Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dan Lewis: Dawanie nam szansy jest niebezpieczne

Dan Lewis: Dawanie nam szansy jest niebezpieczne

fot. Sabina Bąk

Nie bez problemów wicemistrzowie Polski odnieśli w Bydgoszczy zwycięstwo. - Musimy być bardziej agresywni, gdy tracimy do przeciwników trzy, cztery punkty, a nie po prostu czekać na kolejnego seta - analizował grę ZAKSY Dan Lewis.

Czym spowodowany był nie najlepszy początek w waszym wykonaniu – zmęczeniem po meczu w Belgii, gorszymi nastrojami w zespole po dwóch porażkach?

Dan Lewis:Powiedziałbym, że częściowo tym, że przegraliśmy dwa mecze z rzędu i trzeba było przełamać ten rytm. Dodatkowo nie mieliśmy wiele czasu na pracę nad naszym systemem blok-obrona. To jest aspekt gry, w którym musimy się poprawić. Gdy otrzymamy więcej czasu na pracę nad tym systemem, staniemy się znacznie lepszym zespołem.

Co powiedziałbyś o pierwszym secie, w którym zdołaliście odrobić straty i swoją niekorzystną sytuację obrócić w zwycięstwo?



Myślę, że przeciwnicy pozwolili nam wejść w mecz, sami nie zakończyli tej partii. Za każdym razem, gdy da się nam szansę, jest to niebezpieczne.

Jak przygotowywaliście się do tego spotkania, nie wiedząc do końca, czego spodziewać się po Transferze z dwoma nowymi zawodnikami w składzie?

Tej drużynie należą się duże wyrazy uznania, zagrała naprawdę dobrze, a Clark wykonał kawał dobrej pracy. Dało się zauważyć, że pod koniec meczu był już zmęczony. To oczywiste, przecież przebył jakieś 6 tysięcy mil. Rozpoczął od mocnego uderzenia, później natomiast widać było, że rozregulowała się synchronizacja jego zagrań z rozgrywającym. Przydarzyło im się kilka niefortunnych sytuacji, szczęśliwych dla nas. Myślę też, że rywale grali inteligentnie, a my na początku nie przeciwstawiliśmy im odpowiedniej taktyki. Później ją zmieniliśmy. Gdy przestrzegamy naszych założeń taktycznych, przeważnie radzimy sobie dobrze. W pierwszej połowie meczu nie do końca graliśmy zgodnie z nimi.

Co zmieniło się w waszym podejściu do gry na początku czwartej partii?

Było widać, że kiedy przegrywamy kilkoma punktami, nie jesteśmy dość agresywni. Musimy pracować nad tą cechą w momencie, gdy tracimy do przeciwników trzy, cztery punkty – nie możemy po prostu czekać na kolejnego seta. To jest ważne.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved