Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > 5. kolejka I ligi kobiet – ciekawie będzie w Krośnie i Mysłowicach

5. kolejka I ligi kobiet – ciekawie będzie w Krośnie i Mysłowicach

fot. archiwum

Już w piątek startuje 5. kolejka rozgrywek I ligi kobiet - i od razu na początek najciekawszy mecz kolejki w Krośnie. W Sosnowcu zmierzą się ze sobą dwie drużyny z końca tabeli, które nie poznały jeszcze w tym sezonie smaku zwycięstwa.

Piątkowym meczem Karpat Krosno z Zawiszą Sulechów rozpocznie się 5. kolejka rozgrywek I ligi kobiet. W Krośnie naprzeciwko siebie staną dwa beniaminki, jednak w tym sezonie bycie nuworyszem w tej klasie rozgrywkowej nie oznacza pozycji w ogonie tabeli. Wręcz przeciwnie, wszystkie trzy zespoły, które rok temu grały jeszcze w II lidze, radzą sobie bardzo dobrze. Karpaty po czterech kolejkach mają 11 punktów na koncie i zajmują trzecie miejsce w tabeli tylko poprzez mniej korzystny bilans setów. Zawisza jest tuż za krośniankami, ale ma do prowadzącej trójki trzy punkty straty. Sulechowianki będą chciały tę stratę odrobić, jednak w Krośnie nie będzie im łatwo. Karpaty w tym sezonie jeszcze nie przegrały. – Oczywiście bardzo cieszę się z tego, że wygrywamy i zajmujemy wysokie miejsce w tabeli. Chciałbym jednak, aby nasz zespół był rewelacją rozgrywek po ich zakończeniu, a nie tylko w pierwszej fazie sezonu – mówi trener zespołu Karpat, Dominik Stanisławczyk, tonując hurraoptymistyczne nastroje.

Typ Strefy Siatkówki: 3:1 dla Karpat Krosno

Lider rozgrywek po czterech kolejkach, AZS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, podejmować będzie we własnej hali zespół z Murowanej Gośliny. O rywalu ostrowczanek ostatnio jest głośno, jednak nie dzięki sukcesom sportowym, lecz z powodu kłopotów finansowych. Trzy zawodniczki już opuściły zespół, kolejne noszą się z tym zamiarem. Wiceprezes Andrzej Miciul uspokaja, twierdząc, że klub dokończy rozgrywki, a braki kadrowe łata młodzieżą z drugiego zespołu. Nic więc dziwnego, że w tym spotkaniu zdecydowanym faworytem będą podopieczne trenera Dariusza Parkitnego. Siatkarki AZS-u KSZO tę przewagę muszą jednak udowodnić jeszcze na parkiecie – goślinianki w ostatniej kolejce urwały jeden punkt Karpatom Krosno i z pewnością ambicji im nie brakuje.



Typ Strefy Siatkówki: 3:0 dla AZS-u KSZO Ostrowiec Św.

Ciekawie zapowiada się mecz w Mysłowicach, w którym Silesia Volley podejmować będzie Budowlanych Toruń. Oba zespoły jak na razie spisują się chyba trochę poniżej oczekiwań, ale w ostatniej kolejce zaliczyły udane występy. Silesia Volley pokonała w Krakowie 3:1 Wisłę, Budowlani wprawdzie przegrali, ale zdobyli cenny punkt w meczu z AZS-em KSZO. – Trochę nam jeszcze brakuje i wciąż musimy ciężko pracować, ale cały zespół zagrał bardzo ambitnie – mówił po tym meczu szkoleniowiec torunianek, Mariusz Soja. Sobotnie spotkanie pokaże, która z tych drużyn będzie w stanie nawiązać walkę o pierwszą czwórkę, a przed którą jeszcze sporo pracy. Podział punktów w sobotę w Mysłowicach nie powinien jednak nikogo dziwić.

Typ Strefy Siatkówki: 3:2 dla Silesii Volley

Łatwiej wskazać faworyta w meczu warszawskiej Sparty z Developresem Rzeszów. Zespół ze stolicy ma na swoim koncie jak na razie zaledwie dwa punkty zdobyte w meczu ze słabą Wisłą, a rewelacyjny beniaminek z Rzeszowa jest wiceliderem i stracił do tej pory zaledwie jeden punkt. Wszystkie argumenty są więc po stronie rzeszowianek, jednak podopieczne trenera Jacka Pasińskiego z pewnością nie ułatwią im zadania i będą walczyć o kolejne punkty. – Mamy dobrze grać, dobrze się prezentować i wygrywać, co się da. Nie ma mowy o żadnym sztucznym pompowaniu balona – twierdzi trener Developresu, Marcin Wojtowicz. Wszystko wskazuje na to, że w sobotę jego zespół da radę wygrać po raz kolejny.

Typ Strefy Siatkówki: 3:0 dla Developresu Rzeszów

W Sosnowcu spotkają się dwie drużyny, które w tym sezonie jeszcze nie zaznały radości z wygranego meczu. SMS PZPS nie zdobył jeszcze nawet punktu i zamyka ligową tabelę, montowany na ostatnią chwilę zespół krakowskiej Wisły jest o jeden punkt lepszy. W sobotę któraś z tych drużyn w końcu odniesie upragnione zwycięstwo, ale w tym meczu więcej może być nerwów niż dobrej siatkówki. Uczennice SMS-u PZPS prowadzone przez trenera Grzegorza Kosmatkę mają w tym sezonie zupełnie inne priorytety niż walka w I lidze, jednak rozgrywki ligowe są dla nich doskonały poligonem przed sezonem reprezentacyjnym. A Wisła? W tym sezonie będzie jej ciężko wygrywać.

Typ Strefy Siatkówki: 3:2 dla SMS-u PZPS Sosnowiec

Zobacz również:
Zestaw par 5. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved