Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Challenge Cup M: Po pierwszych meczach II rundy

Challenge Cup M: Po pierwszych meczach II rundy

fot. archiwum

Za nami pierwsze spotkania w ramach drugiej rundy Pucharu Challenge. Faworyci nie zawiedli i pewnie wygrali swoje mecze. Niestety wśród zwycięzców nie znalazł się zespół z Warszawy, który oddalił się od awansu.

AZS Politechnika Warszawska gładko przegrał z Fenerbahce Stambuł 0:3. Spotkanie II rundy Pucharu Challenge od początku do końca przebiegało pod dyktando faworytów z Turcji, którzy w każdym z trzech rozegranych setów nie pozwolili siatkarzom z Warszawy na zdobycie więcej niż 17 punktów. Irytacji po tak słabym meczu akademików nie krył Maciej Pawliński.Fenerbahce było faworytem, jednak rywale nie zagrali nic nadzwyczajnego, po prostu normalną siatkówkę, a my wręcz przeciwnie. To była jakaś antysiatkówka, bez zagrywki, bez niczego i stąd taki wynik – mówił po meczu. Porażka znacznie oddaliła stołecznych siatkarzy od awansu do kolejnej rundy rozgrywek. Równie łatwe zwycięstwo odniósł zespół Andreoli Latina. Włosi znakomicie otworzyli spotkanie i w premierowej odsłonie rozbili słowacki Chemes Humenne, wygrywając 25:13. W kolejnych partiach przyjezdni nieco się postawili, ale poziom, jaki prezentował zespół z Półwyspu Apenińskiego, okazał się nie do przeskoczenia. Niekwestionowany faworyt rozgrywek, Fakieł Nowyj Urengoj, nie pozostawił złudzeń Forde VBK i w trzech szybkich setach pokonał ekipę norweską. Zespół rosyjski z Michałem Winiarskim na czele od początku kontrolował sytuację na boisku i szybko objął prowadzenie w meczu. Po dwóch przegranych partiach gospodarze stracili wiarę w zwycięstwo i ostatniego seta oddali praktycznie bez walki, ulegając 14:25. Awans Fakiełu do kolejnej rundy wydaje się już tylko formalnością. W innym spotkaniu drugiej rundy francuski Chaumont VB pokonał Chev Diekirch w stosunku 3:0. Warto podkreślić, że Francuzi wygrali pierwszą partię 25:9, a w całym spotkaniu rywale zdobyli tylko 39 oczek.

Coraz bliżej kolejnej fazy rozgrywek są Holding Graz i Calcit Kamnik. Zespół austriacki w trzech setach okazał się lepszy od Fino Kaposvar, a Słoweńcy również w takim samym stosunku pokonali ekipę MOK-u Jedinstvo Brcko. Zwycięstwo odniósł także drugi klub ze Stambułu, BBSK. Turcy mierzyli się z zespołem Moccabi Tel Aviv i ku zdziwieniu przegrali pierwszą partię po grze na przewagi. Gospodarze postawili trudne warunki i byli bardzo blisko wywalczenia prowadzeniu w meczu, ale w trzeciej odsłonie okazali się gorsi od przyjezdnych, ulegając 26:28. Ten set okazał się decydujący dla losów spotkania i to BBSK Stambuł ostatecznie triumfował. Bardzo ciekawy przebieg miał mecz Fonte Bastardo Azores z Euphony Asse Lennik. Miejscowi prowadzili już 2:0 w setach, ale nie potrafili przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Belgowie doprowadzili do tie-breaka, w którym szybko przejęli inicjatywę i pewnie wygrali 15:9. To był udany tydzień również dla siatkarzy z Belgradu, którzy w czterech setach uporali się z Hurrikaani Loimaa. Crvena Zvezda szybko objęła prowadzenie w meczu 2:0, ale chwilowa dekoncentracja sprawiła, że trzecia partia padła łupem przyjezdnych. Na szczęście dla miejscowych to oni okazali się minimalnie lepsi w końcówce czwartej odsłony i są bliżej awansu do kolejnej rundy Pucharu Challenge. Zwycięstwa odniosły także zespoły Stroitiel Mińsk oraz VaLePa Sastamala.

Bliski awansu jest także estoński Parnu VK, który bez straty seta pokonał Chenois Genewa. Tylko w premierowej partii przyjezdni nawiązali walkę z gospodarzami, w kolejnych zdecydowanie lepsi byli zawodnicy Parnu VK, wygrywając dwukrotnie 25:18. W meczu Nea Salamina Famagusta z Mladost Brcko po raz kolejny sprawdziła się stara siatkarska prawda mówiąca o tym, że jeśli prowadzisz 2:0 i nie wygrasz w trzech setach, to przegrywasz 2:3. Zespół z Cypru bez większych problemów wygrał dwie pierwsze partie spotkania i najwyraźniej zapomniał, że mecz jeszcze trwa i przeciwnik nie ma zamiaru się poddać. Mladost nie tylko odrobił straty, ale także z każdą minutą prezentował się lepiej na boisku i przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę. W pozostałych meczach z potyczek zwycięsko wyszły ekipy Szachtior Soligorsk, TV Schönenwerd, Kommunalnik Grodno i są one już jedną nogą w kolejnej fazie Pucharu Challenge.



Zobacz również:
Wyniki 2. rundy Challenge Cup mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved