Stalą AZS Nysa może pozostawiać wiele do życzenia. Przyjezdni gładko rozprawili się z beniaminkiem w trzech setach.

Inauguracyjny set zdecydowanie należał do przyjezdnych. Ekipa z Nysy już w pierwszych minutach spotkania jasno pokazała, kto będzie dziś rządził na parkiecie, obejmując wysoką, sześciopunktową przewagę (11:5). Punktowe zagrania Kęsickiego sprawiły, że tyszanie stali się niemal niewidoczni na boisku. Problemy w przyjęciu oraz błędy własne gospodarzy tylko pomogły rywalom w dokończeniu tej partii 16:25.

W drugiej odsłonie spotkania gra gospodarzy nieco się polepszyła. Mimo to zespół z Nysy przez cały czas kontrolował sytuację na boisku, zachowując kilkupunktowe prowadzenie (5:2). Dzięki skutecznym atakom Kozioła oraz Macka gospodarze stopniowo zbliżali się do rywala, aż do remisu 17:17. Przez chwilę obie drużyny toczyły wyrównaną walkę punkt za punkt. W końcówce partii więcej zimnej krwi zachowali jednak przyjezdni, wygrywając seta do 21.

W trzecim secie kibice zgromadzeni w hali byli świadkami wyrównanej walki obu ekip. Żadna z drużyn nie mogła odskoczyć na więcej niż dwa oczka. Taki obraz gry utrzymywał się niemal przez całą partię. Punktowym zagraniom Kęsickiego i Stancelewskiego odpowiadały efektywne akcje Millera. Dwiema skutecznymi kiwkami popisał się także Nowosielski. Po zaciętej końcówce mecz zakończyła ekipa z Nysy (25:22).



Jestem bardzo zadowolony z tego jak zagraliśmy zagrywką, dzięki temu dobrze funkcjonował blok. Popełniliśmy także mniej błędów własnych. Myślę, że to mogło zadecydować o pozytywnym dla nas wyniku tego spotkania. Nie można powiedzieć, że zespół z Tychów po wygranym meczu w Siedlcach wyszedł na boisko rozluźniony. Rywale mieli swój własny styl gry, który naprawdę fajnie funkcjonował. Dzisiaj wyszliśmy w innym składzie niż poprzednio, możliwe, że dzięki temu wynik był taki, a nie inny – podsumowuje spotkanie trener Stali AZS Nysa Krzysztof Wójcik. – Za tydzień zmierzymy się z drużyną Cuprum Mundo Lubin. Są oni stawiani w roli faworyta tej ligi, myślę jednakże, że z każdym faworytem można wygrać i na pewno będziemy do tego dążyć.

TKS Nascon Tychy – Stal AZS PWSZ Nysa 0:3
(16:25, 21:25, 22:25)

Składy zespołów:

TKS: Kozioł, Nowosielski, Kupisz, Miller, Macek, Sobański, Siewiorek (libero) oraz Kiwior, Lewiński, Surma, Pić i Roch

AZS: Szczurek, Kęsicki, Stancelewski, Rejno, Piórkowski, Długosz, Biniek (libero) oraz Biernat, Bocianowski, Nożewski i Bułkowski

Zobacz także:
Wyniki 7. kolejki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved