Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Silesia Volley zderzyła się toruńskim murem

I liga K: Silesia Volley zderzyła się toruńskim murem

fot. archiwum

Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo odniosły siatkarki Budowlanych Toruń. Podopieczne Mariusza Soi w 5. kolejce spotkań I ligi kobiet pokonały w Mysłowicach miejscową Silesię Volley MOSiR w trzech setach i tym samym zapisały na swoim koncie komplet punktów.

Mecz w Mysłowicach zapowiadał się jako jedno z najciekawszych spotkań weekendu na zapleczu ekstraklasy, tymczasem kibice, którzy zasiedli w sobotę w hali przy Bończyka, mają prawo do rozczarowania. Nie dość, że komplet punktów pojechał do Torunia, to miejscowe silesianki pokazały się z fatalnej strony. Przyglądając się grze siatkarek Sebastiana Michalaka, można było odnieść wrażenie, jakby jego podopieczne spotkały się na parkiecie po raz pierwszy w życiu. Jednak początek konfrontacji Silesii Volley z Budowlanymi Toruń wcale na to nie wskazywał. Co prawda jednopunktowa przewaga należała do przyjezdnych, ale oba zespoły walczyły punkt za punkt. Dopiero przy stanie 12:12 Budowlani zaczęli uciekać rywalkom. Przy Bończyka błyskawicznie zrobiło się 16:12 dla przyjezdnych. Torunianki doskonale czytały grę Silesii Volley i mimo że set zakończył się wynikiem 25:17, silesiankom nie udało się skończyć ani jednej piłki ze skrzydła.

Po zmianie stron zespół gości nie zwalniał tempa. Budowlani błyskawicznie odskoczyli na 8:1, a miejscowe nie były w stanie nawiązać walki. Nie pomogło rotowanie składem, nie pomagały rozmowy trenera Michalaka z podopiecznymi przy ławce szkoleniowej. Silesia Volley nie miała pomysłu na zatrzymanie rozpędzonych torunianek. Od połowy seta w szeregach Ślązaczek grały zawodniczki, które kilka miesięcy temu sięgnęły po wicemistrzostwo Polski juniorek, jednak i one nie zmieniły obrazu gry. Ekipa Mariusza Soi w partii numer dwa zupełnie znokautowała gospodynie, pozwalając im na zdobycie jedynie dziewięciu oczek.

Trzecia odsłona meczu ponownie rozpoczęła się od wyrównanej walki punkt za punkt, ale przy stanie 10:10 zespół z Torunia, wykorzystując niską skuteczność ataku silesianek, zaczął „uciekać” rywalkom, a następnie powiększać przewagę. Kiedy Budowlani pewnie zmierzali po zwycięstwo w meczu, Silesia Volley rzuciła się w pogoń za rywalem. W polu zagrywki z dobrej strony zaprezentowała się Majka Szczepańska, z której serwisami nie radziły sobie przyjmujące z Torunia. W efekcie prowadzenie gości stopniało o cztery oczka, ale przewaga była na tyle bezpieczna, że podopieczne Mariusza Soi dowiozły ją do końca seta, wygrywając 25:20.



Za tydzień Budowlani zmierzą się w Krakowie z tamtejszą Wisłą, która w tym tygodniu odniosła pierwsze zwycięstwo w lidze, pokonując na wyjeździe SMS PZPS Sosnowiec. Bardzo trudne zadanie czeka z kolei silesianki, które jadą do Murowanej Gośliny. Piecobiogaz udowodnił już kilkakrotnie, że na własnym parkiecie bywa bardzo groźny i nawet braki kadrowe nie przeszkadzają mu nawet w zdobywaniu punktów w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Silesia Volley MOSiR Mysłowice – TKS-T Budlex Budowlani Toruń 0:3
(17:25, 9:25, 20:25)

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved