Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Zmiana na fotelu lidera, przebudzenie beniaminków

I liga M: Zmiana na fotelu lidera, przebudzenie beniaminków

fot. archiwum

Szósta kolejka zmagań przyniosła zmianę na fotelu lidera. Zwycięstwa odnieśli w niej także dwaj beniaminkowie, którzy zamykali ligową tabelę. Jednak pierwszoligowcy na odpoczynek czasu nie mają, bo już w weekend czekają ich kolejne mecze.

Po szóstej kolejce doszło do zmiany na fotelu lidera. Wszystko przez drugą z rzędu porażkę KPS-u Siedlce Banki Spółdzielcze. Podopieczni Sławomira Gerymskiego dość niespodziewanie ulegli na własnym parkiecie TKS-owi Nascon Tychy. Już po trzech setach zanosiło się na sensację, bowiem beniaminek prowadził 2:1. Wprawdzie gospodarze doprowadzili do tie-breaka, ale ten padł łupem przyjezdnych. Na wyciągnięcie wniosków mazowiecki zespół nie ma zbyt wiele czasu, bowiem już jutro zmierzy się w Lubinie z Cuprum. Zawodnicy Pawła Szabelskiego dzięki ostatniemu zwycięstwu bez straty seta z Kęczaninem Kęty wyrównali dorobek punktowy najbliższego przeciwnika. Nie ma co ukrywać, że faworytem sobotniej konfrontacji będą miedziowi, chociaż KPS nie zamierza tanio sprzedawać skóry. – Nie mamy prawa popełnić tak dużej liczby błędów własnych, bo lubinianie to od razu wykorzystają. Jest to o wiele lepszy od nas rywal, pretendent do wygrania ligi, więc mecz z nim może nas dużo nauczyć – skomentował trener Gerymski.

Coraz lepiej w pierwszoligowych rozgrywkach radzi sobie Stal AZS PWSZ Nysa. W środę podopieczni Krzysztofa Wójcika po tie-breaku ograli beniaminka z Wrześni. Ale po spotkaniu mogli odczuwać pewien niedosyt, ponieważ w czwartej partii mieli trzy piłki setowe, których nie potrafili wykorzystać i podnieść z parkietu kompletu punktów. Jednak wygrana pozwoliła im przesunąć się na piąte miejsce w tabeli. Po weekendzie ich pozycja może być jeszcze lepsza, ale aby tak się stało, muszą wykazać wyższość w Tychach nad TKS-em. Teoretycznie są faworytem najbliższej konfrontacji, lecz podopieczni Grzegorza Słabego spróbują pokrzyżować plany drużynie z Opolszczyzny. Na pewno podbudowała ich ostatnia victoria w Siedlcach. Jeśli we własnej hali zaprezentują się równie dobrze, to mają szansę na podtrzymanie zwycięskiej passy. A co na to akademicy? – Jedziemy do Tych, żeby zagrać dobry mecz i pokazać swoją siatkówkę. Jeśli włożymy w to spotkanie sto procent zaangażowania, to powinno być dobrze – ocenił przyjmujący Stali, Szymon Piórkowski.

Krispol Września konsekwentnie, aczkolwiek powoli gromadzi punkty na swoim koncie. Po wywiezieniu jednego oczka z Nysy podopieczni Marka Jankowiaka awansowali na ósme miejsce w tabeli. Aby umocnić się na nim, muszą u siebie ograć Avię Świdnik. Drużyna z lotniczego miasta nie ma ostatnio dobrej passy, bowiem zanotowała cztery porażki z rzędu. W środę nie sprostała AGH 100RK AZS Kraków, a co gorsze – w jej szeregach brakowało lidera, a gra pozostawiała wiele do życzenia. Jednak mecz meczowi nierówny, więc może podopieczni Marcina Jarosza jutro pokażą się z lepszej strony? Na pewno ich słabsza postawa sprawiła, że szansę na kolejne zwycięstwo zwietrzyli gospodarze. – Do sobotniego pojedynku przystępujemy z bojowym nastawieniem. Tylko wygrana za 3 punkty pozwoli nam zanotować spory awans. Jestem pewien, że moi zawodnicy będą w pełni skoncentrowani od samego początku. Zrobimy wszystko, aby wywalczyć komplet oczek na własnym boisku – podkreślił Marek Jankowiak.



Od ligowego dna w końcu odbili się siatkarze z Krakowa. Małopolski beniaminek przełamał serię porażek w Świdniku. Teraz z pewnością chciałby pójść za ciosem, ale nie będzie o to łatwo, bowiem na jego drodze stanie nowy lider – MKS Banimex Będzin. Podopieczni Damiana Dacewicza ograli ostatnio Campera Wyszków. Prowadzili już nawet 2:0, ale dopiero w tie-breaku przypieczętowali końcowy sukces. Ale czy pod Wawelem odniosą szóstą wygraną z rzędu? Na pewno zawodnicy Wojciecha Kaszy zrobią wszystko, aby uprzykrzyć życie przyjezdnym. – Mocno motywujemy się na mecz z liderem tabeli. Uważam, że o niespodziankę możemy się pokusić. Na pewno postaramy się pokazać z dobrej strony i wywalczyć tyle, ile się da, a ograniczenie liczby własnych błędów będzie dużym krokiem w kierunku osiągnięcia dobrego wyniku – zaznaczył przyjmujący AGH, Patryk Łaba.

Wyszkowian czeka teraz starcie ze Ślepskiem Suwałki, który w czwartkowy wieczór wykazał wyższość nad Energą Pekpol Ostrołęka, chociaż jego gra była niestabilna, a wynik rozstrzygnął się dopiero w tie-breaku. Jednak podopieczni Jana Sucha od początku sezonu również nie grzeszą równą formą, bowiem aż w trzech z sześciu pojedynków musieli grać pięć setów. Obecnie Camper ma dwa oczka straty do najbliższego rywala. Jeśli marzy o przeskoczeniu go w tabeli i dołączeniu do czołówki, musi zwyciężyć. Ale taki sam cel stawiają przed sobą podopieczni Piotra Poskrobko. Jedziemy walczyć o zwycięstwo, a boisko pokaże, która drużyna na tym etapie jest silniejsza. Mam nadzieję, że naszą dobrą postawą zapracujemy na sukces. A jeśli Camper gra dużo pięciosetowych spotkań, to świadczy o tym, że również on ma przestoje w grze. Będziemy starali się wykorzystać jego słabe punkty i odnieść zwycięstwo – powiedział libero podlaskiej drużyny, Krzysztof Andrzejewski.

W ostatnim meczu siódmej kolejki dojdzie do konfrontacji dwóch przegranych z poprzedniej serii zmagań, a mianowicie Energi Pekpol Ostrołęka oraz Kęczanina Kęty. Dotychczas postawa obu zespołów nie zachwyca. Wprawdzie nieco wyżej w tabeli są podopieczni Andrzeja Dudźca, ale mają tylko dwa punkty przewagi nad najbliższym rywalem, który po porażce z Cuprum Lubin wypadł poza czołową ósemkę. Mimo wszystko gracze znad Narwi będą faworytem sobotniej konfrontacji. Mecz z ekipą znad Soły jest dla nich doskonałą okazją do przełamania się przed własną publicznością, bowiem do tej pory we własnej hali zanotowali dwie porażki. Jednak zawodnicy Marka Błasiaka pokazali już, że nie wypadli sroce spod ogona i zapowiadają walkę w Ostrołęce o punkty. Są one im bardzo potrzebne, bo muszą walczyć o powrót do czołowej ósemki. Tylko czy wystarczy im umiejętności na ogranie Pekpolu?

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved