Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Polskie zespoły znów ze zmiennym szczęściem, świetny Kurek

LM: Polskie zespoły znów ze zmiennym szczęściem, świetny Kurek

fot. archiwum

Porażka ZAKSY Kędzierzyn-Koźle oraz zwycięstwa Jastrzębskiego Węgla i Resovii - 3. kolejka najbardziej elitarnych klubowych rozgrywek w Europie po raz kolejny nie przyniosła kompletu zwycięstw polskich ekip. Nie zabrakło jednak pozytywnych akcentów.

Grupa A

W grupie A trzecie zwycięstwo odniósł zespół Tours VB, który nie bez problemów pokonał ACH Volley Lublana. Słoweńcy najpierw wydarli Francuzom z rąk wygraną w pierwszym secie, ale potem nie potrafili utrzymać czteropunktowej przewagi (23:19) w drugiej partii i przegrali ją 26:28. Gorsi byli także w dwóch kolejnych odsłonach, co oznacza, że po trzech kolejkach zmagań wciąż mają tylko 3 punkty. Bohaterem Tours, poza trenerem Mauricio Paesem Mottą, który w kryzysowym drugim secie przeprowadził 3 udane zmiany, okazał się czeski atakujący David Konecny – zdobywca 24 punktów (połowa z kontry). – Wróciliśmy do gry dzięki duchowi walki – mówił po meczu. Takich emocji nie było w drugim pojedynku tej grupy. Copra Elior Piacenza potrzebowała trzech setów, by ograć bułgarski zespół Marek Union-Ivkoni Dupnica. Podopieczni Najdena Najdenowa postraszyli faworytów tylko w trzeciej partii, ale ostatecznie dwa punktowe bloki Kevina Le Roux dały włoskiej drużynie zwycięstwo na przewagi 26:24.

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki i tabela grupy A Ligi Mistrzów




Grupa B

Nie ma na razie mocnych na mistrzów Rosji, którzy po trzech kolejkach Ligi Mistrzów mają na swoim koncie komplet punktów. Biełogorie Biełgorod grało co prawda bez swojego pierwszego rozgrywającego Dragana Travicy, ale i tak wygrało z VK Ostrava bez straty seta. Dzielni Czesi walczyli, w drugiej partii prowadzili nawet kilkoma punktami i mieli piłki setowe, ale decydujący cios na miarę wygranej w tej odsłonie zadał Dmitrij Muserskij. – Byłem pewien, że wygramy tego seta – mówił po spotkaniu Aleksander Kosariew, który w drugiej partii, jak na kapitana przystało, dał swojej drużynie sygnał do walki. Ważne zwycięstwo w grupie przybliżające do fazy play-off odnieśli siatkarze Olympiakosu Pireus. Noliko Maaseik nie pomogły nawet imponujące zdobycze punktowe Federico Pereyry i Jelte Maana (odpowiednio 24 i 21 punktów). Gra dwóch liderów nie wystarczyła, by zdobyć w Grecji choćby punkt. Mecz był wyrównany, ale w decydujących momentach więcej zimnej krwi zachowywali zawodnicy Olympiakosu.

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki i tabela grupy B Ligi Mistrzów


Grupa C

– Kluczowymi elementami były zagrywka i blok, dzięki tym elementom wygraliśmy z dużą przewagą punktów dwa ostatnie sety – mówił po zwycięstwie Resovii Rzeszów Piotr Nowakowski. Mistrzowie Polski przynajmniej częściowo zmazali plamę z poprzedniej kolejki Ligi Mistrzów i tym razem wygrali. Jihostroj Ceske Budejovice zwyciężył co prawda drugą partię, w czym decydujący udział miał ich atakujący – Michał Krisko, ale potem do pracy ponownie wzięli się rzeszowianie. Zwycięstwo za 3 punkty jest o tyle ważne, że swój mecz przegrał pogromca Resovii sprzed tygodnia – Budvanska Rivijera Budva. W Paryżu Czarnogórcy nie ugrali nawet seta. Imponujące zawody w barwach Paris Volley rozegrali Marko Ivović (16 punktów, 88% skuteczności w ataku, 17 przyjęć na poziomie 94% przyjęcia pozytywnego i 71% perfekcyjnego) i Mory Sidibe (15 punktów, 64% skuteczności w ataku).

Wyniki 3. kolejki i tabela grupy C Ligi Mistrzów


Grupa D

Pewne rzeczy się nie zmieniają, a w siatkówce jedną z nich są zwycięstwa Diatec Trentino. Mimo przedsezonowych osłabień zespół z Trydentu wciąż wygrywa. Tym razem nie dał szans Arkasowi Izmir, tylko w drugim secie pozwalając mu na przekroczenie granicy 20 punktów. – To dobre wzmocnienie, którego potrzebowaliśmy przed niedzielnym meczem w naszej lidze przeciwko Lube Bance Marche Macerata – mówił po spotkaniu Roberto Serniotii, trener najbardziej utytułowanej klubowej drużyny ostatnich lat. Kolejnych punktów do swego dorobku nie udało się za to dopisać Energy Investments Lugano. Szwajcarzy ulegli Berlin Recycling Volleys 1:3, mimo że w trzecim secie (ostatecznie przegranym 22:25) prowadzili 19:13 i 22:19. Liderami berlińczyków byli w tym spotkaniu Robert Kromm i dobry znajomy z PlusLigi – Srećko Lisinac. Obaj zdobyli po 20 punktów.

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki i tabela grupy D Ligi Mistrzów


Grupa E

W „grupie śmierci” na razie bardzo mocno przy życiu trzyma się Lube Banca Marche Macerata. Po wygranej z Zenitem Kazań w pierwszej kolejce tym razem odprawiła z kwitkiem innego rosyjskiego potentata, triumfatora tegorocznej Ligi Mistrzów – Lokomotiw Nowosybirsk. Jak na starcie gigantów przystało, mecz kończył się w tie-breaku, zresztą jedynym w całej trzeciej kolejce. Kolejny świetny występ w barwach Maceraty zaliczył Bartosz Kurek. Przyjmujący reprezentacji Polski zdobył dla swojej drużyny najwięcej punktów (21) i atakował ze skutecznością 58%. – Liga Mistrzów to podstawowy cel klubu w tym sezonie, więc staramy się w każdym meczu robić wszystko, co w naszej mocy, żeby z tej trudnej grupy zakwalifikować się do fazy play-off – mówił po meczu Alberto Guliani, trener włoskiego zespołu. Za plecami Maceraty czai się Zenit Kazań, który nie bez chwilowych problemów wygrał z Posojilnicą AICH/DOB. Świetna zagrywka mistrzów Austrii, którą zaprezentowali w drugim, zdecydowanie wygranym secie (25:19), nie przełożyła się na kolejne partie. Zenit ze znakomicie tego dnia dysponowanym Matthew Andersonem (23 punkty, z czego aż 7 zagrywką i 4 blokiem) zwyciężył 3:1. Nie będzie miło tego spotkania wspominał Stanisław Wawrzyńczyk. Siatkarz Posojilnicy zdobył wprawdzie 11 punktów, ale otrzymał też srogą lekcję, popełniając 9 błędów w przyjęciu.

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki i tabela grupy E Ligi Mistrzów


Grupa F

W grupie F solidarnie wygrywali typowani do awansu do następnej rundy siatkarze Halkbanku Ankara i Jastrzębskiego Węgla. „Tureckie Trentino” bez straty seta ograło Hypo Tirol Innsbruck, ale na uznanie zasługuje waleczność, którą w tym spotkaniu pokazał austriacki zespół. Szczególnie zacięta była końcówka drugiego seta, gdy gracze Stefana Chrtiansky’ego przegrywali już tylko 22:23. – Muszę powiedzieć, że zagraliśmy dobrze i znów się poprawiliśmy w porównaniu z poprzednimi spotkaniami – mimo porażki chwalił swój zespół trener Hypo Tirol. Jego drużyna po trzech kolejkach zmagań nie ma jednak na koncie nawet punktu. Kolejna trzy oczka do swojego dorobku dopisali za to siatkarze Jastrzębskiego Węgla. Starcie z Tomisem Constanta rozpoczęli wprawdzie niemrawo i przegrali pierwszego seta, ale potem pewnie zwyciężyli w trzech kolejnych. Warto też dodać, że wszyscy zawodnicy wyjściowego składu jastrzębian poza rozgrywającym i libero skończyli ten pojedynek z dwucyfrowymi zdobyczami punktowymi, a aż 10 „break pointów” zapisał na swoim koncie Michał Kubiak.

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki i tabela grupy F Ligi Mistrzów


Grupa G

Miniony wtorek nie był dobrym dniem dla polskich drużyn grających w europejskich pucharach. Przegrała Politechnika Warszawska, przegrała też ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Pogromcami wicemistrzów Polski okazali się siatkarze Knack Roeselare – mający po trzech kolejkach Ligi Mistrzów komplet punktów. Kędzierzynianie wywieźli z Belgii tylko seta, w kluczowych momentach nie potrafili dotrzymać kroku gospodarzom, których grę świetnie prowadził Eemi Tervaportti. – Moi zawodnicy wciąż mnie zaskakują. Wykonali znakomitą pracę i jestem z nich dumny – chwalił swój zespół po meczu Emile Rousseaux, trener gospodarzy. Zadowolony po spotkaniu swoich podopiecznych mógł być też Stelian Moculescu, szkoleniowiec VfB Friedrichshafen. Zespół z Niemiec odniósł pierwsze zwycięstwo w tegorocznej Lidze Mistrzów, na własnym parkiecie bez straty seta pokonując Galatasaray Stambuł. Turcy pozostają tym samym jedyną obok zespołu z Dupnicy ekipą, która po trzech kolejkach zmagań nie ma w swoim dorobku choćby jednej wygranej partii.

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki i tabela grupy G Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved