Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Pierwsze zwycięstwo Wisły Kraków

I liga K: Pierwsze zwycięstwo Wisły Kraków

fot. Tomasz Tadrała

W spotkaniu outsiderów I ligi SMS PZPS I Sosnowiec podejmował Wisłę Kraków. Mecz zakończył się wynikiem 3:1 na korzyść przyjezdnych, które tym samym zainkasowały pierwszy komplet punktów i awansowały na 8. miejsce w tabeli.

Mecz rozpoczął się od prowadzenia krakowianek 5:2. Sosnowiczanki co prawda zniwelowały dzielący je dystans do jednego punktu po tym, jak skutecznie zagrała Kornelia Moskwa (4:5), jednak dalsza część seta przebiegała pod dyktando drużyny z Małopolski. Przyjezdne lepiej radziły sobie w polu zagrywki, dzięki temu elementowi gry odrzuciły SMS od siatki. Zawodniczki z grodu Kraka wypracowały sobie dwupunktową przewagę, która została powiększona ze względu na błędy popełnione przez młode zawodniczki z Sosnowca (18:14). Trzy „oczka” udało się odrobić po trudnych zagrywkach Małgorzaty Śmieszek (17:18), jednak przerwa na żądanie trenera Tomasza Klocka dobrze wpłynęła na jego podopieczne, bowiem te kontynuowały swoją dobrą grę i wygrały pierwszego seta w stosunku 25:22.

Druga partia miała wyrównany przebieg do stanu 5:4 dla Wisły. Wskutek błędów własnych sosnowiczanek przyjezdne objęły prowadzenie 8:5, stopniowo je powiększając. Po asie serwisowym Patrycji Gądek było 11:7. Podopieczne Grzegorza Kosatki miały problem z przyjęciem zagrywki, nie kończyły ataków z pierwszego tempa. Krakowianki po ataku Magdaleny Tyrańskiej prowadziły 16:10. Młode zawodniczki z Sosnowca odrobiły trzy punkty (13:16), lecz to wszystko, na stać je było w tym secie. Krakowska drużyna była skuteczniejsza w polu zagrywki, lepiej broniła i wyprowadzała kontrataki, co przyczyniło się do zwycięstwa w drugim secie 25:18, głównie dzięki dobrej postawie Tyrańskiej.

Trzecia odsłona meczu była dla gospodyń przysłowiową grą o wszystko, przegrana oznaczała bowiem zakończenie rywalizacji. Przeciwniczki podbudowane wygraną w dwóch poprzednich partiach nie zamierzały łatwo oddawać pola i prowadziły 5:3. Zawodniczki Grzegorza Kosatki za każdym razem doprowadzały jednak do wyrównania (11:11, 15:15, 18:18). Obie drużyny kończyły swoje akcje, nie do zatrzymania w SMS-ie była Pola Nowakowska, wnosząca sporo ożywienia w poczynania swojego zespołu. Dwa niewymuszone błędy gospodyń dały przewagę Wiśle (20:18). Wydawało się wówczas, że set ten zakończy mecz. Zaangażowaniem i wolą walki wykazały się jednak sosnowiczanki, które po zaciętej końcówce i atakach Malwiny Smarzek oraz Karoliny Piśli wygrały 26:24, przegrywając jednak w spotkaniu 1:2.



Czwarty, a zarazem ostatni set, od samego początku toczył się pod wyraźne dyktando krakowianek. Przy stanie 2:5 o czas poprosił Grzegorz Kosatka, lecz rozmowa z zawodniczkami na niewiele się zdała, ponieważ w dalszym ciągu stroną dominującą była Wisła Kraków. Bardzo dobrze w polu zagrywki spisała się Magda Żochowska, wypracowując siedmiopunktową przewagę (11:4). Liczne zmiany w składzie SMS-u także nie odwróciły losów partii, bowiem rozgrywająca Wisły Iwona Kuskowska skutecznie gubiła blok miejscowej ekipy oraz mądrze rozdzielała piłki do swoich koleżanek. Po bloku na Karolinie Krzeszewskiej było 20:8 dla drużyny z Krakowa. Młode siatkarki z Sosnowca nie były w stanie nic więcej zrobić. Ostatni punkt atakiem ze środka zdobyła Edyta Rzenno.

SMS PZPS I Sosnowiec – Wisła Kraków 1:3
(22:25, 18:25, 26:24, 11:25)

Składy zespołów:
SMS: Smarzek, Śmieszek, Grzelak, Moskwa, Piśla, Bałdyga i Pasiut (libero) oraz Pacak, Krzeszewska, Wańczyk i Nowakowska
Wisła: Gądek, Tyrańska, Mastek, Rzenno, Kuskowka, Mysiak, Żochowska i Borek (libero) oraz Nabielec

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved