Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Róbert Hupka: Nie mieliśmy szans, by dogonić Resovię

Róbert Hupka: Nie mieliśmy szans, by dogonić Resovię

fot. archiwum

- Ten mecz zaczęliśmy lepiej aniżeli dwa poprzednie spotkania. Wygraliśmy drugą partię meczu, ale w trzeciej popełniliśmy zbyt wiele błędów - mówił Strefie Siatkówki po meczu w Rzeszowie słowacki libero ekipy z Budejovic - Róbert Hupka.

Porażka w Rzeszowie jest waszą trzecią przegraną w Lidze Mistrzów. Musisz przyznać, że szczególnie na początku meczu dotrzymywaliście kroku gospodarzom.

Robert Hupka: – Ten mecz zaczęliśmy lepiej aniżeli dwa poprzednie spotkania. Wygraliśmy drugą partię spotkania, ale w trzeciej popełniliśmy zbyt wiele błędów, mieliśmy też duże problemy z przyjęciem i atakiem. W rezultacie nie było już szans, żeby dogonić rywali.

Mimo wszystko w drugim secie pokazaliście, że umiecie grać skutecznie i wygrywać.



– Myślę, że pierwsze dwa sety rzeczywiście graliśmy na dobrym poziomie. Kluczem do wygrania w drugiej odsłonie była dobra gra w obronie, czego efektem były wykorzystywane przez nas kontrataki.

Grałeś przez wiele lat w lidze niemieckiej. Przed sezonem dołączyłeś jednak do zespołu z Budejovic. Jak byś opisał swój obecny team?

– Mamy naprawdę dobrych zawodników, ale w dalszym ciągu musimy pracować nad wieloma elementami, aby eliminować te błędy w naszej grze, które zbyt często popełniamy. Uważam, że gdy tego dokonamy, to siatkówka w naszym wykonaniu będzie wyglądała znacznie lepiej. Jestem dobrej myśli.

Gdybyś miał porównać ligę niemiecką i czeską, to co wskazałbyś po stronie plusów i minusów?

– Jeśli chodzi o ligę niemiecką, to zdecydowanie umiejętności zawodników zagranicznych są większe. Niemcy zatrudniają bardziej ogranych obcokrajowców. Liga czeska zaś charakteryzuje się tym, że gra w niej o wiele więcej doświadczonych zawodników krajowych, którzy trzymają grę na całkiem niezłym poziomie.

Dlaczego więc postanowiłeś opuści Generali Haching i przenieść się do Czech?

– To była dla mnie dobra okazja. Dostałem ciekawą ofertę z Budejovic, dlatego też zdecydowałem się na przenosiny do tego klubu.

W Rzeszowie miałeś okazję grać na zeszłorocznym turnieju im. Jana Strzelczyka. Czego spodziewałeś się po rywalu?

– Tak, to prawda. Hala jest naprawdę znakomita. Oczywiście atmosfera jest tutaj wspaniała. Kibice jeżdżą za swoją drużyną po całym świecie i tego można im zazdrościć. Resovia to bardzo dobry zespół i wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo. Tak też również było, niestety nie udało się wygrać, ale nasi rywale mają zgoła inne cele od naszych.

Po mistrzostwach Europy reprezentacja Słowacji, w której grasz, straciła trenera. Kto według ciebie byłby najlepszym kandydatem? Wymienia się głośne nazwiska (wywiad przeprowadzono przed wyborem Flavio Gulinellego na trenera Słowaków – przyp. red.).

– Ciężko powiedzieć, kto mógłby być najlepszą opcją dla nas. Federacja na pewno podejmie dobrą decyzję i ktokolwiek zostanie nowym selekcjonerem naszej kadry, na pewno będzie starał się osiągnąć jak najlepsze wyniki.

Już w styczniu zagracie niezwykle ważny dla was turniej kwalifikacyjny do mistrzostw świata. Tym bardziej, że będzie on toczony w słowackim Popradzie. Jaki jest wasz cel?

– Mamy dobrą drużynę. Myślę, że nowy trener dobrze dobierze skład, każdy ma teraz czystą kartę. Chcemy oczywiście wypaść jak najlepiej, a jak będzie – czas pokaże. Zmierzymy się m.in. z Grecją i Finlandią – to solidne zespoły, ale my wierzymy w siebie i w to, że będziemy w stanie wygrać ze wszystkimi.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved